Kapuśniak z młodej kapusty z czerwoną soczewicą, ziemniakami i pomidorami

Lato nas jak na razie nie rozpieszcza i chłodnych dni jest więcej aniżeli upalnych, stąd ciepła zupa na obiad jest wciąż dobrym pomysłem. Tym razem proponuję Wam lekki kapuśniak z młodej kapusty, z młodymi warzywami, czerwoną soczewicą i ziemniakami. Zupę doprawiłam sporą ilością wędzonej, słodkiej papryki, dzięki czemu jej smak jest naprawdę wyjątkowy. Taką paprykę kupicie już bez trudu w większości popularnych marketów. Nadaje zupie niepowtarzalny aromat wędzonki i sprawdzi się nie tylko w tej, ale w każdej innej wegetariańskiej zupie. Na koniec dodałam do zupy dużą ilość natki pietruszki i koperku. Zupa jest lekka, świeża i pyszna:)

Kapuśniak z młodej kapusty z czerwoną soczewicą, ziemniakami i pomidorami

Składniki:

  • 1 cebula
  • 3-4 ząbki czosnku
  • 1/2 główki dużej kapusty (ok. 1 kg)
  • ok. 180 – 200 gramów młodej marchewki
  • ok. 50 gramów młodej pietruszki
  • ok. 50 gramów selera (jeden młody, mały seler)
  • ok. 350 gramów młodych ziemniaków (3  średnie sztuki)
  • 125 gramów czerwonej soczewicy (3/4 szklanki)
  • ok. 500 gramów pomidorów malinowych (3 średnie sztuki)
  • ok. 2,7 l wrzątku lub bulionu
  • olej rzepakowy
  • sól
  • papryka wędzona słodka ( 3-4 łyżeczki)
  • papryka ostra
  • pieprz czarny
  • sól
  • pół pęczka natki pietruszki drobno posiekanej
  • pół pęczka koperku drobno posiekanego

Sposób przygotowania:

Marchewkę, selera, pietruszkę i ziemniaki wyszorować i pokroić: marchewkę i pietruszkę w krążki, selera w słupki lub kostkę, ziemniaki w większą kostkę. Kapustę posiekać. Soczewicę przepłukać na sicie po bieżącą wodą. Pomidory naciąć na czubku na krzyż i sparzyć wrzątkiem, po czym obrać ze skórki, pokroić, umieścić w rondelku lub na patelni i rozgotować na sos, zostawiając jednak trochę większych kawałków.
W garnku, na niewielkiej ilości zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek i razem chwilę smażyć. Następnie dodać marchewkę, pietruszkę i selera i smażyć razem, często mieszając przez 2 minuty. Dodać kapustę, wlać wrzątek lub bulion i dodać trochę soli i ostrej papryki. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień, przykryć pokrywkę i gotować około 5 minut. Następnie dodać ziemniaki oraz soczewicę. Ponownie doprowadzić do wrzenia i gotować do miękkości ziemniaków. W tym czasie soczewica również się ugotuje. Na koniec dodać pomidory i całość doprawić do smaku solą, papryką wędzoną, ostrą papryką, pieprzem oraz natką pietruszki i koperkiem.

Bataty pieczone z czerwoną soczewicą w pomidorach

Bataty pieczone z czerwoną soczewicą w pomidorach, to przepyszne wegetariańskie danie obiadowe, inspirowane kuchnią wschodu. Jednak zagorzali mięsożercy mogą je zjeść (wybierając do pieczenia mniejsze sztuki batatów) z kawałkiem mięsa. Danie jest łatwe. Bataty pieką się same, a czerwoną soczewicę przyrządza się błyskawicznie. Polecam:)

Bataty pieczone z czerwoną soczewicą w pomidorach

Składniki(na 3 duże porcje lub 6 mniejszych):

  • 3 duże bataty lub 6 mniejszych
  • 1 duża czerwona cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 200 gramów soczewicy
  • 400 ml rozgotowanych na sos pomidorów lub puszka pomidorów, starannie rozgniecionych dłonią
  • około 500 ml wrzątku
  • oliwa
  • tymianek lub rozmaryn
  • sól
  • chili lub pieprz kajeński do smaku
  • 1 łyżeczka ziaren kuminu roztartych w moździerzu
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry roztartych w moździerzu
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka kozieradki

Ponadto do podania:

  • jogurt naturalny
  • natka pietruszki lub kolendra

Sposób przygotowania:

Bataty ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia lub folią aluminiową, posmarować oliwą, oprószyć solą, chili i tymiankiem lub rozmarynem. Przykryć arkuszem folii aluminiowej. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec do miękkości. Czas pieczenia zależy od wielkości batatów ( od 40 minut do 1,5 godziny).
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz przyprawy: kumin, kolendrę, imbir, kozieradkę, kurkumę i szczyptę chili i chwilę razem smażyć, często mieszając. Dodać soczewicę, wymieszać i wlać wrzątek. Gotować na małym ogniu pod przykryciem, mieszając od czasu do czasu około 10 minut. Gdyby płyn się wcześniej wygotować, można podlać jeszcze odrobinę wrzątku.
Następnie dodać pomidory, wstępnie posolić, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu jeszcze 15 minut. Na koniec doprawić do smaku solą oraz chili.
Upieczone bataty przekroić na 4 części, nie przecinając skórki. Wnętrze polać obficie soczewicą. Podawać z kleksem jogurtu naturalnego oraz natką lub kolendrą, w towarzystwie surówki np. z czerwonej kapusty.

