Botwinka z pęczakiem i szczawiem

Za botwinką przepadam, dlatego ulegam pokusie i kupuję ją na targu zanim urośnie w ogródku. Na tą z ogródka będę jeszcze musiała poczekać kilkanaście dni. Tymczasem zupę botwinkową gotowałam już dwa razy. Tą wzbogaciłam pęczakiem, by była jeszcze zdrowsza i pożywniejsza oraz zakwasiłam dodatkiem szczawiu. Jeśli nie macie szczawiu we własnym ogródku, to bez trudu kupicie go na targu lub zbierzecie na łące. Zupa dzięki niemu mam głębszy, bardziej wyrazisty i świeższy smak. Polecam:)

Botwinka z pęczakiem i szczawiem

Składniki(duży, rodzinny garnek):

  • 3 pęczki botwinki z buraczkami
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 150 gramów marchwi
  • 100 gramów selera
  • 100 gramów pietruszki
  • ok. 150 gramów szczawiu
  • opcjonalnie trochę octu winnego
  • 100 gramów pęczaku jęczmiennego
  • ok. 2,5 l bulionu lub wrzątku
  • 1 – 1,5 łyżki mąki (bezglutenowcy pomijają)
  • 5-6 łyżek jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • ostra papryka lub chili
  • 2 łyżeczki suszonego lubczyku
  • pół pęczka drobno posiekanego świeżego koperku

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać czosnek  oraz wsypać pęczak i razem smażyć, cały czas mieszając, aż pęczak stanie się szklisty (ok. 3-4 minuty). Następnie wlać gorący bulion lub wrzątek i gotować całość pod przykryciem 15 minut.
Po tym czasie dodać do zupy pokrojoną w kostkę marchewkę, selera, pietruszkę i buraczki. Doprawić wstępnie odrobiną soli oraz suszonym lubczykiem. Gotować do miękkości warzyw, po czym dodać łodyżki botwinki pokrojone w centymetrowe kawałki. Gotować przez minutę i dodać posiekane liście botwinki oraz szczaw.
Mąkę wymieszać z łyżką jogurtu lub śmietany. Rozetrzeć grzbietem łyżki, by nie było grudek i dodać pozostały jogurt/śmietanę. Wymieszać. Dodawać po jednej łyżce, kilka łyżek gorącej zupy, za każdym razem starannie mieszając. Następnie mieszaninę wlać do zupy. Zagotować. Wyłączyć ogień. Doprawić zupę do smaku solą, pieprzem, ostrą paprykę lub chili oraz koperkiem. Jeśli zupa jest za mało kwaśna, dodać odrobinę octu winnego.

 

Barszcz biały w wersji wege z jajkiem i wędzonym twarogiem

Dysputy na temat różnicy między barszczem białym a żurkiem trwają od dawna. Ja nie zamierzam się w nie wdawać, gdyż ile ludzi, tyle opinii:) Dla mnie zasadniczą różnicą jest rodzaj użytego zakwasu. Do żurku jest to zakwas z mąki żytniej, zaś do barszczu białego z mąki pszennej. Tym samym barszcz biały jest delikatniejszy, mniej kwaśny od żurku. Ja lubię obie zupy. Obie też przystosowałam do swego podniebienia złaknionego warzyw;) Tą zupą udowadniam, iż zupa na wielkanocnym stole, nie musi być ciężka i wysokokaloryczna. Wersja wegetariańska jest zdrowa i smaczna, a dzięki dodatkowi wędzonego twarogu  i chrzanu również bardzo aromatyczna. Nic jednak nie  stoi na przeszkodzie, by w ten sam sposób ugotować barszcz dla mięsożercy, zastępując bulion warzywny, wywarem z mięsa czy białej kiełbasy. Polecam nie tylko od święta.

