Gulasz wypiekany z łopatki wieprzowej w gęstym, warzywnym sosie

To ulubiona wersja gulaszu mojego syna. Soczyste, mięciutkie kawałeczki mięsa, zatopione w gęstym warzywnym sosie, powstałym z tartych warzyw, duszonych długo, w niskiej temperaturze wraz z mięsem. Warzywa niemal całkowicie rozpadają się podczas wypiekania, czy też duszenia na ogniu, zagęszczając gulasz. Doskonałe, sycące danie na jesienne i zimowe dni. Serwujemy z dobrym pieczywem lub z ziemniakami, czy kaszą i surówką. Polecam :)

Gulasz wypiekany z łopatki wieprzowej w gęstym warzywnym sosie

Składniki:

  • 1 kg łopatki wieprzowej
  • 1 duża cebula
  • 3-4 ząbki czosnku
  • ok. 125 gramów marchewki (waga po obraniu)
  • ok. 50 gramów pietruszki (waga po obraniu)
  • ok. 50 gramów selera (waga po obraniu)
  • ok. 125 gramów dyni (waga po obraniu)
  • ok. 200 ml wrzątku
  • 2 łyżki mąki pszennej (jeśli unikacie glutenu, pomińcie mąkę i dajcie mniej wody)
  • olej rzepakowy
  • sól
  • chili
  • 2 łyżki słodkiej papryki
  • pieprz czarny
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 3 liście laurowe
  • tymianek (można zastąpić innymi ziołami, np. rozmarynem, majerankiem)

Sposób przygotowania:

Łopatkę umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym, oczyścić ze zbyt tłustych kawałków, pokroić w kostkę. Umieścić w misce, oprószyć solą, czarnym pieprzem oraz tymiankiem, a następnie posypać mąką i wymieszać.
Warzywa, tj. marchew, pietruszkę, selera, dynię, zetrzeć na tarce na dużych oczkach.
W rondlu, na niewielkiej ilości oleju zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać rozgnieciony płaską stroną noża czosnek oraz liście laurowe i ziele angielskie i razem smażyć jeszcze 2-3 minuty. Dodać mięso i przesmażyć na ostrym ogniu, często mieszając. Dodać warzywa, wymieszać. Wlać wrzątek, wymieszać. Całość doprowadzić do wrzenia, po czym wstawić do piekarnika nagrzanego na do 160-170 stopni i piec 1,5 – 2 godziny. Sprawdzić po upływie 1,5 godziny, czy mięso jest już miękkie. Przy naciśnięciu widelcem, powinno się rozpadać na włókna. Przy okazji ostatecznie doprawić solą, pieprzem kajeńskim/chili, słodką papryką i tymiankiem. Jeśli trzeba dopiekać jeszcze przez jakiś czas. Przed podaniem posypać natką pietruszki i wymieszać.
Gulasz można też przygotować na piecu, dusząc na bardzo wolnym ogniu do miękkości, od czasu do czasu mieszając.

Roladki schabowe w boczku faszerowane ogórkiem kiszonym w sosie z warzywami

Dzisiaj proponuję Wam danie inspirowane klasyczną kuchnią polską. Roladki schabowe w plasterkach cieniutkiego boczku, faszerowane ogórkami kiszonymi mają wyrazisty, głęboki smak. Sos wzbogaciłam warzywami, które zagęściły go i dodały aromatu. Dzięki nim możemy też pominąć w daniu bulion, a użyć wody. Danie nie starci przez to na smaku. Potrawa doskonale sprawdzi się jako niedzielny czy świąteczny obiad. Polecam każdemu kto znudził się już klasycznym schabowym w panierce i nie tylko:)

Roladki schabowe w boczku faszerowane ogórkiem kiszonym w sosie z warzywami

Składniki:

  • 1 kg schabu pokrojonego w około 1 cm  plastry
  • 1 cebula
  • 1 marchewka starta na tarce na dużych oczkach
  • 1/4 niewielkiego selera startego na tarce na dużych oczkach
  • 3 ząbki czosnku
  • 100 gramów cieniutkich plasterków boczku
  • ok. 1,5 szklanki wody lub bulionu
  • musztarda (kilka łyżeczek)
  • 4 – 5  ogórków kiszonych pokrojonych w słupki
  • 2 łyżki mąki
  • olej do smażenia
  • sól
  • papryka ostra
  • pieprz czarny
  • 2 łyżki natki pietruszki drobno posiekanej
  • 3 łyżki lubczyku drobno posiekanego (można użyć też suszonego)

Sposób przygotowania:

Plastry schabu cienko rozbić tłuczkiem. Najlepiej pomiędzy dwoma arkuszami folii spożywczej. Następnie każdy plaster z jednej strony oprószyć solą oraz ostrą papryką i posmarować cienko musztardą. Na każdym plasterku schabu ułożyć wzdłuż ogórki kiszone i zwinąć ciasno w roladkę. Każdą roladkę obwinąć plasterkami boczku.
W rondlu czy patelni na niewielkiej ilości oleju obsmażyć każdą roladkę na rumiano. Po czym wyjąć je na talerz i odstawić.
Do rondla/patelni wrzucić pokrojoną w drobną kostkę cebulę i zeszklić ją. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i jeszcze chwilę razem przesmażyć. Dodać odłożone wcześniej roladki, wlać wodę/bulion i dodać marchewkę i selera. Całość doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień na minimum, przykryć pokrywką i dusić do miękkości mięsa ok. 30 – 40 minut. W międzyczasie sprawdzać, czy płyn zanadto nie odparował, jeśli tak, podlać odrobinę i obrócić roladki.
Pod koniec duszenia, mąkę rozprowadzić odrobiną płynu z rondla lub dodatkową wodą, tak by nie było grudek. Najlepiej rozetrzeć grzbietem łyżki dodając po łyżce płynu. Gotową mieszaninę wlać do rondla, wymieszać, zagotować. Sos doprawić do smaku solą, pieprzem, ostrą papryką, natką pietruszki i lubczykiem.
Danie serwować z ziemniakami lub kaszą oraz sezonową surówką.

Królik pieczony z warzywami korzeniowymi

Mięso królika należy do najzdrowszych mięs, więc warto po nie sięgać. Jest to mięso bardzo delikatne i neutralne w smaku, wobec czego należy mu  tego smaku nadać przyprawami oraz dodatkami. Tym razem przyrządziłam królika z warzywami korzeniowymi, aromatycznymi jagodami jałowca oraz tymiankiem. To danie zasmakuje nie tylko dorosłym, ale również dzieciom i będzie idealną alternatywą dla nudnego i o wiele mniej wartościowego kurczaka. Polecam:)

Królik pieczony z warzywami korzeniowymi

Składniki:

  • 1 królik o wadze około 1,8 kg
  • 350 gramów marchewki
  • 150 gramów pietruszki
  • 150 gramów selera
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 liście laurowe
  • 3 kulki ziela angielskiego
  • 3 kulki jałowca
  • ok. 250 ml bulionu lub wrzątku
  • olej rzepakowy
  • sól
  • pieprz czarny
  • papryka słodka
  • 3-4 gałązki świeżego tymianku (można zastąpić suszonym)

Sposób przygotowania:

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni. Mięso opłukać, podzielić i osuszyć ręcznikiem papierowym. Następnie oprószyć solą oraz pieprzem. W rondlu na rozgrzanym oleju obsmażyć kawałki mięsa na złoto. Można to robić partiami. Mięso wyjąć i odłożyć. Wlać ponownie do rondla niewielką ilość oleju i zeszklić na nim drobno posiekaną cebulę wraz z liśćmi laurowymi, zielem angielskim oraz rozgniecionymi jagodami jałowca. Na koniec dodać rozgniecione płaską stroną noża ząbki czosnku. Dodać pokrojone w niewielką kostkę warzywa: marchew, selera i pietruszkę. Wymieszać, doprawić szczyptą soli oraz słodką papryką. Wlać bulion lub wrzątek, doprowadzić do wrzenia. Na wierzchu ułożyć obsmażone uprzednio mięso. Wlać soki, które wypłynęły z mięsa. Na wierzchu ułożyć gałązki tymianku, przykryć. Rondel wstawić do piekarnika i piec mięso około 1h. Mięso ma być mięciutkie. Serwować z ziemniakami z wody i sezonową surówką/sałatą.

