Tortellini serowe (z mozzarellą, ricottą i parmezanem), podane z aromatyczną oliwą

Taki obiad jest jednym z ulubionych obiadów mojej rodziny. Owszem, kaloryczny, ale także bardzo smaczny. Smakowity serowy farsz z ricotty, mozzarelli i parmezanu ukryty w pierogowym cieście. Po ugotowaniu smak tortellinek podkręcony jest dodatkowo poprzez podsmażenie ich w oliwie aromatyzowanej czosnkiem i szałwią. Niebo w gębie. Pierożki możecie formować dowolnie. Najważniejsze, by ciasto było cieniutkie i delikatne. Wielkość tortellinek jest również dowolna, jednak im mniejsze tym lepsze;) Bardzo polecam:)

Tortellini serowe

Składniki farszu (ilość uzyskanych pierożków zależy od ich wielkości):

  • 250 gramów ricotty
  • 3 kulki mozzarelli
  • ok. 60 gramów parmezanu
  • sól
  • pieprz czarny

Sposób przygotowania farszu:

Jeśli ricotta jest wodnista, odsączyć ją na sicie. Przełożyć do miski, dodać startą na tarce, na dużych oczkach mozzarellę oraz starty na małych oczkach parmezan. Wymieszać. Doprawić do smaku solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem.

Składniki ciasta:

  • 350 gramów mąki pszennej (u mnie typ 650)
  • 3 łyżki oliwy
  • 190 ml ciepłej wody
  • szczypta soli
  • Ponadto: oliwa, garść listków szałwii, kilka ząbków czosnku w skórce

Sposób przygotowania ciasta:

Mąkę przesiać do miski i wymieszać z solą. Na środku zrobić wgłębienie, w które wlać oliwę oraz wodę. Wszystkie składniki wymieszać, formując kulę. Kulę wyjąć na stolnicę lekko posypaną mąką i starannie zagnieść gładkie ciasto. Gotowe ciasto przełożyć do miseczki i przykryć ściereczką, by nie wysychało. Odcinać po kawałku ciasta. Wałkować cienko i ciąć na kwadraty dowolnej wielkości. U mnie ok. 4 cm x 4 cm. Na każdy kwadracik nakładać farsz, po czym łącząc rogi po przekątnej sklejać pierożki. Gotowe układać na ściereczce
Tortellini gotować partiami w osolonym wrzątku. Ugotowane, wprost z patelni przekładać na patelnię, na której w międzyczasie smażyły się liście szałwii i ząbki czosnku. Smażyć, by pierożki nabrały aromatu Serwować od razu. Można też pominąć etap podsmażania, po prostu polewając oliwą pierożki na talerzu.

Tarta z bobem i pomidorami z estragonem

Zawsze kiedy robię tartę, zastanawiam się dlaczego robię to tak rzadko. Wszak to szybkie, pożywne i pyszne danie. Można też wykorzystać do jej przygotowania absolutnie każdy produkt, jaki mamy w lodówce. Tym razem padło na bób, który mam w sezonie właściwie stale. Farsz tarty doprawiłam świeżym estragonem, który doskonale skomponował się z bobem, ale jeśli go nie macie, możecie zastąpić go innymi ziołami, np. tymiankiem. Na wierzchu tarty rozłożyłam plastry pomidorów, które dodają daniu lekkości. Tartę podałam z sałatą z winegretem. Polecam na obiad, kolację, spotkanie z przyjaciółmi, piknik, lancz w pracy.

Tarta z bobem i pomidorami z estragonem

Składniki ciasta:

  • 200 gramów mąki pszennej ( u mnie typ 650)
  • 100 gramów zimnego masła pokrojonego w kostkę
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 2 łyżki bardzo zimnej wody

Sposób przygotowania ciasta:

Składniki umieścić w misce lub misie robota z końcówką siekającą. Szybko zagnieść gładkie ciasto. Uformować je w kulę, spłaszczyć, zawinąć w folię spożywczą i schować do lodówki co najmniej na godzinę.