Barszcz biały z jajkiem i wędzonym twarogiem

Składniki:

  • 1/2 pora (biała część)
  • 70-80 gramów marchewki
  • 40 gramów pietruszki
  • 60-70 gramów selera
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 butelka zakwasu na barszcz biały (470 ml)
  • 1,5 l bulionu warzywnego lub jeśli gotujemy barszcz w wersji mięsnej wywaru mięsnego lub z białej kiełbasy
  • 3-4 łyżki śmietany lub jogurtu naturalnego
  • 2 liście laurowe
  • sól
  • pieprz czarny
  • majeranek
  • lubczyk
  • ostra papryka
  • świeżo starty chrzan (2 – 3 łyżki wedle uznania)
  • do podania: jaja ugotowane na twardo i twaróg wędzony

Sposób przygotowania:

Warzywa obrać, umyć. Pora pokroić w cieniutkie półplasterki. Połowę marchewki oraz selera zetrzeć na tarce, na dużych oczkach. Pozostałą marchewkę oraz pietruszkę pokroić w półplasterki lub kostkę. Na niewielkiej ilości oleju zeszklić pora wraz z liśćmi laurowymi, pilnując, by się nie spalił. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i razem przesmażyć, po czym dodać pozostałe warzywa, wymieszać i smażyć jeszcze 2 minuty na niedużym ogniu, często mieszając. Wlać bulion, wstępnie doprawić odrobiną soli i pieprzu. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem do miękkości warzyw. Następnie wstrząsnąć butelką z zakwasem i wlać go do zupy. Wymieszać. Doprowadzić do wrzenia. W międzyczasie zahartować śmietanę lub jogurt, dodając po jednej łyżce gorącą zupę i starannie mieszając. Mieszaninę wlać do zupy, wymieszać. Doprawić do smaku solą, pieprzem, ostrą papryką, majerankiem oraz lubczykiem oraz chrzanem. Serwować z ugotowanym na twardo jajkiem oraz wędzonym twarogiem, a w wersji mięsnej z białą kiełbasą.

Zupa – krem z ciecierzycy i papryki z pomidorami

Wciąż możemy cieszyć się pyszną, soczystą, krajową papryką, co już jest dobrym powodem do przygotowania tej zupy;) Paprykę połączyłam z ciecierzycą oraz niewielką ilością pomidorów i uzyskałam pyszną, rozgrzewającą, również za sprawą użytych przypraw, zupę. Zupa jest gęsta, sycąca i zdrowa. Najbardziej lubię ją jeść bez dodatków, z kubeczka, rozgrzewającego dłonie:) Jednak jeśli chcecie, możecie podać ją z grzankami i/lub wędzonym twarogiem lub fetą lub serem pleśniowym. Smacznego:)

Zupa  - krem z ciecierzycy i papryki z pomidorami

Składniki:

  • 1 czerwona cebula
  • 4-6 ząbków czosnku
  • 100 gramów marchwi
  • 100 gramów selera
  • 150 gramów pietruszki
  • 2 puszki ciecierzycy odsączonej z zalewy lub 2,5 szklanki ugotowanej samodzielnie ciecierzycy
  • ok. 1,5 kg papryki czerwonej
  • ok. 700 ml bulionu lub wrzątku
  • 1 puszka pomidorów
  • 2 łyżki soku z cytryny (opcjonalnie)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 kuminu (kminu rzymskiego) mielonego lub ziaren utartych w moździerzu
  • 1 łyżka startego świeżego imbiru lub suszonego
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry utartych w moździerzu

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać posiekany drobniutko czosnek, kumin, imbir i kolendrę i razem przez chwilę smażyć, pilnując, aby czosnek się nie spalił. Następnie dodać posiekaną w niewielką kostkę marchewkę, selera i pietruszkę. Smażyć wszystko razem, często mieszając przez 2-3 minuty. Dodać pokrojoną w kostkę lub paski paprykę oraz ciecierzycę i pomidory. Wlać bulion/wrzątek (można wlać najpierw część, resztę zostawić na koniec, by rozrzedzić zupę do pożądanej konsystencji), dodać odrobinę soli i pieprzu kajeńskiego i doprowadzić do wrzenia. Po czym zmniejszyć ogień i gotować zupę pod przykryciem do miękkości warzyw. Następnie zupę zbledować. Ewentualnie rozrzedzić pozostałym bulionem/wrzątkiem i doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim/chili oraz sokiem z cytryny.

