Pstrąg pieczony z dynią

Pstrąg pieczony z dynią to propozycja szybkiego, lekkiego, jesiennego dania. Przygotowanie takiego obiadu/kolacji nie zajmuje wiele czasu, a smakuje naprawdę pysznie. Zarówno ryby jak i dynia przyprawione są w możliwie najprostszy sposób. Wszystko upieczone na jednej blaszce. Całość podana w ulubioną surówką to doskonały posiłek dla dbających o figurę i zdrowie. Polecam:)

Pstrąg pieczony z dynią

Składniki(4 porcje):

  • 4 pstrągi
  • 1 mała dynia hokkaido lub inna podobnej wielkości
  • 1 duża cytryna
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • chili
  • suszone oregano
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 2 duże ząbki czosnku

Sposób przygotowania:

Dynię przekroić, wydrążyć i jeśli nie jest to hokkaido, obrać ze skórki. Następnie pokroić w dużą kostkę. Umieścić w misce. Skropić oliwą w takiej ilości, by obtoczyła kawałki dyni. Następnie oprószyć ją solą, chili i suszonym oregano.
Pstrągi umyć, osuszyć starannie ręcznikiem papierowym, również w środku. Każdą rybę naciąć w kilku miejscach po obu stronach i wysmarować oliwą. Następnie ryby oprószyć solą , czarnym pieprzem i chili, nie zapominając o wnętrzu. Przyprawy wetrzeć w nacięcia. Ryby ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Cytrynę wyszorować i sparzyć wrzątkiem. Pokroić w plastry. Czosnek pokroić w cienkie plasterki. Do wnętrza każdej ryby włożyć po plasterku cytryny i kilka plasterków czosnku. Pozostałe plasterki cytryny ułożyć na rybie. Wokół ryb wyłożyć przyprawioną uprzednio dynią. Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec około 25 minut. Przed podaniem posypać natką pietruszki.

Dżem truskawkowy niskosłodzony z kwiatami czarnego bzu

W ubiegłym roku proponowałam Wam dżem truskawkowy z wanilią:


http://chlebemisola.blog.pl/2014/06/20/dzem-truskawkowy/

a także syrop z kwiatów czarnego bzu:


http://chlebemisola.blog.pl/2014/06/17/syrop-z-kwiatow-czarnego-bzu-oraz-lemoniada-z-tymze-syropem/

Tym razem połączyłam truskawki i kwiaty czarnego bzu  w dżemie. Dżem truskawkowy zyskał dzięki temu zupełnie inny wymiar smaku i aromatu. Przy okazji smażenia dżemu, pozyskałam kilka buteleczek soku truskawkowego, dzięki czemu skróciłam znacznie czas smażenia dżemu, a sok nie uleciał wraz z parą;)  Instrukcje jak to zrobić są zawarte w przepisie. Sezon truskawkowy wciąż trwa, kwiaty czarnego bzu też jeszcze pysznią się na krzewach, więc do dzieła:)

Dżem truskawkowy niskosłodzony z kwiatami czarnego bzu

Składniki:

  • 5 kg truskawek
  • 2 kg cukru
  • sok z dwóch cytryn
  • 10 baldachów kwiatów czarnego bzu

Sposób przygotowania:

Truskawki wyszypułkować, umyć, włożyć do garnka z grubym dnem, a jeszcze lepiej z nieprzywierającą powłoką. Zagotować, zebrać tworzącą się pianę (koniecznie!) i zbierać ją w trakcie późniejszego gotowania na bieżąco. Baldachy czarnego bzu, oczyszczone z ewentualnych żyjątek zawinąć w gazę. Po zebraniu nadmiaru piany włożyć zawiniątko z kwiatami do garnka z truskawkami, wsypać cukier oraz wlać sok z cytryny. Gotować pół godziny, po czym zlać przez sito nadmiar wytworzonego soku. Ilość soku zależy od soczystości owoców. Dżem nadal gotować, mieszając od czasu do czasu (pod koniec gotowania częściej), natomiast sok w innym garnku doprowadzić do wrzenia, po czym zlać do buteleczek/słoiczków i zamknąć na gorąco. Postawić do góry dnem na 10 minut, po czym obrócić i pozostawić do wystygnięcia. Dżem gotować do pożądanej gęstości. Kiedy będzie już tak gęsty, że zawiniątko z kwiatami będzie przeszkadzało w mieszaniu, należy je wyjąć. Aby sprawdzić, czy dana gęstość nam odpowiada, należy nałożyć łyżeczkę dżemu na talerzyk i wstawić na kilka minut do lodówki. U mnie gotowanie dżemu trwało ponad półtorej godziny. Gotowy dżem nałożyć na gorąco do słoiczków, zakręcić, obrócić na 10 minut do góry dnem, po czym obrócić i pozostawić do wystygnięcia.