Zupa – krem z soczewicy z warzywami korzeniowymi, pomidorami i mlekiem kokosowym

Chłodna wiosna sprzyja obiadom w postaci zup. Zresztą pożywna, sycąca, ciepła zupa jest zawsze dobrym pomysłem na pierwsze danie.  A z dodatkiem dobrego pieczywa może śmiało wystąpić w roli dania głównego. Tym razem proponuję Wam zupę z moich ulubionych składników: soczewicy i pomidorów. Zupę wzbogacają warzywa korzeniowe, a dodane pod koniec gotowania mleko kokosowe, sprawia, iż zupa nabiera delikatności i nieco egotycznego posmaku.

Zupa – krem z soczewicy z warzywami korzeniowymi, pomidorami i mlekiem kokosowym

Składniki:

  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • ok. 180 gramów marchwi (waga po obraniu)
  • ok. 100 gramów selera (waga po obraniu)
  • ok. 150 gramów pietruszki (waga po obraniu)
  • 1,5 szklanki czerwonej soczewicy (opłukanej na sicie pod bieżącą wodą)
  • 2 duże puszki pomidorów (2 razy 800 gramów)
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 3 szklanki bulionu lub wrzątku
  • oliwa
  • sól
  • 2 łyżeczki kuminu mielonego lub ziaren roztartych w moździerzu
  • 2 łyżeczki ziaren kolendry roztartych w moździerzu
  • 2 łyżeczki kozieradki
  • pieprz kajeński

Sposób przygotowania:

Drobno posiekaną cebulę zeszklić na niewielkiej ilości oliwy. Dodać posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek oraz kumin, kolendrę i kozieradkę i razem chwilę podsmażyć, pilnując by czosnek się spalił. Następnie dodać pokrojone w kostkę: marchew, selera i pietruszkę oraz soczewicę. Wymieszać, wlać bulion lub wrzątek, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i pod przykryciem gotować do miękkości warzyw.
Do ugotowanych warzyw i soczewicy dodać pomidory, ponownie doprowadzić do wrzenia, doprawić wstępnie odrobiną soli i gotować razem ok. 10 minut.
Następnie wlać mleko kokosowe, zagotować, wyłączyć ogień i zupę zblendować na gładki krem. Doprawić do smaku pieprzem kajeńskim oraz solą. Zupę podawać posypaną posiekaną natką pietruszki lub kolendrą.

Pasztet z selera i orzechów laskowych

Absolutnie przepyszny pasztet. Nie tylko dla wegetarian. U nas blaszka tego pasztetu znika z prędkością światła, mimo, iż moi panowie są zdecydowanie mięsożerni;) Według mnie pasztet najlepiej smakuje na zimno. Bardzo dobrze się kroi, chociaż ma konsystencję kremową i można go równie dobrze rozsmarować na chlebie. Dobrze komponuje się z kwaśnymi dodatkami, np. kiszonym ogórkiem, pomidorem itp. Smaczny i zdrowy. Polecam:)

Pasztet z selera i orzechów laskowych

Składniki:

  • ok. 1 kg selera (1 wielki seler)
  • 2 średnie cebule
  • 5-6 ząbków czosnku
  • 2 jajka
  • 200 gramów zmielonych orzechów laskowych
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • papryka wędzona lub słodka
  • pieprz czarny
  • majeranek
  • lubczyk lub natka pietruszki
  • czarnuszka do posypania po wierzchu (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Selera obrać i zetrzeć na tarce, na grubych oczkach.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i razem jeszcze chwilę podsmażyć. Dodać selera, wymieszać, wstępnie odrobinę posolić, podlać odrobiną wody i dusić pod przykryciem do miękkości. Od czasu do czasu przemieszać i w razie potrzeby podlać odrobiną wody.
Kiedy seler będzie już mięciutki, zdjąć pokrywkę i odparować płyn.
Do uduszonego selera dodać zmielone orzechy, doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim/chili, pieprzem czarnym, papryką wędzoną lub słodką oraz majerankiem i lubczykiem i/lub natką pietruszki. Na koniec dodać jajka. Całość starannie wymieszać i wyłożyć do keksówki, wyłożonej papierem do pieczenia lub folią aluminiową. Wierzch posypać czarnuszką.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez 1 godzinę.