Chłodnik z botwinki z kalarepką, ogórkiem i rzodkiewką

Lipcowe upały są tym co kocham, ale jak każdy mam wówczas ochotę tylko na coś zimnego, mokrego, orzeźwiającego, soczystego. Taki właśnie jest ten chłodnik. Lekki, orzeźwiający, zdrowy, z pyszną soczystą i chrupiącą kalarepką oraz ogórkiem i rzodkiewką, dodającą ostrości. Doskonale gasi głód i pragnienie. Po prostu pyszny:)

Chłodnik z botwinki z kalarepką, ogórkiem i rzodkiewką

Składniki:

  • 2 pęczki botwinki (850 – 900 gramów)
  • 4 duże ząbki czosnku
  • 1 kalarepa
  • 1 duży ogórek wężowy
  • pęczek rzodkiewek
  • 2 łyżki oliwy
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • sól
  • pieprz czarny
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 łyżeczka oregano
  • garść świeżej bazylii (można pominąć)
  • 4 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • duży kubek jogurtu naturalnego (370 gramów)
  • 1500 ml maślanki
  • 550 – 600 ml wrzątku lub bulionu warzywnego

Sposób przygotowania:

Botwinkę podzielić: osobno buraczki, łodyżki i liście. Buraczki zetrzeć na tarce na grubych oczkach, łodyżki pokroić w ok. 1 cm kawałki, liście posiekać.
Do garnka wlać niewielką ilość oliwy (ok. 2 łyżek) i na zimną oliwę dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Włączyć ogień i podsmażyć krótko czosnek. Dodać starte buraczki oraz oregano i razem smażyć, często mieszając, aż buraczki zaczną mięknąć. Następnie dodać pokrojone łodyżki i wlać bulion/wrzątek. Doprowadzić do wrzenia i gotować do miękkości łodyżek. Następnie dodać posiekane liście i gotować tylko tyle, by liście zwiędły. Doprawić solą, pieprzem kajeńskim oraz sokiem z cytryny. Wystudzić.
Kalarepę i ogórka obrać ze skórki i zetrzeć na tarce na grubych oczkach. Rzodkiewkę również zetrzeć.
Do wystudzonej botwinki  wlać jogurt oraz maślankę oraz dodać starte na tarce warzywa. Doprawić do smaku solą, pieprzem oraz natką pietruszki. Schłodzić w lodówce. Serwować ze świeżymi listkami bazylii.

Kapuśniak z młodej z kapusty z pomidorami

Prosta, lekka zupa – kapuśniak z młodej kapusty w wersji wegetariańskiej z pomidorami. Łatwa i szybka w przygotowaniu. Swój smak zawdzięcza młodym warzywom, które mają niepowtarzalny aromat i są wyjątkowo delikatne i pyszne. Ponadto dużą rolę odgrywają tu świeże zioła: koperek, który uwielbiam i lubczyk. Pomidory mają za zadanie przede wszystkim zakwasić zupę i wyostrzyć jej smak.

