Schab w sosie dyniowym

Schab w sosie dyniowym, to smaczne, łatwe w przygotowaniu danie, które zadowoli zarówno tradycjonalistę jak i kogoś kto lubi kuchnię urozmaiconą. Dodatek dyni  do sosu, czyni danie ciekawym w smaku i podnosi jego wartość odżywczą. Schab możecie podać tradycyjnie z ziemniakami, ale też z ulubioną kaszą czy ryżem. Do tego surówka z sezonowych warzyw i pełnowartościowy, jesienny posiłek gotowy :) Polecam :)

Schab w sosie dyniowym

Składniki:

  • ok. 750 gramów schabu pokrojonego w cienkie, najwyżej 1 cm plastry
  • 1 cebula
  • 3-4 ząbki czosnku
  • ok. 450 gramów dyni startej na tarce na dużych oczkach(waga po obraniu i wydrążeniu)
  • 450 ml wrzątku
  • ok. 100 gramów śmietany 12% (6 łyżek)
  • ok.1,5 łyżki mąki pszennej
  • oliwa lub olej do smażenia
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 łyżeczka imbiru mielonego
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oliwy lub oleju zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i razem jeszcze chwilkę podsmażyć. Dodać kurkumę i imbir i szczyptę pieprzu kajeńskiego/chili. Wymieszać. Wlać wodę, doprowadzić do wrzenia, dodać schab, nieco soli i dusić na wolnym ogniu, pod przykryciem ok. 35 minut.
Po tym czasie dodać dynię, ponownie doprowadzić do wrzenia i dusić jeszcze razem na wolnym ogniu około 15 minut.
W miseczce wymieszać mąkę z dwoma łyżkami śmietany. Najlepiej zrobić to grzbietem łyżki. Następnie dodać pozostałą śmietanę i wymieszać. Do mieszaniny wlać po jednej łyżce, kilka łyżek płynu z garnka i wymieszać starannie. Całość wlać do garnka, wymieszać. Zagotować. Doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim oraz po wyłączeniu ognia, natką pietruszki.

Pstrąg ziołowy pieczony z sosem porowo – śmietanowym

Jeśli lubicie ryby, to danie dla Was. Aromatyczny pstrąg w ziołowej marynacie, upieczony w piekarniku, to zdrowe danie w stylu fit. Sos porowo – śmietanowy nie jest już tak lekki, ale też śmietany nie daje się zbyt wiele, a bardzo podnosi smak dania. Do tego zestawu pasuje ryż oraz białe kasze (jaglana, kuskus). Sos będzie współgrał również z pieczonym lub grillowanym mięsem kurczaka czy indyka. Tak przyrządzoną rybę można podać zarówno na codzienny obiad jak też na kolację we dwoje czy „proszony” obiad. Danie bardzo szybkie w przygotowaniu i smaczne.

Pstrąg ziołowy pieczony z sosem porowo – śmietanowym

Składniki do przygotowania ryby:

  • 2 pstrągi
  • 2 łyżki oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/4 łyżeczki pieprzu kajeńskiego
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka posiekanych igiełek rozmarynu
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżka soku z cytryny

Sposób przygotowania:

Ryby umyć delikatnie pod bieżącą wodą i starannie osuszyć ręcznikiem papierowym, również wewnątrz. Na każdej po obu stronach naciąć skórę pod kątem. W miseczce wymieszać oliwę z czosnkiem przeciśniętym przez praskę, pieprzem kajeńskim, solą, rozmarynem, natką pietruszki i sokiem z cytryny. Tą mieszanką natrzeć pstrągi na zewnątrz i wewnątrz, starając się jak najwięcej marynaty wetrzeć w nacięcia. Ryby ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec 25 minut.