Łosoś kolendrowo – imbirowy z cytrynowym kuskusem

Dzisiejsze danie jest szybkie i łatwe w przygotowaniu, a jednak bardzo ciekawe w smaku, dzięki użytym orientalnym przyprawom. Łososia ugrillowałam na patelni grillowej, dopełniając aromatu ząbkami czosnku i rozmarynem. Ryba uda się też na zwykłej patelni z nieprzywierającym dnem. Kaszę kuskus doprawiłam cytryną i świeżą kolendrą. Całość idealnie się komponuje. Danie sprawdzi się doskonale na rodzinnym obiedzie, ale też kiedy podejmujecie gości.

Łosoś kolendrowo – imbirowy z cytrynowym kuskusem

Składniki (4 porcje):

  • 4 filety z łososia (po około 200 gramów każdy)
  • 1 łyżeczka nasion kolendry
  • 1 łyżeczka pieprzu kajeńskiego lub chili
  • 1 łyżeczka zmielonego kuminu (kminu rzymskiego)
  • 2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
  • 2 cm świeżego imbiru startego na tarce
  • skórka otarta z 1/2 cytryny
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 3 łyżki oliwy
  • sól
  • opcjonalnie do smażenia: kilka ząbków czosnku, gałązka rozmarynu

Sposób przygotowania:

Filety delikatnie umyć i starannie osuszyć ręcznikiem papierowym. Kolendrę, pieprz kajeński, kumin, czosnek, imbir, skórkę z cytryny, sok z cytryny oraz oliwę utrzeć w moździerzu. Następnie marynatą natrzeć rybę i odstawić na kilkanaście minut. Rozgrzać patelnię grillową. Rybę posolić i ułożyć na patelni skórką do dołu. Pomiędzy rybę dla dodatkowego aromatu można rozłożyć ząbki czosnku i rozmaryn. Smażyć rybę, aż filet zmieni kolor do połowy. Obrócić i dosmażać z drugiej strony. Aby mieć pewność, czy ryba jest już gotowa, delikatnie rozdzielić mięso w najgrubszym miejscu i sprawdzić. Nie smażyć zbyt długo, bo ryba stanie się sucha.

Składniki cytrynowego kuskusu:

  • 1 szklanka kuskusu + 2 szklanki wrzątku
  • 1 cytryna obrana ze skóry i albedo przekrojona na ćwiartki
  • szczypta soli
  • 2 łyżki oliwy
  • 1/2 pęczka świeżej kolendry

Sposób przygotowania:

Kaszę wsypać do garnka lub miski wraz z cytryną, oliwą i solą. Zalać wrzątkiem i przykryć na kilka minut. Następnie cytrynę wycisnąć do kaszy, wymieszać, dodać posiekaną kolendrę i ewentualnie doprawić do smaku solą.

Zupa – krem z batatów z mlekiem kokosowym

Smak tej zupy jest nieoczywisty. Przy pierwszych łyżkach czujemy zdecydowaną słodycz batatów. Potem ta słodycz przechodzi na dalszy plan, pozwalając zaistnieć pikantnym przyprawom i kwaskowości cytryny bądź limonki. Zupa jest smaczna, sycąca, bardzo aromatyczna i pieści oczy słoneczną barwą. Zdecydowanie polecam na ponure, deszczowe dni.