Zupa – krem z selera i pęczaku

Ta zupa mnie zachwyciła. Na pozór zwyczajna, z pospolitych składników, ale w efekcie końcowym pyszna, wyrazista, zdecydowana. Ponadto zdrowa i działająca oczyszczająco (tylko warzywa i kasza), co wiosną dla wielu ma znaczenie. Ostatecznie doprawiona już na talerzu odrobiną twardego, ostrego sera. Ja użyłam świetnego polskiego sera Bursztyn, ale dobry będzie też parmezan czy grana padano. Zupa podana z grzankami może z powodzeniem stanowić samodzielne danie obiadowe. Polecam:)

Zupa – krem z selera i pęczaku

Składniki:

  • 1 por (biała część)
  • ok.1150 gramów selera (po obraniu 950 gramów)
  • 1 pietruszka (100 gramów)
  • 100 gramów pęczaku jęczmiennego
  • 3 ząbki czosnku
  • 1500 ml bulionu lub wrzątku (lub więcej, jeśli lubicie rzadsze kremy)
  • 1 łyżeczka posiekanych igiełek świeżego rozmarynu lub 1/2 łyżeczki suszonego
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/2 łyżeczki pieprzu kajeńskiego
  • pieprz czarny
  • sól
  • 3 łyżki soku z cytryny (mniej lub więcej w zależności od upodobań)
  • olej rzepakowy dobrej jakości
  • do podania: grzanki* i starty twardy, ostry ser (u mnie polski bursztyn)

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oleju podsmażyć posiekanego drobno pora. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz pęczak i razem smażyć, często mieszając przez 2-3 minuty. Dodać pokrojony w niedbałą, sporą kostkę seler oraz pietruszkę. Wlać bulion, doprowadzić do wrzenia, doprawić wstępnie odrobiną soli, pieprzem kajeńskim, oregano i rozmarynem i gotować na wolnym ogniu ok. 45 minut. Od czasu do czasu przemieszać. Po tym czasie zupę zblendować na gładki krem i jeśli uznamy, że to konieczne dodać więcej bulionu. Doprawić ostatecznie solą, świeżo zmielonym czarnym pieprzem oraz sokiem z cytryny. Serwować z grzankami i starym twardym, ostrym serem.

*grzanki najlepiej zrobić, krojąc na kawałeczki kromki chleba i rumieniąc je na rozgrzanej, suchej patelni

Pasztet wegetariański z białej fasoli i selera

Bardzo smaczny, wilgotny, miękki, ale dający się bez trudu kroić w plastry, pasztet z fasoli i selera. Doprawiony indyjskimi przyprawami, w tym kurkumą, nadającą mu piękny, słoneczny kolor. Bardzo aromatyczny i naprawdę wart polecenia nie tylko wegetarianom – na co dzień i od święta. Jeśli macie już ugotowaną fasolę lub korzystacie z fasoli puszkowej, przygotujecie ten pasztet błyskawicznie. Gorąco polecam:)

Pasztet wegetariański z białej fasoli i selera 

Składniki ( forma 8cmx17cm, mierząc dno formy):

  • 1/2 średniej cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 szklanka ugotowanej fasoli lub jedna puszka bez zalewy
  • 1/4 dużego selera (ok. 200 gramów po obraniu)
  • oliwa
  • sól
  • 1/2 łyżeczki pieprzu kajeńskiego lub chili
  • 1/4 łyżeczki kozieradki (opcjonalnie)
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki mielonego kuminu (kminu rzymskiego) lub ziaren roztartych w moździerzu
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry roztartych w moździerzu
  • 1 jajko lub 2 łyżki zmielonego siemienia lnianego
  • 3 łyżki płatków owsianych lub innego zagęstnika (mąka, bułka tarta…)