Zupa – krem z soczewicy czerwonej i pomidorów

Moja miłość do pomidorów trwa cały rok. Poza sezonem radzę sobie korzystając z samodzielnie zawekowanych pomidorów, a gdy te się kończą, korzystam z pomidorów w puszce. Dzisiejsza zupa jest jedną z moich ulubionych. Będę szczera, ze świeżymi pomidorami jest genialna, z puszkowymi zaledwie smaczna ;) Przygotowuje się ją szybko i sprawnie, jest zdrowa i sycąca. Najczęściej podaję ją prosto: ze strużką oliwy i zieleniną. Czasem z kremowym kozim serem, innym razem z grzankami. Polecam w każdej z tych postaci:)

Zupa – krem z soczewicy czerwonej i pomidorów

Składniki:

  • 1 marchewka (około 130 gramów)
  • 1 mała pietruszka (około 50 gramów)
  • kawałek selera (około 100 gramów)
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • niepełna szklanka czerwonej soczewicy (około 140 gramów)
  • około 850 ml bulionu lub wrzątku
  • 4 puszki pomidorów (po 400 gramów każda), w sezonie świeże pomidory
  • oliwa
  • sól
  • około 1 i 1/2 łyżeczki pieprzu kajeńskiego lub chili (można dać mniej, jeśli nie lubimy ostrych dań)
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu (kminu rzymskiego) lub roztarte w moździerzu ziarna
  • 1/2 łyżeczki kozieradki (można pominąć, chociaż żal)
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru lub 3 cm świeżego, startego na tarce
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry roztartych w moździerzu
  • 1-2 łyżki miodu ( w zależności od kwaśności pomidorów, można też miód pominąć)

Sposób przygotowania:

Warzywa obrać i umyć. Marchew, pietruszkę, seler drobno, acz niedbale pokroić w kostkę. Soczewicę wypłukać na sicie zimną wodą i odstawić, by odciekła. Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać rozgniecione płaską stroną noża ząbki czosnku oraz pieprz kajeński, kumin, kozieradkę, imbir i kolendrę. Razem smażyć przez minutę, mieszając, dodać marchew, pietruszkę, seler oraz soczewicą, zalać bulionem lub wodą, doprowadzić do wrzenia i na niewielkim ogniu gotować do miękkości warzyw i soczewicy około 10 minut. Dodać pomidory, odrobinę soli, zagotować. Gotować jeszcze przez 2 minuty, po czym zupę zblendować na gładki krem i doprawić do smaku solą, miodem i ewentualnie większą ilością pieprzu kajeńskiego. Serwować ze strużką oliwy, świeżą kolendrą lub natką pietruszki.

Kotlety z kaszy gryczanej, soczewicy i orzechów laskowych z camembertem

Nie wiem czy każdego mięsożercę można przekonać do wegetariańskich kotletów. Jedni je polubią, inni nie. Ktoś mi kiedyś powiedział, że owszem są dobre, ale nie smakują jak mięso. Cóż, nie smakują jak mięso, bo nie mają tak smakować. W moim domu lubiane są zarówno kotlety mięsne jak i wegetariańskie w przeróżnych kombinacjach. Te przygotowałam z kaszy gryczanej, czerwonej soczewicy i orzechów laskowych. W każdy kotlet włożyłam kawałeczek sera camembert, który świetnie komponuje się z orzechowym smakiem kotletów. Kotlety upiekłam w piekarniku, by ograniczyć ich kaloryczność, bo chociaż są zdrowe, to przygotowane z produktów wysokokalorycznych.

Kotlety z kaszy gryczanej, soczewicy i orzechów z camembertem

Składniki (na 12 kotletów):

  • 150 gramów kaszy gryczanej palonej lub białej (u mnie 100 gramów białej i 50 gramów palonej)
  • 1/2 szklanki czerwonej soczewicy + szklanka wrzątku
  • 2 garście orzechów laskowych
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • opcjonalnie 1-2 łyżki mąki, gdyby masa była za luźna
  • 1 krążek sera camembert ( 120 gramów)
  • olej
  • sól
  • pieprz kajeński
  • 2-3 liście laurowe
  • 3 łyżki natki pietruszki
  • 2 łyżeczki oregano
  • płatki owsiane do obtoczenia

Sposób przygotowania:

Ugotować kaszę. Soczewicę wsypać na sito i wypłukać pod bieżącą zimną wodą. Wsypać do garnka, zalać szklanką wrzątku, dodać liście laurowe i gotować do miękkości (około 10 minut). Soczewica musi całkowicie wchłonąć wodę. Gdyby stało się to zanim soczewica zmięknie, dolać jeszcze odrobinę wrzątku. Drobno posiekaną cebulę usmażyć na niewielkiej ilości oleju. Kaszę wraz z soczewicą i orzechami zmielić/zblendować. Dodać usmażoną cebulę i doprawić solą, pieprzem kajeńskim, oregano, natką pietruszki oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Zadbajcie, by powstała masa była wyrazista, pikantna. W żadnym razie nie może być mdła. Po doprawieniu masy, dodać jajko i ewentualnie mąkę. Camembert podzielić na 12 kawałków. Z masy uformować 12 kulek. Każdą rozpłaszczać w dłoni (zwilżonej zimną wodą, by masa się nie kleiła), na środku kłaść kawałek camemberta i zlepiać starannie, formując kotlet. Każdy kotlet obtoczyć w płatkach owsianych. Kotlety ułożyć na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni około 30 minut.