Składniki nadzienia:

  • 500 gramów bobu
  • 2 średniej wielkości pomidory lub pomidorki koktajlowe
  • 200 gramów jogurtu naturalnego
  • ok. 60 gramów parmezanu lub innego twardego sera
  • 2 jajka
  • sól
  • pieprz czarny
  • chili sproszkowane
  • 3 łyżki posiekanego świeżego estragonu (jeśli go nie macie , możecie użyć innych ziół: tymianku, oregano)
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Bób ugotować, ostudzić i obrać. Pomidory pokroić w plastry. Parmezan zetrzeć drobno na tarce. Jogurt wymieszać z jajkami, parmezanem i doprawić do smaku solą, odrobiną chili i pieprzem czarnym. Dodać posiekany estragon oraz natkę pietruszki, wymieszać. Dodać bób. Wymieszać, odstawić.
Oziębione ciasto rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami folii i wyłożyć nim wysmarowaną masłem i oprószoną bułką tartą lub mąką formę. Spód nakłuć gęsto widelcem i włożyć do lodówki jeszcze na kwadrans. W międzyczasie piekarnik nagrzać do 200 stopni.
Formę z ciastem wyjąć z lodówki. Brzegi ciasta zabezpieczyć kawałkami folii aluminiowej. Spód wyłożyć dodatkowym kawałkiem folii aluminiowej i obciążyć (fasolą, ryżem, specjalnymi kulkami…). Wstawić do piekarnika i piec 15 minut. Następnie wyjąć kawałek folii z dna wraz z obciążeniem i piec kolejne 5 minut. Po czym zdjąć folię zabezpieczającą brzegi ciasta i piec jeszcze 10 minut.
Na podpieczony spód wyłożyć przygotowane wcześniej nadzienie. Na wierzchu rozłożyć plastry pomidorów lub połówki pomidorków koktajlowych, oprószyć je lekko solą oraz pieprzem. Tartę piec jeszcze 30-35 minut. Serwować z sałatą z winegretem.

Kalarepka faszerowana – z mięsem mielonym , kaszą jaglaną i papryką

Kalarepa to jedno z moich ulubionych warzyw. Wyraziste, chrupiące, lekko orzechowe – po prostu pyszne:) Uwielbiam pokroić ją na kawałki i schrupać bez dodatków, lub przyrządzić z niej surówkę. Dziś jednak proponuję Wam kalarepę w roli głównej, a nie tylko jako dodatek do jakiegoś dania. Kalarepka faszerowana mięsem mielonym z dodatkiem kaszy jaglanej i słodkiej papryki, to sycące, zdrowe i smaczne danie obiadowe. Proponuję podać ją w towarzystwie zielonej sałaty z winegretem.

Kalarepka faszerowana  - z mięsem mielonym, kaszą jaglaną i papryką

Składniki:

  • 5 kalarepek (użyłam fioletowych)
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 papryki czerwonej
  • ok. 350 gramów mięsa mielonego ( u mnie samodzielnie zmielone mięso z łopatki wieprzowej)
  • 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (można użyć również innej kaszy,np. pozostałej z innego obiadu)
  • ok. 30 gramów parmezanu lub innego twardego sera
  • bulion ( u mnie warzywny)
  • sól
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego) zmielonego lub ziaren roztartych w moździerzu
  • pieprz czarny
  • pieprz kajeński lub chili
  • tymianek świeży lub suszony
  • natka pietruszki (ok. 3 łyżek posiekanej)

Sposób przygotowania:

Kalarepki umyć i cieniutko obrać. Ściąć kapelusiki i za pomocą łyżeczki wydrążyć środki, pozostawiając ok. 0,5 cm przy skórce. Następnie zagotować bulion i do wrzącego włożyć kalarepki. Gotować ok. 15 minut, by zmiękły. Wyłowić i ostudzić.
Wydrążony miąższ oraz kapelusiki obrane ze skórki posiekać drobno (ok. 1 cm kostka).
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę lub drobniutko posiekany czosnek oraz kumin i razem przesmażyć chwilę, po czym dodać miąższ kalarepki oraz pokrojoną w kostkę lub paski paprykę i smażyć razem. Można podlać odrobinką wody i pod przykryciem dusić do miękkości. Następnie dodać mięso i usmażyć. Potrwa to kilka minut. Doprawić do smaku solą, pieprzem czarnym, pieprzem kajeńskim/chili, natką oraz tymiankiem.
Farszem napełnić kalarepki ze sporą górką i ułożyć w naczyniu do zapiekania. Podlać odrobiną bulionu, w którym gotowały się kalarepki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i zapiekać 15 minut, po czym posypać parmezanem i dopiekać jeszcze około kwadransa. Serwować z sałatą z winegretem.