Sposób przyrządzenia:

Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek (lub roztarty płaską stroną noża z odrobiną soli na desce) oraz przyprawy: pieprz kajeński/chili, kozieradkę, kurkumę i  kolendrę i smażyć razem, często mieszając. Następnie dodać seler starty na tarce na dużych oczkach, podlać odrobiną wody (4 łyżki) i dusić pod przykryciem do miękkości. W razie potrzeby podlać jeszcze odrobiną wodą. Kiedy seler zmięknie, zdjąć pokrywkę i odparować wodę. W kielichu blendera umieścić fasolę oraz uduszony seler i zblendować na gładko. Doprawić do smaku solą i dodać jajko lub siemię. Raz jeszcze potraktować masę blenderem, po czym dodać płatki owsiane, wymieszać i przełożyć masę do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec 1h. Po upieczeniu wystudzić i schłodzić w lodówce. Dopiero wtedy pasztet można pokroić.

Gulasz z szynki z fasolą czerwoną i pomidorami

Pyszny gulasz z szynki z niewielką ilością wina i pomidorami, wzbogacony w warzywa korzeniowe i czerwoną fasolkę. Fantastyczny na obiad i kolację w gronie znajomych. Najlepiej serwować go w towarzystwie dobrego pieczywa i kieliszka czerwonego, wytrawnego wina. Tylko godzina duszenia na wolnym ogniu, a smak pełny i głęboki. Polecam:)

Gulasz z szynki z fasolą czerwoną i pomidorami

Składniki:

  • 0,5 kg szynki wieprzowej
  • ok. 130 gramów marchewki
  • ok. 100 gramów selera
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 1 puszka pomidorów (400 g)
  • ok. 250 ml wody
  • 150 ml czerwonego wytrawnego wina
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński
  • pieprz czarny
  • majeranek
  • 3 liście laurowe
  • 4 kulki ziela angielskiego
  • natka pietruszki

Sposób przygotowania:

Mięso umyć, starannie osuszyć ręcznikiem papierowym i pokroić w kostkę. Włożyć do miski, oprószyć solą, pieprzem czarnym i majerankiem, a następnie posypać mąką i wymieszać. W garnku, na niewielkiej ilości oliwy zeszklić wraz z liśćmi laurowymi i zielem angielskim, posiekaną w piórka cebulę. Dodać pokrojony drobniutko czosnek i przesmażyć chwilę z cebulą. Dodać mięso i chwilę razem smażyć, często mieszając. Dodać pokrojoną w kostkę marchew i selera. Następnie wlać wino, pomidory i wodę, doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień i dusić pod przykryciem ok. godziny. Na 15 minut przed końcem duszenia dodać odsączoną z zalewy fasolkę. Po upływie godziny sprawdzić, czy mięso jest już mięciutkie, doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim, majerankiem oraz posiekaną natką pietruszki.

Krupnik jaglany

Dzisiaj prosta, powszechnie znana zupa – krupnik. Klasyka, tyle, że zamiast kaszy jęczmiennej, użyłam kaszy jaglanej. Z tą kaszą krupnik wolę i moja rodzina także. Smakuje nieco inaczej niż krupnik jęczmienny. Dla nas lepiej. Moja mama krupnik gotowała zwykle na skrzydełkach, każdemu później nakładając na talerz taką mięsną wkładkę. Ja niezwykle rzadko gotuję zupy na mięsie. Wolę lekką wersją na warzywnym bulionie lub wodzie. Wszak warzywa i zioła mają bardzo dużo smaku. To jednak indywidualny wybór. Możecie tą zupę jak najbardziej przyrządzić także na mięsnym rosole.