Kapuśniak z młodej kapusty z pomidorami

Składniki:

  • 1 cebula
  • ok. 250 gramów młodej marchewki
  • ok. 100 gramów młodego selera
  • ok. 100 gramów młodej pietruszki
  • ok. 800 gramów młodej kapusty
  • ok. 350 gramów młodych ziemniaków
  • puszka pomidorów lub 500 gramów świeżych (sparzonych, obranych, a następnie rozgotowanych na sos)
  • 2,5 litra bulionu lub wrzątku
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • pieprz czarny
  • pęczek świeżego koperku drobno posiekanego
  • 2 łyżki świeżego lubczyku drobno posiekanego lub natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Warzywa umyć i obrać. Ja obieram tylko selera, cebulę, czosnek. Pozostałe jedynie myję. Dzięki temu zachowują więcej smaku. Marchewkę pokroić w talarki, selera i pietruszkę w niewielką kostkę, ziemniaki z nieco większą kostkę. Kapustę również pokroić w kostkę.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać czosnek drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę i chwilę razem smażyć, po czym dodać marchewkę, selera i pietruszkę. Smażyć, często mieszając przez 1-2 minuty. Wlać bulion lub wrzątek. Doprowadzić do wrzenia i gotować około 5 minut, po czym dodać ziemniaki oraz kapustę. Zagotować i gotować do miękkości warzyw. Wlać pomidory i pogotować razem jeszcze 2 minuty. Doprawić do smaku solą, pieprzem czarnym, pieprzem kajeńskim lub chili oraz lubczykiem/natką pietruszki i koperkiem.

 

Żurek z białą kiełbasą i jajkiem

Żurek na wywarze z białej kiełbasy, podany z tą kiełbasą i jajkiem. Zupę wzbogaciłam o warzywa, dzięki czemu jest daniem bardziej wartościowym odżywczo, smaczniejszym i bardziej aromatycznym. Nie jest to z pewnością zupa w stu procentach tradycyjna, ale ja ją wolę w takim wydaniu i ten sposób jej przyrządzenia z czystym sumieniem polecam. Żurek doprawiam sporą ilością majeranku i koniecznie świeżo startym chrzanem, który mocno podbija smak. W ten sam sposób można przygotować żurek wegetariański, używając zamiast wywaru z kiełbasy, tej samej ilości bulionu warzywnego.

Żurek z białą kiełbasą i jajkiem

Składniki:

  • ok. 500 gramów surowej białej kiełbasy
  • 1,5 l wody
  • ok. 80 gramów marchewki
  • ok. 60 gramów pietruszki
  • ok. 90 gramów selera
  • 1/2 cebuli
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz czarny lub ostra papryka
  • słodka papryka
  • majeranek
  • lubczyk lub natka pietruszki
  • butelka zakwasu (470 ml)
  • 5 łyżek kwaśnej śmietany lub jogurtu naturalnego
  • 3 łyżki świeżo startego chrzanu (można też użyć dobrej jakości chrzanu ze słoiczka)
  • kilka jaj ugotowanych na twardo do podania

Sposób przygotowania:

Wodę doprowadzić do wrzenia i włożyć do niej kiełbasę. Ustawić płomień na minimum. Woda ma tylko leciutko mrugać, nie może zawrzeć, bo kiełbasa będzie sucha i wiórowata. Kiełbasę parzyć ok. 15 minut cieniutką i ok. 30 minut grubą. Następnie ją wyjąć z garnka, zachowując wywar. W drugim garnku na oleju zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, przesmażyć i dodać obrane i starte na tarce, na grubych oczkach: marchew, pietruszkę i seler. Smażyć razem 2-3 minuty, często mieszając, po czym wlać wywar z białej kiełbasy i wstępnie doprawić odrobiną soli, majeranku i pieprzu. Zupę doprowadzić do wrzenia i gotować do miękkości warzyw. Następnie wlać zakwas i zagotować. Do miseczki wlać śmietanę lub jogurt i dodać po jednej łyżce, za każdym razem mieszając 4-5 łyżek zupy. Mieszaninę wlać do zupy, wymieszać, zagotować i doprawić ostatecznie solą, pieprzem lub ostrą papryką, słodką papryką, majerankiem, lubczykiem lub natką pietruszki. Wyłączyć ogień i dodać chrzan. Serwować z uprzednio zaparzoną białą kiełbasą, pokrojoną na plastry oraz jajkiem i dodatkowymi wiórkami chrzanu.

