Kotlety pieczone z ciecierzycy, kaszy bulgur i pieczonej marchewki

To jedne z lepszych wegetariańskich kotletów jakie zrobiłam. Smakowały wszystkim bez wyjątku i mogę je z czystym sumieniem polecić nawet zatwardziałym mięsożercom. Kotlety są bardzo sycące i można je śmiało zjeść jedynie z surówką, ale oczywiście dla lubiących tradycyjne obiady, dodatek ziemniaków będzie mile widziany. Kotlety są bardzo aromatyczne dzięki użytym przyprawom i mają piękny kolor, będący zasługą marchewki i kurkumy. O tej porze roku, gdy kolorów na talerzu jest nieco mniej niż latem,  cieszą nie tylko podniebienie, ale także oczy:)

Kotlety pieczone z ciecierzycy, kaszy bulgur i pieczonej marchewki

Składniki (10 dużych kotletów):

  • 100 gramów kaszy bulgur (można zastąpić kaszą jaglaną)
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 400 gramów ciecierzycy (2 puszki bez zalewy) lub 2 kopiaste szklanki samodzielnie ugotowanej
  • ok. 650-700 gramów marchewki (waga po obraniu)
  • 1 jajko
  • 2-3 łyżki otrąb lub płatków owsianych lub bułki tartej (ja użyłam otrąb żytnich)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego) mielonego lub ziaren roztartych w moździerzu
  • 1 łyżeczka kolendry mielonej lub ziaren roztartych w moździerzu
  • szczypta cynamonu (można pominąć)

Sposób przygotowania:

Kaszę ugotować i ostudzić. Można użyć kaszy, która pozostała z poprzedniego obiadu.
Marchewkę pokroić na niewielkie kawałki, skropić oliwą, oprószyć solą i pieprzem kajeńskim, wymieszać i przełożyć na blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia. Następnie piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, prze około 40 min. Czas pieczenia zależy od wielkości kawałków marchewki. Trzeba piec do miękkości tejże.
Cebulę drobno posiekać i usmażyć na niewielkiej ilości oliwy.
Kaszę, ciecierzycę, marchewkę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek i usmażoną cebulę umieścić w misce i całość zblendować. Następnie masę doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim oraz kurkumą, kuminem, kolendrą i cynamonem, jeśli go używacie. Do masy dodać jajko oraz otręby/płatki/bułkę i wymieszać. Dłońmi zwilżonymi w zimnej wodzie formować kotlety i układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posmarowanym delikatnie oliwą. Masa jest dość luźna, ale taka ma być, by kotlety nie były suche po upieczeniu. Jeśli chcecie sobie ułatwić zadanie, możecie masę schłodzić w lodówce.
Kotlety piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 30 minut, obracając je w połowie czasu pieczenia.

Pomidory faszerowane kaszą bulgur, cukinią, papryką i tuńczykiem

Pomidory faszerowane są doskonałą propozycją głównego dania obiadowego, ale mogą też być podane w formie przystawki/przekąski. Idealne jesienią, kiedy pomidory są wciąż pełne smaku i aromatu. Tym razem wypełniłam je nadzieniem z kaszy, cukinii, papryki i tuńczyka. Jednakże to tylko propozycja i farsz można komponować dowolnie, w zależności od zawartości lodówki. Do farszu użyłam tylko pół szklanki wydrążonego miąższu. Resztę zagotowałam i zamknęłam na gorąco w słoiku. Polecam to rozwiązanie, gdy nie macie w najbliższym czasie w planach zupy pomidorowej czy sosu pomidorowego. Tak przygotowany miąższ można wykorzystać w dowolnym czasie.

Zdjęcie:

Pomidory faszerowane kaszą bulgur, cukinią, papryką i tuńczykiem

Składniki:

  • 11 średniej wielkości pomidorów ( u mnie malinówki )
  • 100 gramów kaszy bulgur
  • ok. 100-120 gramów cukinii (waga po wydrążeniu)
  • 1/2 czerwonej dużej papryki
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 puszka tuńczyka (zalewę odlać)
  • 1/2 szklanki miąższu wydrążonego z pomidorów
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • oregano
  • 2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Z pomidorów ściąć „czapeczki” i odłożyć. Pomidory wydrążyć z pestek i miąższu, pozostawiając cały miąższ przy skórce.
Kaszę ugotować.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić cebulę. Dodać przeciśniety przez praskę lub drobno posiekany czosnek. Razem chwilkę przesmażyć, po czym dodać cukinię pokrojoną w drobną (ok.1cm) kostkę. Wymieszać i smażyć razem przez minutę, po czym dodać pokrojoną drobno paprykę oraz 1/2 szklanki miąższu wydrążonego z pomidorów. Wstępnie doprawić odrobiną soli, pieprzu kajeńskiego i oregano. Dusić razem do miękkości warzyw. Dodać ugotowaną kaszę oraz tuńczyka. Wymieszać i ostatecznie doprawić solą, pieprzem kajeńskim, oregano i natką pietruszki.
Napełnić farszem pomidory. Ułożyć w naczyniu do zapiekania lub w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy pomidor przykryć „czapeczką”.
Pomidory zapiekać w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 20 minut.

Zdjęcie:

Zupa szczawiowa z kaszą bulgur, fetą i kolendrą

Nie ma wiosny bez szczawiowej. Gotuję ją w czerwcu przynajmniej dwukrotnie. W wersji klasycznej z jajkiem i jakąś wersję wariacji  na temat szczawiowej. Tym razem prezentuję Wam pyszną wariację;) Szczawiowa z kaszą bulgur, na punkcie której mam ostatnio hopla, doprawiona dużą ilością kolendry i podana z kawałeczkami sera feta. Pycha!:) Jeśli nie macie szczawiu w ogródku, wizyta na targu lub na łące będzie niezbędna:) Polecam:)

Zupa szczawiowa z kaszą bulgur, fetą i kolendrą

Składniki:

  • 1 mała cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • ok. 300 gramów szczawiu umytego i posiekanego
  • ok. 180 gramów marchewki (waga po obraniu)
  • ok. 80 gramów pietruszki (waga po obraniu)
  • 2 łodygi selera naciowego
  • ok. 100 gramów kaszy bulgur
  • ok. 2 litry bulionu lub wrzątku
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 2 cm świeżego imbiru startego na tarce na drobnych oczkach lub 1 łyżeczka suszonego
  • 5-6 łyżek jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
  • 1 łyżka mąki (opcjonalnie)
  • pęczek kolendry
  • ser feta do podania

Sposób przygotowania:

Cebulę zeszklić na niewielkiej ilości oliwy, dodać pokrojony w ok. 1cm kawałki seler naciowy oraz przeciśnięty przez praskę czosnek i imbir. Chwilę razem smażyć, po czym dodać pokrojoną w talarki marchewkę i pietruszkę. Całość wymieszać, wlać bulion?wrzątek. Doprowadzić do wrzenia, wsypać bulgur i gotować na małym ogniu, pod przykryciem do miękkości warzyw.
W międzyczasie mąkę (jeśli jej używacie) wymieszać grzbietem łyżki z łyżką jogurtu. Dodać pozostały jogurt i wymieszać.
Gdy warzywa staną się miękkie, do mieszaniny jogurtu z mąką lub do samego jogurtu, dodać kilka łyżek gorącej zupy, mieszając starannie po każdej dodanej łyżce.
Mieszaninę wlać do zupy. Dodać szczaw. Wymieszać. Zagotować. Wyłączyć ognień.
Zupę przyprawić solą, pieprzem kajeńskim/chili oraz posiekaną kolendrą.
Zupę serwować z kosteczkami fety.