Jesienna zupa-krem z pieczonych warzyw: dyni, papryki, bakłażana, czosnku oraz z pomidorów

Kiedy za oknem pojawia się prawdziwa jesienna plucha, tym chętniej wracamy do domu, gdy wiemy, że czeka tam na nas gorąca zupa. Tym razem proponuję Wam zupę ze wszystkiego tego, co najlepsze jesienią: z dyni, papryki, bakłażana, czosnku oraz pomidorów. Wszystkie warzywa poza pomidorami upiekłam, nadając im tym samym słodkości i lekko dymnego aromatu, który wypełnił garnek z zupą. Zupa jest naprawdę smaczna i pożywna. Jest też porcją witamin i minerałów, tak nam potrzebnych o tej porze roku. Polecam.

Zdjęcie:

Jesienna zupa – krem z pieczonych warzyw: dyni, papryki, bakłażana, czosnku oraz z pomidorów

Składniki (duży rodzinny garnek):

  • 1,5 kg dyni hokkaido (waga po wydrążeniu) – jeśli użyjecie innego gatunku dyni,należy ją także obrać
  • 2 papryki czerwone
  • główka czosnku
  • 1 bakłażan (ok. 250 g)
  • ok. 900 gramów mięsistych pomidorów (sparzonych i obranych ze skórki)-użyłam limy
  • ok. 850 ml bulionu lub wrzątku (lub więcej, jeśli lubicie rzadsze kremy)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • tymianek
  • 1 duża kopiasta łyżka słodkiej papryki, a jeszcze lepiej papryki wędzonej

Sposób przygotowania:

Dynię pokroić w kawałki. Włożyć do miski, skropić oliwą, oprószyć solą, pieprzem kajeńskim, tymiankiem świeżym lub suszonym, wymieszać i wyłożyć na blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia.
Bakłażana przekroić na pół. Miąższ naciąć nożem w kratkę. Skropić oliwą, oprószyć solą i pieprzem kajeńskim i ułożyć między dynią.
Paprykę przekroić na pół, wydrążyć pestki i położyć na blaszce z pozostałymi warzywami.
Czosnek umyć, posmarować oliwą i również ułożyć na blaszce.
Warzywa piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez ok. 35 minut.
W garnku na niewielkiej ilości oliwy zeszklić cebulę. Dodać upieczoną dynię, miąższ wyjęty łyżką z bakłażana, czosnek wyciśnięty z osłonek, paprykę obraną ze sczerniałej skórki. Dodać także pomidory oraz bulion i doprowadzić do wrzenia, po czym gotować około 10 minut.
Po tym czasie zupę zblendować na gładki krem. Doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim, słodką papryką. Serwować ze strużką dobrej oliwy.

Zdjęcie:

Zdjęcie:

Pomidory faszerowane kaszą bulgur, cukinią, papryką i tuńczykiem

Pomidory faszerowane są doskonałą propozycją głównego dania obiadowego, ale mogą też być podane w formie przystawki/przekąski. Idealne jesienią, kiedy pomidory są wciąż pełne smaku i aromatu. Tym razem wypełniłam je nadzieniem z kaszy, cukinii, papryki i tuńczyka. Jednakże to tylko propozycja i farsz można komponować dowolnie, w zależności od zawartości lodówki. Do farszu użyłam tylko pół szklanki wydrążonego miąższu. Resztę zagotowałam i zamknęłam na gorąco w słoiku. Polecam to rozwiązanie, gdy nie macie w najbliższym czasie w planach zupy pomidorowej czy sosu pomidorowego. Tak przygotowany miąższ można wykorzystać w dowolnym czasie.