Zupa kalafiorowa z kaszą jaglaną

Kiedy za oknem coraz chłodniej i coraz rzadziej na niebie gości słońce, w mojej kuchni zupa staje się obowiązkowym punktem dnia. Koniecznie gorąca, koniecznie z sezonowych warzyw i chętnie z dodatkiem wszelakich kasz. Ma sycić, rozgrzewać i pieścić smakiem podniebienie. Kalafiorowa to właściwie zwyczajna zupa, ale możmy ją urozmaicić choćby w taki sposób jak w tym przepisie i ziemniaki zastąpić kaszą jaglaną. Taka prosta sztuczka, by zwyczajna zupa stała się niezwyczajna:)

Zupa kalafiorowa z kaszą jaglaną

  • 650 – 700 gramów różyczek kalafiora
  • 100 gramów kaszy jaglanej
  • 1/2 cebuli
  • ok. 150 gramów selera korzeniowego
  • ok. 50 gramów pietruszki
  • ok. 250 gramów marchewki
  • 3 ząbki czosnku
  • ok 1800-2000 ml wrzątku lub bulionu
  • oliwa
  • sól
  • pieprz
  • majeranek
  • posiekana natka pietruszki
  • 1 łyżka mąki
  • 6 łyżek jogurtu

Sposób przygotowania:
Kaszę jaglaną wsypać na sitko. Wypłukać zimną wodą, a następnie przelać wrzącą wodą. Odstawić do odcieknięcia. Warzywa obrać i pokroić w kostkę. Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić posiekaną drobno cebulę. Dodać posiekany drobiutko czosnek i jeszcze chwilę przesmażyć. Dodać pokrojoną marchew, selera oraz pietruszkę i wszystko razem smażyć jeszcze trochę, mieszając często. Wlać wrzątek, dodać nieco soli i pieprzu na dobry początek, po czym dosypać kaszę. Wymieszać, przykryć pokrywką i gotować około 10 minut. Następnie dodać kalafiora i gotować jeszcze kilka minut do miękkości warzyw. Mają one jednak zachować jędrność. Do małej miseczki wsypać mąkę i dodać łyżkę jogurtu. Wymieszać grzbietem łyżki na pastę. Dodać pozostały jogurt, wymieszać. Gdy warzywa osiągną pożądaną miękkość, nabieramy po jednej łyżce zupy i dodajmy do jogurtu, za każdym razem mieszając, by zahartować jogurt. Mieszankę mąki i jogurtu wlać do zupy. Całość wymieszać, zagotować, doprawić do smaku solą, pieprzem, majerankiem, natką pietruszki.

Barszcz czerwony z fasolką szparagową i jabłkiem

Pisałam już kiedyś o mojej wielkiej miłości do czerwonych buraków? Tak, przepadam za nimi niemal w każdej postaci. Szczególną miłością zaś darzę czerwony barszcz, więc z pewnością znajdziecie u mnie przepisy na ów barszcz w wielu odsłonach. Niektóre już zresztą są w zakładce ZUPY. Dla mnie barszcz czerwony to swoisty comfort food. Zauważyłam, że gotuję tą zupę za każdym razem kiedy jest mi źle, chociaż oczywiście nie tylko wtedy. Barszcz koi moje smutki, bo jest związany mocno z moim dzieciństwem. Moja mama często gotowała tą zupę i serwowała ją z talerzykiem gorących ziemniaków, okraszonych smażoną cebulką. Dodawała do niej warzywa dostępne w danym momencie. Moją ulubioną wersją był barszcz czerwony z fasolką masłową. Niebo w gębie:) Zachęcam jednak do wypróbowania barszczu czerwonego z fasolką szparagową, bo jest równie pyszny oraz dodatkiem jabłka, które co prawda zupełnie się rozgotowuje, ale wprowadza nową nutę smakową.