Szparagi białe zapiekane pod serową kołderką z pomidorem

Czy można się najeść szparagami tak, by wystarczyło na cały rok?;) Nie wydaje mi się to możliwe, ale tymczasem faktycznie jemy je tak często jak tylko jest to możliwe. Tym razem przygotowałam szparagi zapiekane pod serową kołderką, z dodatkiem soczystych plastrów pomidora. Użyłam szparagów białych, ale możecie użyć dowolnych. Przygotowane w ten sposób szparagi mogą stanowić samodzielny posiłek z kawałkiem dobrego pieczywa, ale mogą też być dodatkiem do obiadu. Polecam:)

Szparagi białe zapiekane pod serową kołderką z pomidorem

Składniki:

  • 2 pęczki szparagów (użyłam białych, ale mogą być zielone)
  • 150 gramów serka twarogowego naturalnego typu almette
  • 50 ml mleka
  • 1 jajko
  • 60 – 80  gramów startego parmezanu
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki lub lubczyku
  • 1 pomidor pokrojony w półplasterki lub plasterki
  • sól
  • pieprz czarny
  • do posypania po upieczeniu: szczypiorek lub natka pietruszki

Sposób przygotowania:

Ze szparagów odłamać zdrewniałe końce i obrać. W przypadku zielonych szparagów nie ma konieczności obierania. Następnie ugotować je w lekko osolonym wrzątku i odcedzić. Przełożyć do naczynia do zapiekania. Wymieszać serek twarogowy z mlekiem, jajkiem, połową parmezanu, przeciśniętym przez praskę czosnkiem i jajkiem. Dodać natkę pietruszki i doprawić do smaku czarnym pieprzem. Można też posolić, ale mając na uwadze, że parmezan jest słony. Mieszaniną polać szparagi. Na wierzchu rozłożyć plastry pomidora. Każdy plaster leciutko posolić i posypać pieprzem. Wierzch posypać pozostałym parmezanem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec około 20 minut. Po upieczeniu posypać natką i/lub szczypiorkiem. Serwować jako samodzielny posiłek z dobrym pieczywem lub jako dodatek do obiadu.

Zapiekanka makaronowa z mięsem mielonym, oliwkami i pomidorami (a’la bolognese)

To prosta zapiekanka makaronowa na codzienny obiad. Wyjątkowego smaku i aromatu nadaje jej długo duszony na wolnym ogniu sos z mięsa mielonego, pomidorów, oliwek i warzyw. Kiedy składniki sosu znajdą się w garnku, nie wymaga on jednak wiele uwagi. Wystarczy od czasu do czasu go przemieszać. Później pozostaje tylko ugotowanie makaronu i przełożenie wszystkiego do naczynia do zapiekania. Jeśli planujecie przygotowanie takiej zapiekanki kolejnego dnia po pracy, warto wieczorem przygotować sos, a następnego dnia tylko go podgrzać. Obiad wówczas będzie gotowy w przeciągu pół godziny. Takie zapiekanki są szczególnie lubiane przez dzieci. Polecam:)

Zapiekanka makaronowa z mięsem mielonym, oliwkami i pomidorami

Składniki (forma do zapiekania 18 cm x 30 cm):

  • 0,5 kg mięsa mielonego (u mnie pół na pół z szynki wieprzowej i wołowiny)
  • 1 duża marchewka
  • 1 mała pietruszka
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 puszka pomidorów
  • 125 ml passaty pomidorowej
  • duża garść oliwek
  • 4 łyżki jogurtu naturalnego
  • kawałek startego na tarce, na drobnych oczkach,ostrego twardego ser do posypania po wierzchu ( parmezan, grana padano)- u mnie bursztyn
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • oregano lub bazylią
  • rozmaryn (świeże posiekane drobno igiełki lub suszony)
  • 250 – 300 gramów makaronu ( u mnie kształt gnocchi)