Zupa – krem z batatów z mlekiem kokosowym

Składniki:

  • ok. 700 gramów batatów
  • mała cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 puszka mleka kokosowego (400 ml)
  • 450 ml bulionu lub wrzątku
  • oliwa
  • 1-2 łodyżki trawy cytrynowej lub 1 łyżeczka mielonej (można też pominąć)
  • 2 cm świeżego imbiru startego na tarce lub 1/2 łyżeczki suszonego
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu (kminu rzymskiego)
  • 1/2 łyżeczki pieprzu kajeńskiego lub chili
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry roztartych w moździerzu
  • ok. 5 łyżek soku z cytryny lub limonki
  • do podania: oliwa, szczypiorek drobno posiekany, świeża kolendra

Sposób przygotowania:

Bataty cienko obrać, umyć i pokroić w kostkę. Cebulę pokroić w kostkę, czosnek rozgnieść płaską stroną noża. Trawę cytrynową zmiażdżyć, obrać z twardej wierzchniej warstwy i drobniutko posiekać. W garnku na niewielkiej ilości oliwy zeszklić cebulę, dodać czosnek oraz trawę cytrynową, imbir, kumin, kolendrę, pieprz kajeński/chili, szczyptę soli i wszystko razem smażyć chwilę, stale mieszając. Dodać bataty, wlać bulion/wrzątek, przykryć i gotować do miękkości. Następnie wlać mleko kokosowe, zagotować i gotować razem przez około 2 minuty. Wyłączyć ogień i zupę zblendować na gładki krem. Doprawić sokiem z cytryny lub limonki, dodając go stopniowo na smak i ewentualnie solą. Serwować ze strużką oliwy i drobno posiekanym szczypiorkiem lub kolendrą.

Gulasz wołowy wypiekany na winie z salsą rozmarynowo – cytrynową

Ten gulasz to propozycja niedzielnego, niespiesznego obiadu. Wszystkie składniki umieszcza się w rondlu, zagotowuje, a następnie wstawia do piekarnika, by w niskiej temperaturze powoli się wypiekał. Przygotowane w ten sposób mięso wręcz rozpływa się w ustach, a wszystkie aromaty mają czas, by się przeniknąć. Jest wyjątkowo smaczny. Wymaga tylko użycia składników dobrej jakości i czasu. Takie danie sprawdzi się również kiedy zapraszamy na kolację gości, można je bowiem przygotować wcześniej. Jeśli gulasz upiecze się zanim dotrą goście, wystarczy zmniejszyć temperaturę piekarnika do 100 stopni i trzymać go w cieple. Do gulaszu można z powodzeniem użyć tańszych kawałków wołowiny, gdyż czas spędzony  w piekarniku sprawi, że mięso będzie smakowało fantastycznie. Do podania gulaszu proponuję salsę z rozmarynu, skórki startej z cytryny, czosnku i oliwy. Skropienie nią gulaszu na talerzu, sprawi, że danie stanie się godne gwiazdkowej restauracji ;) Polecam gorąco:)

Gulasz wołowy wypiekany na winie z salsą rozmarynowo – cytrynową

Składniki:

  • około 1 kg wołowiny (u mnie goleń wołowa)
  • 3 marchewki (około 300 gramów)
  • 2 pietruszki (około 180 gramów)
  • 1/2 selera korzeniowego (około 300 gramów)
  • 2 duże cebule
  • 5  ząbków czosnku
  • 4 łyżeczki koncentratu pomidorowego dobrej jakości ( u mnie domowy)
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • oliwa
  • 4-5 lisków laurowych
  • 4 kuleczki ziela angielskiego
  • 2 łyżki posiekanych igiełek rozmarynu (ewentualnie suszony rozmaryn)
  • sól
  • pieprz czarny
  • pieprz kajeński
  • około 350 ml czerwonego wytrawnego wina
  • około 450 ml bulionu lub wrzątku
  • na salsę: 3 łyżki posiekanych igiełek rozmarynu, skórka otarta z jednej cytryny, 3 ząbki czosnku, 5 – 6 łyżek oliwy

Sposób przygotowania:

Piekarnik rozgrzać do 160 stopni. Wołowinę umyć, osuszyć starannie ręcznikiem papierowym i pokroić w kostkę. Wrzucić do miski, oprószyć solą i świeżo mielonym czarnym pieprzem, posypać mąką i starannie wymieszać. Warzywa obrać i pokroić w grubą kostkę. W rondlu na niewielkiej ilości oliwy zeszklić cebulę posiekaną w piórka wraz z liśćmi laurowymi i zielem angielskim. Dodać drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek. Jeszcze chwilę razem smażyć. Dodać wołowinę, przesmażyć, często mieszając. Dodać rozmaryn, wlać wino i bulion/wrzątek oraz dodać koncentrat pomidorowy. Zagotować i wstawić do piekarnika. Wypiekać gulasz od 2,5 do nawet 4 godzin. Czas pieczenia zależy od użytego mięsa. Po około 2 godzinach pieczenia, wyjąć gulasz, wymieszać i doprawić solą i pieprzem kajeńskim. Gulasz jest gotowy kiedy kawałek mięsa bez problemu rozrywa się w palcach.