Barszcz czerwony z fasolką szparagową i jabłkiem

Składniki:

  • 750 gramów czerwonych buraków
  • 1/4 selera korzeniowego (ok.125 gramów)
  • 1i1/2 marchewki (ok. 150 gramów)
  • 1/2 średniej cebuli
  • 4 ząbki czosnku
  • 3 garście fasolki szparagowej (poza sezonem użyć mrożonej lub ze słoika, w sezonie świeżej)
  • duże jabłko
  • ok. 1250 ml wrzątku lub bulionu
  • sól
  • pieprz czarny i/lub ostra papryka
  • 3 liście laurowe
  • 4 kulki ziela angielskiego
  • majeranek
  • natka pietruszki
  • ok. 2 łyżek octu winnego
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1 płaska łyżka mąki
  • olej

Sposób przygotowania:

Obieramy warzywa. 1/3 buraków ścieramy na tarce, pozostałe kroimy w kostkę. Marchew, seler i obrane jabłko również kroimy w kostkę. Na niewielkiej ilości oleju szklimy posiekaną drobno cebulę, dodajemy dwa ząbki czosnku w całości, jedynie rozgniecione pięścią. Chwilę przesmażamy. Dodajemy buraki, selera, marchewkę i jabłko. Smażymy 3 minuty, często mieszając. Wlewamy wrzątek/bulion, doprawiamy wstępnie odrobiną soli oraz ostrej papryki. Dodajemy ziele angielskie oraz liście laurowe. Gotujemy aż warzywa lekko zmiękną. Wówczas dodajemy fasolkę szaparagową świeżą lub mrożoną (ze słoika dodajemy kiedy warzywa osiągną już ostateczną miękkość) i gotujemy do miękkości warzyw. Do małej miseczki wsypujemy mąkę i dajemy łyżkę jogurtu. Mieszamy na gładką pastę. Dodajemy pozostały jogurt, mieszamy. Do mąki z jogurtem stopniowo po łyżce dodajemy zupę (4-5 łyżek), za każdym razem starannie mieszając. Ma to na celu zahartowanie jogurtu, by nie zważył się po dodaniu do zupy. Wlewamy mieszaninę do zupy, mieszamy, zagotowujemy i ostatecznie doprawiamy zupę solą, pieprzem, ostrą papryką, majerankiem, octem winnym oraz przeciśniętym przez praskę pozostałym czosnkiem. Wyłączamy ogień i wsypujemy posiekaną drobno natkę pietruszki.

Zupa ogórkowa z ogórków małosolnych lub kiszonych z ryżem i nutą tymianku

Zupa ogórkowa to klasyk polskiej kuchni. U mnie w wersji nieco odbiegającej od klasycznej. Najbardziej lubię ją z ogórków małosolnych, które kisiły się raptem od tygodnia i wciąż jeszcze młodych warzyw. Jednak można ją przyrządzać  również z porządnie już ukiszonych ogórków. Ryż zamiast ziemniaków i świeży tymianek nadają zupie lekkości, a jogurt w zastępstwie śmietany czyni z niej potrawę dietetyczną. Nie przepadam za zupami na mięsnych wywarach, więc i w tej zupie wolę użyć wrzątku lub bulionu warzywnego, ale jeśli nie wyobrażacie sobie ogórkowej bez żeberek, to oczywiście możecie ją ugotować na mięsie.

Zupa ogórkowa z ogórków małosolnych lub kiszonych z ryżem i nutą tymianku

Składniki:

  • 100 gram pietruszki
  • 250 gram marchewki
  • 100 gram ryżu
  • 1 litrowy słoik ogórków małosolnych lub kiszonych
  • 1/2 cebuli
  • 6 ząbków czosnku
  • świeży tymianek
  • natka pietruszki
  • sól
  • pieprz czarny
  • 1 płaska łyżka mąki pszennej
  • 5-6 łyżek jogurtu naturalnego + jogurt do serwowania zupy
  • oliwa
  • wrzątek + woda z ogórków

Sposób przygotowania:

Marchewkę i pietruszkę wyszorować i jeśli nie są już młode obrać. Następnie pokroić w kostkę lub krążki. Ogórki zetrzeć na tarce na dużych łezkach. W garnku na odrobinie oliwy zeszklić pokrojoną  w drobną kostkę cebulę. Następnie dodać posiekany drobno czosnek i jeszcze chwilę przesmażyć. Dodać marchewkę i pietruszkę i jeszcze chwilę smażyć, często mieszając. Zalać wrzątkiem około centymentra ponad warzywa. Doprawić wstępnie solą i pieprzem. Gdy się zagotuje dodać ryż. Gotować około 10 minut. Dodać starte ogórki i uzupełnić płyn wodą z ogórków i wrzątkiem. W niewielkiej miseczce wymieszać mąkę z jogurtem, rozcierając grzbietem łyżki, by nie było grudek. Gdy zupa ponownie zacznie wrzeć, zahartować jogurt dodając po łyżce gorącą zupę i mieszając. Następnie wlać zahartowany jogurt do zupy, wymieszać, ponownie doprowadzić do wrzenia. Ostatecznie doprawić solą, świeżo zmielonym pieprzem, sporą ilością listków tymianku oraz posiekaną natką. Podawać z kleksem jogurtu naturalnego.

Gazpacho – hiszpańska pomidorowa

Gazpacho to hiszpański, cudownie pomidorowy chłodnik. Dla kogoś tak zakochanego w pomidorach jak ja, to jeden z ulubionych, jeśli nie ulubiony chłodnik. Odmian tej zimnej zupy jest tak wiele jak odmian polskiej pomidorowej. Tradycyjnie dodaje się do niej jasne pieczywo drożdżowe. Ja swój przyrządzam z chlebem na zakwasie. Tym razem był to chleb jasny, ale robiłam również z chlebem razowym i zupa była równie pyszna. Zmienia się jednak wówczas jej konsystencja z gładkiej na bardziej grudkowatą i kolor jest bardziej bury. Wybór zależy do przygotowującego zupę:) Lubię kiedy gazpacho jest dość kwaśne, więc dosmaczam je octem winnym i nie używam cukru. Przygotowane w ten sposób, smakuje doskonale z pokrojoną w kosteczkę słodką, mięsistą papryką. Ogromnie polecam na upały:)

Gazpacho

Składniki:

  • 4 duże dojrzałe pomidory
  • 1/2 ogórka wężowego lub większy ogórek gruntowy
  • 1 duża czerwona papryka
  • 2 grube pajdy jasnego chleba (ja użyłam chleba na zakwasie)
  • 5 ząbków czosnku
  • pieprz kajeński lub chili
  • sól
  • ocet winny
  • trochę wody mineralnej
  • opcjonalnie cukier (ja nie używam)
  • do podania: dodatkowa papryka pokrojona w kosteczkę, świeże zioła (natka pietruszki, bazylia), odrobina oliwy

Sposób przygotowania:

Pomidory naciąć na krzyż, sparzyć, zdjąć skórkę, wyciąć zdrewniałe miejsca przy szypułce. Paprykę oczyścić z gniazda nasiennego, umyć i pokroić na mniejsze kawałki. Ogórka obrać, pokroić na grube plastry. Chleb obkroić ze skórki, porwać na mniejsze kawałki i zalać odrobiną wody mineralnej, by namókł. Następnie wszystkie te składniki umieścić w kielichu miksera, przecisnąć przez praskę czosnek (jeśli nie dysponujemy praską, czosnek rozcieramy wierzchem noża na desce z odrobiną soli) , dodać nieco soli, pieprzu kajeńskiego i całość zmiksować za gładki krem. Zupę przelać do naczynia i ostatecznie doprawić solą, pieprzem oraz octem winnym. Następnie zupę schłodzić w lodówce conajmniej 2-3 godziny. Serwować z ulubionymi ziołami, słodką papryką pokrojoną w kostkę i ewentualnie strużką oliwy.