Zdjęcie:

Pomidory faszerowane kaszą bulgur, cukinią, papryką i tuńczykiem

Składniki:

  • 11 średniej wielkości pomidorów ( u mnie malinówki )
  • 100 gramów kaszy bulgur
  • ok. 100-120 gramów cukinii (waga po wydrążeniu)
  • 1/2 czerwonej dużej papryki
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 puszka tuńczyka (zalewę odlać)
  • 1/2 szklanki miąższu wydrążonego z pomidorów
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • oregano
  • 2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Z pomidorów ściąć „czapeczki” i odłożyć. Pomidory wydrążyć z pestek i miąższu, pozostawiając cały miąższ przy skórce.
Kaszę ugotować.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić cebulę. Dodać przeciśniety przez praskę lub drobno posiekany czosnek. Razem chwilkę przesmażyć, po czym dodać cukinię pokrojoną w drobną (ok.1cm) kostkę. Wymieszać i smażyć razem przez minutę, po czym dodać pokrojoną drobno paprykę oraz 1/2 szklanki miąższu wydrążonego z pomidorów. Wstępnie doprawić odrobiną soli, pieprzu kajeńskiego i oregano. Dusić razem do miękkości warzyw. Dodać ugotowaną kaszę oraz tuńczyka. Wymieszać i ostatecznie doprawić solą, pieprzem kajeńskim, oregano i natką pietruszki.
Napełnić farszem pomidory. Ułożyć w naczyniu do zapiekania lub w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy pomidor przykryć „czapeczką”.
Pomidory zapiekać w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 20 minut.

Zdjęcie:

Leczo wegetariańskie z cukinią, papryką i fasolką szparagową, z bazylią

Jest już na blogu leczo dla mięsożerców, musi być także  dla wegetarian:) Bardzo smaczne, bogate w smaki i aromaty lata. Cukinia, papryka i fasolka szparagowa w słodkich pomidorach z dużą ilością natki pietruszki i bazylii. U mnie zniknęło w jeden dzień. Polecam:)

Leczo wegetariańskie z cukinią, papryką i fasolką szparagową, z bazylią

Składniki:

  • 800-900 gramów papryki kolorowej
  • ok. 1,4 kg pomidorów
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 600-650 gramów cukinii (waga po wydrążeniu)
  • 3 garście fasolki szparagowej
  • oliwa
  • sól
  • chili
  • 1/2 pęczka natki pietruszki drobno posiekanej
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1/2 pęczka świeżej bazylii

Sposób przygotowania:

Paprykę wydrążyć i pokroić w paski lub kostkę.
Pomidory sparzyć, obrać i pokroić w kostkę.
Cukinię pokroić w kostkę.
Fasolkę oczyścić, przyciąć końce i pokroić na mniejsze kawałki i ugotować al dente w lekko osolonym wrzątku. Odsączyć.
Cebulę pokroić w kostkę.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i razem jeszcze chwilę smażyć. Dodać paprykę, cukinię oraz pomidory. Na dobry początek dać też odrobinę soli, chili oraz  oregano. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem do pożądanej miękkości.
Na koniec dodać fasolkę. Wymieszać, doprawić do smaku solą, chili oraz posiekaną drobno natką pietruszki i posiekaną  lub porwaną w palcach bazylią.

Leczo z cukinią, papryką, kiełbaską chorizo i piersią z kurczaka

Leczo to klasyczna potrawa, kojarząca się z latem. Pachnąca wszystkim tym, co najlepszego znajdziemy teraz w ogrodzie. Aromatyczne słodko – kwaśne pomidory, pyszna słodka papryka, lekka, chłonąca smaki cukinia, wyrazista kiełbasa chorizo i delikatny kurczak – to wylądowało w garnku tym razem i było to naprawdę dobrane, pyszne towarzystwo;) Polecam:)

Leczo z cukinią, papryką, kiełbaską chorizo i piersią z kurczaka

Składniki:

  • ok. 750 gramów papryki czerwonej
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • ok. 550 gramów cukinii (waga po wydrążeniu)
  • ok. 150 gramów kiełbasy chorizo
  • ok. 150 gramów piersi z kurczaka
  • ok. 1,2 kg pomidorów (8 sztuk)
  • oliwa lub olej
  • sól
  • pieprz czarny
  • chili
  • oregano
  • słodka papryka
  • 1/2 pęczka natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Paprykę wydrążyć i pokroić w paski lub kostkę.
Pomidory sparzyć, obrać i pokroić w kostkę.
Cukinię pokroić w kostkę.
Kiełbasę pokroić w cienkie plasterki.
Pierś z kurczaka pokroić w niewielką kostkę, skropić oliwą/olejem, oprószyć solą oraz czarnym pieprzem, wymieszać.
Cebulę pokroić w kostkę.
Rozgrzać garnek, rondel i wrzucić piersi z kurczaka. Usmażyć na złoto, zdjąć z ognia i odstawić. Do garnka zaś (bez dodatku tłuszczu, bo ten się wytopi) wrzucić kiełbasę chorizo i obsmażyć. Zdjąć i odstawić.
Na wytopionym z kiełbasy tłuszczu zeszklić cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i razem jeszcze chwilę smażyć. Dodać paprykę, cukinię oraz pomidory. Na dobry początek dać też odrobinę soli, chili oraz łyżkę oregano. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem do pożądanej miękkości.
Na koniec dodać odłożone mięso z kurczaka oraz kiełbasę. Wymieszać, doprawić do smaku solą, papryką słodką, chili oraz posiekaną drobno natką pietruszki.

Zupa – krem z ciecierzycy i papryki z pomidorami

Wciąż możemy cieszyć się pyszną, soczystą, krajową papryką, co już jest dobrym powodem do przygotowania tej zupy;) Paprykę połączyłam z ciecierzycą oraz niewielką ilością pomidorów i uzyskałam pyszną, rozgrzewającą, również za sprawą użytych przypraw, zupę. Zupa jest gęsta, sycąca i zdrowa. Najbardziej lubię ją jeść bez dodatków, z kubeczka, rozgrzewającego dłonie:) Jednak jeśli chcecie, możecie podać ją z grzankami i/lub wędzonym twarogiem lub fetą lub serem pleśniowym. Smacznego:)

Zupa  - krem z ciecierzycy i papryki z pomidorami

Składniki:

  • 1 czerwona cebula
  • 4-6 ząbków czosnku
  • 100 gramów marchwi
  • 100 gramów selera
  • 150 gramów pietruszki
  • 2 puszki ciecierzycy odsączonej z zalewy lub 2,5 szklanki ugotowanej samodzielnie ciecierzycy
  • ok. 1,5 kg papryki czerwonej
  • ok. 700 ml bulionu lub wrzątku
  • 1 puszka pomidorów
  • 2 łyżki soku z cytryny (opcjonalnie)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 kuminu (kminu rzymskiego) mielonego lub ziaren utartych w moździerzu
  • 1 łyżka startego świeżego imbiru lub suszonego
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry utartych w moździerzu

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać posiekany drobniutko czosnek, kumin, imbir i kolendrę i razem przez chwilę smażyć, pilnując, aby czosnek się nie spalił. Następnie dodać posiekaną w niewielką kostkę marchewkę, selera i pietruszkę. Smażyć wszystko razem, często mieszając przez 2-3 minuty. Dodać pokrojoną w kostkę lub paski paprykę oraz ciecierzycę i pomidory. Wlać bulion/wrzątek (można wlać najpierw część, resztę zostawić na koniec, by rozrzedzić zupę do pożądanej konsystencji), dodać odrobinę soli i pieprzu kajeńskiego i doprowadzić do wrzenia. Po czym zmniejszyć ogień i gotować zupę pod przykryciem do miękkości warzyw. Następnie zupę zbledować. Ewentualnie rozrzedzić pozostałym bulionem/wrzątkiem i doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim/chili oraz sokiem z cytryny.