Salsa: Wymieszać rozmaryn z przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz oliwą. Delikatnie skrapiać nią gulasz na talerzach przez podaniem.

Surówka z kalarepy, marchewki i jarmużu

Sporo pojawia się ostatnio na blogu surówek. Wynika to z mojej wielkiej miłości do warzyw i tęsknoty za nowalijkami, po które uwielbiam rankiem wybiegać do ogrodu. Zanim to będzie możliwe, systematycznie hoduję na parapecie kiełki i szczypiorek oraz przygotowuję góry surówek. Dzisiaj surówka z kalarepy z dodatkiem marchewki i jarmużu. Jeśli lubicie kalarepę, z pewnością Wam zasmakuje. Lekka, soczysta, nieco cytrusowa za sprawą cytryny, orzeźwiająca. Polecam:)

Surówka z kalarepy, marchewki i jarmużu

Składniki:

  • 2 kalarepy
  • 2 małe marchewki (około 200 gramów)
  • 1 cebula czerwona
  • około 50-60 gramów jarmużu (1/2 opakowania)
  • 3 łyżki soku z cytryny
  • 6 łyżek oliwy
  • 1 łyżeczka płynnego miodu
  • 2 ząbki czosnku
  • szczypta soli

Sposób przygotowania:

Kalarepę, marchew, cebulę obrać i umyć. Z jarmużu pozbyć się twardych łodyg. Kalarepę oraz marchewkę zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Cebulę posiekać w cieniutkie piórka, liście jarmużu drobno pokroić. W małym słoiczku umieścić oliwę, cytrynę, miód, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz sól. Słoiczek zakręcić i potrząsać nim energicznie do uzyskania gładkiej emulsji. Sosem polać warzywa, wymieszać.

Surówka z kapusty pekińskiej z suszonymi pomidorami, oliwkami i kukurydzą

Koniec stycznia, to czas, kiedy bardzo mocno zaczynam tęsknić za świeżą sałatą, pomidorami, rzodkiewką. Nie chodzi mi bynajmniej o plastikowe warzywa, dostępne w marketach przez cały rok, ale prawdziwe, pachnące nowalijki. Na te jednakże trzeba poczekać jeszcze kilka miesięcy. Za oknem śnieg. Jednak na kuchennym stole metodą kompromisów pojawiają się sałatki i surówki pełne tego za czym tęsknię. Tym razem w roli sałaty występuje kapusta pekińska, są pomidory, chociaż suszone, rzodkiewkę zastąpiły zaś rzodkiewkowe kiełki. Surówka pyszna, świeża, chrupiąca, z sosem na bazie oliwy z suszonych pomidorów. Pycha:) Jeśli dodacie do niej fetę lub gorgonzolę, grzanki, kawałki kurczaka lub łososia, uzyskacie sałatkę, która będzie pełnowartościowym posiłkiem, a nie tylko dodatkiem do obiadu.

Surówka z kapusty pekińskiej z suszonymi pomidorami, oliwkami i kukurydzą

Składniki:

  • 1/2 kapusty pekińskiej
  • 3/4 słoiczka suszonych pomidorów
  • 2-3 garstki oliwek
  • 1 cebula ( u mnie pół czerwonej i pół żółtej)
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • garstka kiełków rzodkiewki (można pominąć lub zastąpić innymi kiełkami, np. rzeżuchą)
  • 8 łyżek oliwy z suszonych pomidorów
  • 4 łyżki soku z cytryny lub octu winnego z białego wina
  • 1 łyżeczka płynnego miodu
  • 1 łyżeczka musztardy delikatesowej
  • duża szczypta soli
  • szczypta pieprzu czarnego

Sposób przygotowania:

Kapustę pokroić drobno. Dodać posiekane w paski suszone pomidory, pokrojone na plasterki oliwki, posiekaną drobno cebulę oraz odsączoną z zalewy kukurydzę, a także kiełki. W małym słoiczku umieścić oliwę, cytrynę lub ocet, miód, musztardę, sól i pieprz. Słoiczek zakręcić i potrząsać do uzyskania gładkiej emulsji. Sosem polać warzywa, wymieszać.