Składniki sosu porowo – śmietanowego:

  • 1 por (biała i jasnozielona część, w przypadku młodych porów również zielone liście)
  • 1- 2 łyżki oliwy z oliwek
  • około 1/4 szklanki śmietany kremówki 30%
  • sól
  • pieprz czarny
  • opcjonalnie odrobina soku z cytryny

Sposób przygotowania sosu:

Pora przeciąć, kierując nóż od dołu ku liściom, a następnie starannie umyć go pod bieżącą zimną wodą, odchylając po kolei wszystkie liście. Umyte warzywo pokroić w cienkie półplasterki. Na odrobinie oliwy zeszklić pora i dusić go do miękkości. Aby się zrumienił można podlać go odrobiną wody. Kiedy por będzie już miękki, wlać kremówkę, zagotować, doprawić solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem oraz opcjonalnie sokiem z cytryny dla ożywienia smaku.

Aniołek – delikatne ciasto z kremem śmietanowo – maślanym

Nie wiem czy to ciasto figuruje pod inną nazwą. Przepis na aniołka jest stary jak świat i piekę go od lat, bo jest niezwykle lubiany zarówno przez domowników jak i przez gości. Wbrew pozorom ciasto przygotowuje się bardzo szybko. Placki, które przekłada się kremem są niesamowicie delikatne. Wręcz rozpływają się w ustach. To zasługa amoniaku, na którym się je piecze. Krem śmietanowo – maślany jest słodki, ale nie przesłodzony. Ciasto można upiec również w okrągłej formie, uzyskując błyskawiczny, ale pyszny torcik. Uwierzcie, aniołek wart jest grzechu;)

Aniołek

Składniki ciasta( na dużą blachę, ok. 25x35cm ):

  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki śmietany
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 łyżka mąki ziemniaczanej
  • 500 gramów mąki pszennej
  • 125 gramów masła
  • 1 łyżeczka amoniaku

Sposób przygotowania ciasta:

Jajka, cukier, śmietanę i mąkę ziemniaczaną ubić mikserem. Masło posiekać z mąką wymieszaną z amoniakiem i połączyć ze zmiksowaną masą. Można to również zrobić mikserem lub zagnieść ręką. Otrzymane ciasto podzielić na 4 równe części. Każdy kawałek rozwałkować na blasze wysmarowanej masłem i wysypanej mąką. Ja robię to za pomocą małej buteleczki lub małego słoiczka. Każdy placek piec w temperaturze 190 stopni przez około 10 minut.

Składniki na krem:

  • 3 jajka
  • 2 kopiaste łyżki mąki ziemniaczanej
  • ziarenka z jednej laski wanilii lub 2 torebki cukru waniliowego
  • 1 szklanka śmietany (18% – gęsta)
  • 3 szklanki mleka
  • szklanka cukru
  • 250 gramów masła
  • dodatkowo do dekoracji: płatki migdałowe lub kokos

Sposób przygotowania kremu:

Jajka zmiksować ze śmietaną, mąką ziemniaczaną i wanilią lub cukrem waniliowym. W rondlu, na małym ogniu zagotować mleko z cukrem i masłem. Mieszając, stopniowo dodać zmiksowane jajka. Chwilę podgotować, by nieco zgęstniało, stale mieszając. Gorącą masą przełożyć placki, zostawiając trochę do posmarowania wierzchu ciasta. Wierzch udekorować uprażonymi na suszej patelni płatkami migdałowymi lub kokosem. Przed podaniem schłodzić w lodówce i w niej też przechowywać ciasto.

Uwagi:
W związku z tym, iż pojawiła się uwaga, że ciasta jest zbyt mało, by rozłożyć je na całej blasze, postanowiłam uzupełnić przepis o kilka uwag. Faktycznie ciasta na porcję (jeden placek) jest bardzo mało, ale tak właśnie ma być. Musi być rozwałkowane na blaszce bardzo cieniutko. Warto pomóc sobie, podsypując nieco mąki pod spód ciasta i pod wałek. Jeśli zaś chodzi o masę, to jej z kolei może wydawać się dużo, ale nie należy jej „żałować” na poszczególne placki, bo ciasto niejako ją wpija, dzięki czemu jest później wilgotne. Krem doskonale skleja placki i po zastygnięciu w lodówce wszystko jest tak jak ma być.