Papryka faszerowana brązowym ryżem, dynią i pomidorami

Dzisiaj proponuję Wam na obiad papryki faszerowane prościutkim wegetariańskim farszem z sezonowych składników. Brązowy ryż możecie zastąpić zwykłym lub kaszą jaglaną. Do ryżu dodałam jesienny przysmak – dynię oraz wciąż smaczne pomidory, które nadają daniu kwaskowości, a tym samym lekkości i świeżości. Jednak w przypadku tego dania najistotniejsze są przyprawy, gdyż to one cudownie aromatyzują danie, sprawiając, że nawet najzagorzalszym mięsożercom nie brakuje w nim mięsa. Paprykę podajcie koniecznie z sezonową sałatą/surówką, np. z pomidorów. Polecam:)

Papryka faszerowana brązowym ryżem, dynią i pomidorami

Składniki:

  • 3 duże papryki
  • 1 duża cebula
  • 200 gramów ryżu brązowego
  • 3 ząbki czosnku
  • ok. 150 – 200 gramów dyni (waga po wydrążeniu i obraniu)
  • 2 pomidory ( u mnie lima), sparzone, obrane ze skórki i pokrojone w kostkę
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1/2 łyżeczki kozieradki
  • 1/2 łyżeczki mielonego kuminu (kminu rzymskiego)
  • 1/2 łyżeczki imbiru
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry roztartych w moździerzu
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 2 łyżki posiekanej drobno natki pietruszki
  • opcjonalnie ser na wierzch (mozzarella, parmezan, ser żółty) – użyłam parmezanu

Sposób przygotowania:

Ugotować ryż.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę lub drobniutko posiekany czosnek oraz przyprawy: kozieradkę, kumin, imbir, kolendrę, kurkumę oraz szczyptę pieprzu kajeńskiego i razem przesmażyć, pilnując, by czosnek się nie spalił. Dodać pokrojoną w małą kostkę dynię, wymieszać. Dodać pomidory i razem dusić do miękkości dyni. Dynia powinna zmięknąć, ale pozostać jędrna. Następnie dodać ryż. Wymieszać. Doprawić do smaku solą i ewentualnie pieprzem kajeńskim lub chili. Na koniec dodać natkę pietruszki. Wymieszać.
Papryki przekroić na połówki, wydrążyć, umyć i wypełnić farszem. Wierzch posypać startym serem, jeśli go używacie. Ułożyć w naczyniu do zapiekania. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i piec ok. 25-30 minut. Serwować z sezonową sałatą/surówką.

Zupa – krem z pieczonej dyni, pieczonej papryki i pomidorów

To naprawdę pyszna jesienna zupa z pieczonej dyni i pieczonej papryki, z pomidorami. Pieczone warzywa zyskują niezwykły smak i aromat, który przekazują zupie. Ponadto zupa doprawiona jest orientalnymi, rozgrzewającymi przyprawami, co nie jest bez znaczenia o tej porze roku. Zupa jest nie tylko smaczna i zdrowa, ale również sycąca, a przy tym nie jest zbyt kaloryczna. Ogromnie polecam nie tylko w porze obiadowej:)

Zupa – krem z pieczonej dyni, pieczonej papryki i pomidorów

Składniki:

  • ok. 0,5 kg dyni (najlepiej hokkaido)
  • ok. 650 gramów mięsistych pomidorów ( u mnie lima)
  • 2 duże czerwone papryki
  • 1 czerwona cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • ok. 250 ml bulionu lub wrzątku
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • łyżeczka mielonego imbiru
  • łyżeczka mielonego kuminu (kminu rzymskiego) lub ziaren roztartych w moździerzu
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry roztartych w moździerzu lub mielonych
  • do podania: pestki dyni uprażone na suchej patelni, oliwa dyniowa, grzanki….