Sposób przygotowania:

W rondlu lub głębokiej patelni, na odrobinie oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać drobniutko posiekany czosnek i chwilę razem smażyć, po czym wrzucić mięso i szybko razem przesmażyć, mieszając. Dodać starte na tarce: marchewkę i pietruszkę oraz pokrojony drobno seler naciowy, wymieszać, doprawić wstępnie odrobiną soli, pieprzu kajeńskiego, rozmarynem i oregano lub bazylią. Wlać pomidory oraz passatę pomidorową,a także oliwki. Wymieszać, doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień i na małym ogniu dusić sos co najmniej godzinę, co jakiś czas mieszając, ale niezbyt często. Po pół godzinie można odrobinkę uchylić pokrywkę. Sos  przez długie duszenie nabierze smaku i odparuje. Nie polecam skracać czasu duszenia, a wręcz można je wydłużyć. Na koniec sos doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim oraz ziołami.
Makaron ugotować al dente. Odcedzić i przełożyć do naczynia do zapiekania. Na wierzch makaronu wyłożyć sos. Wyrównać powierzchnię. Po wierzchu polać jogurtem naturalnym (wystarczą kleksy z jogurtu) i posypać serem.
Zapiekankę wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i piec ok. 25 minut, do ładnego zrumienienia się sera.

Zapiekanka makaronowa z sosem pomidorowym i mozzarellą

Zostałam poproszona o przepis na wegetariańską zapiekankę makaronową. Przygotowuję takich wiele, ale o tej porze roku okazało się to danie wyzwaniem ze względu na brak sezonu na jakiekolwiek warzywa. Dostępne w sklepach nic nie warte i za niebotyczne pieniądze bakłażany i cukinie mnie nie interesują. Postanowiłam więc przyrządzić naszą ulubioną zapiekankę tego typu, a mianowicie makaron zapiekany w sosie pomidorowym z mleczną mozzarellą i odrobiną parmezanu. Oczywiście o tej porze roku polecam użycie pomidorów z puszki lub z własnych weków (tych u mnie pozostały ostatnie słoiczki), gdyż takie pomidory są wekowane w pełni sezonu i zachowują większość składników odżywczych. To prosta, bardzo smaczna, szybka i łatwa w przygotowaniu zapiekanka, mająca swój rodowód we Włoszech. Użyłam do jej przygotowania makaronu orecchiette, bo uwielbiam te małe miseczki na sos, ale można użyć dowolnego ulubionego makaronu dobrej jakości.  Polecam na każdą okazję:)

Zapiekanka makaronowa z sosem pomidorowym i mozzarellą

Składniki (forma do zapiekania ok.18cmx30cm):

  • 500 gramów makaronu orecchiette
  • 4 puszki pomidorów (po 400 gramów) lub w sezonie świeżych pomidorów
  • 2 kulki mozzarelli
  • 3 garstki startego drobno parmezanu
  • pęczek (doniczka) świeżej bazylii)
  • 1 duża cebula lub dwie mniejsze
  • 4-6 ząbków czosnku
  • oliwa
  • sól
  • chili lub pieprz kajeński
  • 1/2 łyżeczki suszonego tymianku

Sposób przygotowania:

W garnku o szerokim dnie lub w dużej patelni, zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać drobniutko posiekany czosnek i jeszcze chwilę razem przesmażyć.Tylko tyle, aby czosnek „puścił” zapach. Dodać pomidory. Świeże należy najpierw sparzyć wrzątkiem i zdjąć skórkę. Następnie pomidory rozgnieść widelcem, dodać tymianek oraz posiekane łodyżki bazylii, doprawić solą i chili/pieprzem kajeńskim i dusić do lekkiego zgęstnienia sosu. W międzyczasie ugotować al dente makaron. Na koniec duszenia sosu sprawdzić raz jeszcze doprawienie i dodać porwane listki bazylii, część odkładając do dekoracji. Odcedzony makaron wrzucić do miski i wymieszać z połową sosu oraz jedną garstką parmezanu. Połowę makaronu wyłożyć do formy do zapiekania. Wylać nań połowę pozostałego sosu i równo rozprowadzić. Porwać jedną kulkę mozzarelli i rozrzucić po całości, posypać garstką parmezanu i przykryć pozostałym makaronem. Wylać pozostały sos, rozrzucić porwaną drugą kulkę mozzarelli i posypać pozostałym parmezanem. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni na około 40 minut. Wierzch zapiekanki powinien się ładnie zrumienić. Zapiekankę serwować posypaną świeżymi listkami bazylii.