Krupnik jaglany

Składniki:

  • 130 gramów kaszy jaglanej + wrzątek do przelania
  • 2 marchewki (ok. 300 gramów)
  • 1 pietruszka (ok. 150 gramów)
  • kawałek selera (ok. 100 gramów)
  • 4 średnie ziemniaki (ok. 400 gramów)
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • ok. 2,3 l wrzątku
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny lub pieprz kajeński
  • lubczyk ( u mnie suszony)
  • natka pietruszki drobno posiekana
  • 1 płaska łyżka mąki
  • 5-6 łyżek jogurtu naturalnego

Sposób przygotowania:

Warzywa obrać i umyć. 1/4 marchewki i seler zetrzeć na tarce na grubych oczkach, pozostałą marchew, pietruszkę i ziemniaki pokroić w kostkę. Kaszę wypłukać na sicie zimną, bieżącą wodą, a następnie przelać wrzątkiem, odstawić. Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać posiekany drobniutko czosnek i jeszcze chwilę razem smażyć. Dodać marchew, selera i pietruszkę i smażyć razem, często mieszając 2-3 minuty. Wlać wrzątek, zagotować, wsypać kaszę i gotować ok. 5 minut, po czym dodać ziemniaki, wstępnie doprawić solą, pieprzem i lubczykiem i gotować do miękkości ziemniaków. Kasza w tym czasie też się ugotuje. W międzyczasie w miseczce wymieszać mąkę z łyżką jogurtu, najlepiej grzbietem łyżki, dodać pozostały jogurt i wymieszać starannie. Kiedy wszystkie warzywa są ugotowane, do mąki i jogurtu dodawać po jednej łyżce, za każdym razem mieszając około 4-5 łyżek gorącej zupy, po czym mieszaninę wlać do zupy, starannie wymieszać, zagotować, doprawić do smaku solą, pieprzem, lubczykiem i natką pietruszki.

Zupa warzywna z ciecierzycą i jarmużem

Pożywna, lekka zupa warzywna z ciecierzycą i jarmużem, doskonała na codzienny obiad. Syci, rozgrzewa, wzmacnia. Z kawałkiem dobrego pieczywa może stanowić cały obiad. Zaprawiona tylko kilkoma łyżkami jogurtu naturalnego jest doskonałym posiłkiem dla dbających o linię, co na przededniu wiosny ma niemałe znaczenie:) Jarmuż można zastąpić też szpinakiem, ale wówczas należy go dodać dopiero po zaprawieniu zupy jogurtem. Polecam wielbicielom zup i zdrowej kuchni :)

Zupa warzywna z ciecierzycą i jarmużem

Składniki:

  • 1/2 cebuli
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 1 duża marchewka (ok. 150 gramów)
  • 1 mała pietruszka (ok. 50-60 gramów)
  • kawałek selera (około 100 gramów)
  • około 250 gramów ziemniaków
  • 1 szklanka ugotowanej ciecierzycy lub 1 puszka (bez zalewy)
  • ok. 80 – 100 gramów jarmużu
  • 4-6 łyżek jogurtu naturalnego dobrej jakości
  • około 1 litra wrzątku lub bulionu
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili (do smaku)
  • 1/2 łyżeczki kuminu mielonego
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1/2 łyżeczki startego świeżego imbiru lub odrobina suszonego
  • posiekana natka pietruszki wedle uznania

Sposób przygotowania:

Warzywa obrać i umyć. Z jarmużu oddzielić twarde części i pokroić tak drobno jak lubimy. Na tarce, na grubych oczkach zetrzeć 1/3 marchewki oraz 1/2 selera. Pozostałe warzywa pokroić w jednakowej wielkości kostkę. Ziemniaki pokroić na nieco większą kostkę niż pozostałe warzywa. Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić posiekaną drobno cebulę, dodać imbir, kumin oraz przeciśnięty przez praskę czosnek i chwilę razem smażyć, mieszając, by czosnek się nie przypalił. Dodać marchewkę, seler i pietruszkę, wymieszać i przesmażyć całość razem, często mieszając. Wlać bulion (gorący) lub wrzątek i wstępnie doprawić odrobiną soli pieprzu kajeńskiego lub chili. Gotować kilka minut, dodać ziemniaki. Gotować aż ziemniaki zaczną mięknąć, wówczas dodać ciecierzycę. Gotować do całkowitej miękkości ziemniaków i dodać jarmuż. Gotować jeszcze 3 minuty. Wlać zahartowany uprzednio odrobiną gorącej zupy jogurt. Doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim lub chili, oregano oraz natką pietruszki.