Sposób przygotowania:
Dynię wydrążyć i jeśli używacie innej odmiany niż hokkaido, obrać. Pokroić na mniejsze kawałki. Wyłożyć na blachę do pieczenia, wyścieloną papierem do pieczenia. Polać odrobiną oliwy, oprószyć solą i pieprzem kajeńskim, przemieszać, by kawałki równomiernie obtoczyły się w przyprawach i oliwie. Z boku ułożyć paprykę, przekrojoną na pół i wydrążoną z gniazd nasiennych. Papryka powinna leżeć skórką do góry. Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec dynię do miękkości (ok.15 minut), paprykę do sczernienia skórki.
Paprykę po upieczeniu ostudzić i zdjąć skórkę, po czym pokroić na mniejsze kawałki.
Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Pokroić na mniejsze kawałki.
W garnku na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać posiekany drobno czosnek, a także szczyptę pieprzu kajeńskiego, imbir, kumin i kolendrę i razem chwilę smażyć, pilnując, by czosnek się nie spalił. Następnie dodać upieczoną dynię, paprykę, pomidory i wlać bulion. Wymieszać i lekko wstępnie posolić. Doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień i gotować około 15 minut. Następnie zupę zmiksować na gładki krem i ostatecznie doprawić solą oraz pieprzem kajeńskim.
Podawać z pestkami dyni uprażonymi na suchej patelni i strużką oliwy dyniowej lub oliwy z oliwek. Zupę można również serwować z grzankami.

Pasta kanapkowa z ciecierzycy i pieczonej papryki

Początek roku szkolnego wiąże się w naszym domu ze zwiększonym zapotrzebowaniem na kanapki, a co za tym idzie na dodatki do nich. Tym samym częściej niż latem robię wszelkie pasty kanapkowe. Te zrobione  w domu są nie tylko smaczne, ale też zdrowe. Zakupione w sklepie zawsze nafaszerowane są konserwantami i polepszaczami smaku, wcale smaku nie polepszającymi.
Tym razem przygotowałam pastę z ciecierzycy i pieczonej papryki, która nadaje paście wyrazistości w smaku i barwie:) Paprykę należy upiec tak, by skóra zrobiła się czarna, wówczas papryka nabierze bogatego, dymnego posmaku. Pycha:)
Przepisy na inne pasty, pasztety, smarowidła, znajdziecie w zakładce PASTY I PASZTETY. Polecam:)

Pasta kanapkowa z ciecierzycy i pieczonej papryki

Składniki:

  • 1 szklanka samodzielnie ugotowanej ciecierzycy lub ciecierzycy z puszki odsączonej z zalewy
  • 1 duża czerwona, mięsista papryka
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1/2 łyżeczki papryki wędzonej lub jeśli jej nie macie słodka papryka
  • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka oliwy (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Paprykę upiec w piekarniku (najlepiej przy okazji pieczenia czegoś innego) do sczernienia skórki, w międzyczasie obracając ją, by się opiekła z każdej strony. Następnie włożyć ją do miseczki, przykryć folią spożywczą i pozostawić do ostudzenia. Gdy ostygnie, obrać ją ze skórki i pozbawić gniazda nasiennego, pokroić na mniejsze kawałki.
Do naczynia włożyć odsączoną ciecierzycę, paprykę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Zblendować na pastę. Doprawić do smaku sokiem z cytryny, solą, pieprzem kajeńskim/chili, papryką wędzoną oraz oliwą jeśli jej używacie. Pastę przechowywać w lodówce do czterech dni.

Bakłażany faszerowane kaszą gryczaną, zieloną soczewicą, pieczoną papryką i pomidorami

Sezon na bakłażany w pełni. Ja w tym roku przywiozłam sobie ich zapas z Bałkanów, gdzie pysznią się na krzakach na wolnym powietrzu i cieszą oczy głęboką fioletową barwą. Znaczną część wykorzystałam do przygotowania ajvaru, bez którego nie wyobrażamy sobie zimy.

http://chlebemisola.blog.pl/2014/09/07/ajvar-czyli-sos-balkanski-z-pieczonej-papryki-i-baklazana/

Pozostałe zużyłam na bieżąco, między innymi do tego dania. Bakłażany nafaszerowałam kaszą gryczaną i zieloną soczewicą, które doskonale do siebie pasują. Pieczona papryka i pomidory podkreślają ich smak i nadają farszowi świeżości i lekkości. Polecam na pyszny obiad z sałatką z rukoli i pomidorów.