Zapiekanka ziemniaczana z łososiem i porami

Łatwa w przygotowaniu, bardzo smaczna zapiekanka składająca się z dwóch warstw ziemniaków, skrywających aromatyczne wnętrze z porów i łososia. Wierzch kusi przypieczonym serem. Kiedy mamy już przygotowane ziemniaki, resztę przygotowuje się błyskawicznie. Kiedy zapiekanka się piecze mamy czas na spokojne przyrządzenie surówki i nakrycie do stołu. Zapiekanka jest doskonała nie tylko na codzienny obiad, ale także na spotkanie w gronie znajomych.

Zapiekanka ziemniaczana z łososiem i porami

Składniki (forma do zapiekania ok. 18x30cm):

  • ok. 1,5 kg ziemniaków
  • ok. 400 gramów łososia
  • 2 duże pory (biała i jasnozielona część)
  • 100 gramów serka typu philadelphia
  • 5 łyżek jogurtu naturalnego
  • 2 jajka
  • garść parmezanu lub innego twardego, dobrze się topiącego sera
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • chili
  • oregano
  • rozmaryn

Sposób przygotowania:

Ziemniaki obrać, umyć, pokroić na ok.0,5 cm plastry. Wrzucić na lekko osolony wrzątek i podgotować. Mają zmięknąć, ale nie mogą się rozpadać. Odcedzić. Ziemniaki wyłożyć na durszlak, by dobrze odciekły z wody. Oczyszczone i umyte pory pokroić w cienkie półplasterki. Wrzucić na patelnię z odrobiną rozgrzanej oliwy i dusić do miękkości. Można odrobinę od razu posolić, by puściły wodę lub dodać troszkę wody, którą trzeba ostatecznie całkowicie odparować. Pory doprawić do smaku solą, czarnym pieprzem i oregano. Odstawić. Z łososia zdjąć skórę i pokroić go w niewielką kostkę. Łososia dodać do porów. Serek wymieszać z jogurtem naturalnym oraz jajkami, doprawić odrobiną soli oraz chili. Dodać do porów i łososia i wymieszać. Formę posmarować delikatnie oliwą i ułożyć na zakładkę warstwę plastrów ziemniaków. Ziemniaki oprószyć rozmarynem. Na wierzch wyłożyć masę porowo- łososiową, a na niej ułożyć drugą warstwę ziemniaków. Ziemniaki posmarować leciutko oliwą, oprószyć chili i rozmarynem. Formę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec zapiekankę ok. 35 minut. Na 15 minut przed końcem pieczenia posypać wierzch zapiekanki parmezanem. Serwować z zieleniną.

Spaghetti bolognese

Nie znam dziecka, które nie lubiłoby spaghetti. Owszem, jedne jedzą same niteczki, inne lubią go z sosami. Najczęściej w polskich domach serwowane jest spaghetti bolognese. Przepis, który dziś przedstawiam jest wersją wzbogaconą w warzywa korzeniowe. Bez problemu zjedzą to danie dzieci, które za warzywami nie przepadają. Do sosu dodałam również suszone pomidory, które bardzo wzbogacają smak, ale jeśli akurat ich nie macie, przygotujcie sos bez nich.Też będzie pysznie. Ważne jest, aby użyć do sosu mięsa dobrej jakości. Najlepiej kupić kawałek i samodzielnie zmielić mięso w domu lub poprosić w sklepie sprzedawcę o zmielenie.

Spaghetti bolognese

Składniki:

  • 500 gramów makaronu spaghetti (u mnie makaron pełnoziarnisty)
  • ok. 600 gramów mięsa mielonego (użyłam samodzielnie zmielonego mięsa z szynki)
  • 1 duża marchewka
  • 1 mała pietruszka
  • 1/4 selera korzeniowego
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • ok. 600-700 gramów pomidorów (w sezonie świeżych, poza sezonem z własnych weków lub z puszki)
  • 15 połówek suszonych pomidorów
  • oliwa
  • sól
  • pieprz
  • chili
  • oregano
  • pęczek natki pietruszki
  • parmezan do podania

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić posiekaną w kosteczkę cebulę. Następnie dodać posiekany drobiutko czosnek i jeszcze chwilę smażyć, by czosnek zapachniał, po czym dodać mięso. Szybko wymieszać z cebulą i czosnkiem i smażyć, często mieszając aż całe mięso dobrze się zetnie. Dodać startą na tarce na grubych łezkach marchew, pietruszkę oraz selera. Pomidory suszone posiekać na mniejsze kawałki i również dorzucić do garnka. Dodać świeże pomidory (obrane ze skórki) lub pomidory z puszki. Wymieszać i wstępnie doprawić solą, pieprzem, chili, oregano. Dusić aż pomidory się rozpadną a sos zredukuje. Wówczas ostatecznie doprawić danie, dodając na koniec posiekaną natkę pietruszki. Serwować z makaronem ugotowanym al dente, posypując danie wiórkami parmezanu.

Pierogi z farszem brokułowo – ziemniaczanym

Paradoksalnie im mniej mam czasu, tym częściej robię pierogi:) Dlaczego? Otóż dlatego, że pierogi są u mnie zawsze obiadem na kilka dni. Nawet nie umiałabym zrobić pierogów na jeden dzień. W ten sposób poświęcam więcej czasu jednego dnia, a potem nie muszę gotować przez trzy dni. Tym razem pierogi z farszem brokułowo – ziemniaczanym. Pysznym:) Można go zjeść nawet bez zawijania w ciasto:) Do farszu zwykle dodaję też starty parmezan, który nadaje farszowi wyrazistości, jednak i bez niego farsz jest bardzo smaczny. Natomiast bardzo istotne jest doprawienie go gałką muszkatołową. Najlepiej świeżo startą. Odrobiną, gdyż gałka jest bardzo aromatyczna, ale idealnie tu pasuje. Jeśli macie mało czasu na gotowanie, koniecznie zróbcie te pierogi:) Bardzo polecam:)

Pierogi z farszem brokułowo – ziemniaczanym

Składniki farszu(na około 60 sztuk):

  • 1 brokuł
  • ok. 800 gramów mączystych ziemniaków
  • 2 cebule
  • oliwa lub olej do usmażenia cebuli
  • opcjonalnie duża garść parmezanu
  • sól
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa
  • tymianek lub oregano

Sposób przygotowania farszu:

Brokuła ugotować na parze do miękkości. Cebule drobno posiekać i usmażyć na oliwie. Ziemniaki obrać, pokroić na kawałki i ugotować w osolonym wrzątku do miękkości. Następnie utłuc. Brokuła zmielić w malakserze lub zblendować. Wymieszać z ziemniakami i cebulą(bez tłuszczu). Dodać parmezan jeśli go używamy. Doprawić do smaku solą, pieprzem, odrobiną gałki muszkatołowej oraz ziołami.

Dodatkowo(do podania pierogów):

  • 2 cebule drobno posiekane usmażone na oliwie lub oleju

Składniki ciasta:

  • 500 gram mąki pszennej
  • ok. 330 ml ciepłej wody
  • 1/2 łyżeczki soli

Sposób przygotowania ciasta i pierogów:

Mąkę przesiać do miski, wymieszać  z solą. Stopniowo dodawać wodę i wyrabiać ciasto. Czasem wody trzeba mniej, a czasem więcej. Zależy to od mąki. Kiedy ciasto będzie miało odpowiednią konsystencję, wyłożyć je na stolnicę lekko oprószoną mąką i wyrabiać aż będzie gładkie i delikatne. Gotowe ciasto przełożyć do miseczki i przykryć ściereczką, by nie wysychało. Odcinać po kawałku ciasta. Wałkować cienko i szklanką wykrawać kółka. Na każdy krążek wkładać sporą łyżeczkę farszu i sklejać pierogi. Gotowe układać na oprószonym mąką blacie lub na lnianej/bawełnianej ściereczce. Gotować partiami w osolonym wrzątku. Gdy pierogi wypłyną na powierzchnię, gotować je jeszcze około minuty, wyjmować łyżką cedzakową. Serwować polane usmażoną cebulką.