Bakłażany faszerowane kaszą gryczaną, zieloną soczewicą, pieczoną papryką i pomidorami

Składniki:

  • 2 bakłażany
  • 50 gramów kaszy gryczanej
  • 2 duże czerwone papryki
  • 1 czerwona cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 3/4 szklanki  samodzielnie ugotowanej zielonej soczewicy lub soczewicy z puszki odsączonej z zalewy
  • 100 – 150 gramów pomidorów ( u mnie lima)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego) opcjonalnie
  • oregano
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • opcjonalnie 1/2 kulki mozzarelli lub kawałek fety lub plasterki pomidorów

Sposób przygotowania:

Bakłażany przekroić wzdłuż na pół. Każdą połówkę naciąć głęboko na krzyż, ale tak, by nie przeciąć skórki, skropić oliwą, oprószyć solą oraz oregano i ułożyć na blasze do pieczenia. Papryki w całości ułożyć obok bakłażanów. Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec około 30 – 40 minut , w międzyczasie paprykę obracając, by opiekła się ze wszystkich stron na czarno. Po upieczeniu, papryki przełożyć do miski, przykryć folią spożywczą i pozostawić do ostudzenia. Ostudzoną obrać ze skórki, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w kostkę.
Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Pokroić w niewielką kostkę.
W międzyczasie ugotować kaszę gryczaną. Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek oraz kumin. Razem chwilę smażyć, po czym dodać pomidory. Pogotować z pomidorami 2-3 minuty. Dodać soczewicę, kaszę gryczaną, wyjęty łyżką miąższ bakłażana oraz paprykę. Wszystko razem dusić kilka minut, by smaki się połączyły. Dosmaczyć solą, pieprzem kajeńskim/chili oraz oregano i natką pietruszki.
Gotowym farszem wypełnić połówki bakłażanów. Ułożyć je w naczyniu do zapiekania lub na blaszce. Na wierzchu ułożyć kawałki mozzarelli jeśli jej używacie lub fety lub plasterki pomidorów. Bakłażany zapiekać w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 20 minut.

Szaszłyki wegetariańskie z serem halloumi, kalafiorem, cukinią i papryką z pesto bazyliowym

Z grillowanych warzyw numerem jeden jest u mnie kalafior. Pięknie się rumieni, pozostaje lekko chrupiący i doskonale smakuje. Wykorzystałam go więc do przygotowania tych serowo – warzywnych szaszłyków. Użyłam sera holloumi, który jest doskonały do grillowania, ale można także użyć innych gatunków np. polskiego oscypka, dostępnego w większości supermarketów i delikatesów. Warzywa przed grillowaniem zamarynowałam przez chwilę w oliwie z ziołami. Natomiast gotowe szaszłyki podałam z gęstym pesto z bazylii, nadającym daniu wyjątkowego aromatu. Polecam nie tylko wegetarianom:)

Szaszłyki wegetariańskie z serem halloumi, kalafiorem, cukinią i papryką z pesto bazyliowym

Składniki (6 – 8 sztuk):

  • 225 gramów sera halloumi (kostka)lub innego sera do grillowania pokrojonego na spore kawałki
  • 2 duże róże kalafiora, podzielone na małe kawałki
  • 1 duża papryka czerwona pokrojona na spore kawałki
  • 1 malutka cukinia( lub kawałek większej) pokrojona na około 0,5 cm plasterki
  • oliwa
  • sól
  • sproszkowane chili lub pieprz kajeński
  • duża szczypta suszonego oregano
  • na pesto: 1/2 pęczka (doniczki) bazylii, 1/2 ząbka czosnku, 2 łyżeczki cytryny, oliwa, sól

Sposób przygotowania:

Przygotować pesto. Bazylię, przeciśnięty przez praskę czosnek, sok z cytryny (dodawać go stopniowo), odrobinę oliwy, zblendować na gładko. Doprawić do smaku solą. Rozrzedzić oliwą wedle uznania.
Kalafiora, paprykę i cukinię umieścić w miseczce, skropić oliwą (tyle, by obtoczyła warzywa), oprószyć solą, chili oraz oregano. Wymieszać, odstawić na kilka minut.
Na patyczki do szaszłyków, nadziewać na przemian warzywa i ser. Grillować ze wszystkich stron do ładnego zrumienienia. Podawać polane pesto.