Lasagne z cukinią, bakłażanem, pomidorami i kurczakiem z sosem jogurtowym

Dzisiaj zachęcam Was do przygotowania lasagne. W tym przepisie możecie również wykorzystać te słoiczki:


http://chlebemisola.blog.pl/2014/09/25/baklazan-i-cukinia-w-pomidorach-do-sloikow/

Możecie też przygotować cały farsz od podstaw. W przepisie podaję odpowiednie proporcje. To bardzo smaczne i pożywne danie, pomimo tego, że je odchudziłam, zastępując klasyczny beszamel sosem jogurtowym. Jeśli chcemy przyrządzić wegetariańską wersję tego dania, pomijamy w przepisie kurczaka lub zastępujemy go innym składnikiem np. tofu lub cieciorką. Polecam na weekendowy obiad:)

 

Lasagne z cukinią, bakłażanem, pomidorami i kurczakiem z sosem jogurtowym

Składniki sosu jogurtowego:

  • ok. 600 gramów jogurtu naturalnego ( u mnie danone)
  • 2 garście startego parmezanu lub innego sera
  • szczypta soli
  • pieprz czarny
  • odrobina oregano lub bazylii

Sposób przygotowania sosu:

Jogurt wymieszać z serem, posolić ostrożnie (ser już jest słony) i doprawić pieprzem i ziołami.

Składniki farszu (wielkość formy do zapiekania ok.36cmX25cm lub mniejsza):

Jeśli nie mamy takich słoiczków, przygotowujemy farsz z następujących składników:

  • ok. 340 gramów cukinii
  • ok. 200 gramów bakłażana
  • ok. 900 gramów mięsistych pomidorów
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz czarny
  • pieprz kajeński
  • oliwa
  • oregano lub tymianek lub bazylia

Dodatkowo:

  • 18 płatów lasagne
  • kulka mozzarelli
  • 2 pojedyncze filety z kurczaka

Sposób przygotowania farszu:

Na oliwie zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać czosnek przeciśnięty przez praskę i jeszcze chwilę smażyć. Dodać pomidory, uprzednio sparzone, oczyszczone ze skórek i pokrojone w niedbałą kostkę lub rozgniecione dłonią. Doprawić wstępnie solą, pieprzem czarnym i kajeńskim oraz odrobiną oregano. Dusić do zgęstnienia sosu, mieszając od czasu do czasu. W tym czasie z cukinii usunąć gąbczaste środki z ziarnami i pokroić ją w kostkę. Bakłażany również pokroić w kostkę. Na dużej patelni partiami obsmażać na oliwie cukinię i bakłażana. Kiedy sos pomidorowy wystarczająco odparuje, dodać obsmażone warzywa, wymieszać i ostatecznie całość doprawić do smaku. Filety z kurczaka umyć, osuszyć, pokroić w niewielką kostkę. Przełożyć do miseczki. Polać łyżką oliwy, oprószyć solą i pieprzem kajeńskim. Wymieszać. Rozgrzać patelnię, wrzucić na nią mięso i usmażyć na rumiano. Mięso przełożyć do sosu i wymieszać. Na dno formy do zapiekania wlać troszkę rzadszej części sosu, na niej ułożyć pierwszą warstwę płatów lasagne i lekko docisnąć. Następnie wyłożyć połowę farszu, a nań nałożyć kilka kleksów sosu jogurtowego. Położyć kolejną warstwę lasagne i znów docisnąć. Wyłożyć resztę farszu i znów kilka kleksów sosu jogurtowego. Przykryć płatami lasagne, docisnąć i na wierzch wyłożyć pozostały sos jogurtowy, na który położyć porwaną na maleńkie kawałki mozzarellę. Lasagne piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni ok. 40 minut. Wierzch ma się zrumienić.