Grillowany kurczak cytrynowo – miodowy na puree z bobu i ziemniaków

Dzisiejsze danie, to propozycja lekkiego, prostego obiadu. Filety kurczaka w marynacie cytrynowo – miodowej upiekłam na grillu panini. Jednakże możecie użyć dowolnego grilla, patelni grillowej, a nawet zwykłej patelni z nieprzywierająca powłoką. Na tej ostatniej nie uzyskacie ładnych paseczków, ale smak mięsa będzie taki sam. Kurczaka podałam na puree z bobu i ziemniaków. O tej porze roku skorzystałam oczywiście z bobu mrożonego, ale w sezonie koniecznie użyjcie świeżego. Do tego dania mile widziana będzie również surówka z sezonowych warzyw. Polecam tym, którzy są na diecie i nie tylko:)

Grillowany kurczak cytrynowo – miodowy na puree z bobu i ziemniaków

Składniki do przygotowania mięsa:

  • 4 filety z piersi kurczaka
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki płynnego miodu
  • skórka otarta z połowy cytryny (tylko żółta skórka bez białego albedo)
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz kajeński
  • suszona natka pietruszki

Sposób przygotowania:

Mięso umyć, oczyścić z błonek, osuszyć starannie papierowym ręcznikiem. Następnie odkroić polędwiczki i każdy filet przeciąć wzdłuż na pół, tak jak byśmy chcieli zrobić kieszonkę, ale przecinamy do końca. Każdy kawałek mięsa oprószyć solą, pieprzem kajeńskim oraz natką pietruszki. W miseczce wymieszać składniki marynaty, tj. oliwę, sok i skórkę z cytryny, miód oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Każdy kawałek mięsa posmarować delikatnie marynatą, następnie przykryć folią spożywczą i schować do lodówki na co najmniej godzinę. W międzyczasie mięso przełożyć, ponieważ marynata spływa na dno naczynia. Zamarynowane mięso grillować partiami na złoto. Ja robiłam to na grillu panini, ale można to zrobić na dowolnym grillu lub patelni grillowej, a nawet na zwykłej patelni z nieprzywierającym dnem. W ostatnim przypadku nie uzyskamy jednak ładnych paseczków.

Składniki puree:

  • 1/2 kg bobu (użyłam mrożonego, ale w sezonie używamy świeżego)
  • 1/2 kg ziemniaków
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól
  • pieprz czarny
  • gałka muszkatołowa

Sposób przygotowania puree:

Bób ugotować, ostudzić, obrać. Ziemniaki obrać, ugotować, odcedzić. Do ziemniaków dodać obrany bób i całość zblendować. Doprawić do smaku solą, świeżo zmielonym pieprzem, sokiem z cytryny, gałką muszkatołową oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Wmieszać natkę pietruszki.

Pasta z awokado

To bardzo smaczna i bardzo zdrowa pasta, a jej przygotowanie nie trwa więcej niż pięć minut. Możemy ją wykorzystać do posmarowania chleba, ale również tortilli, czy zwykłego naleśnika. Ważne, by użyć do jej przygotowania dojrzałych awokado, ale nie przejrzałych. Istotne jest też dodanie sporej ilości soku z cytryny, by pozbyć się tego charakterystycznego dla awokado smaku masła. Gwarantuję, iż pasta posmakuje również tym, którzy nie przepadają za awokado:)

Pasta z awokado

Składniki:

  • 2 sztuki dojrzałych awokado
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sok z cytryny
  • kilka gałązek natki pietruszki
  • sól
  • pieprz

Sposób przygotowania:

Awokado przekrawamy na pół, wyjmujemy pestkę. Łyżką wybieramy miąższ do miski, który następnie widelcem rozcieramy na pastę. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, posiekną natkę pietruszki oraz doprawiamy solą, pieprzem i sporą ilością soku z cytryny. Cytrynę i sól dodajemy stopniowo, próbując i szukając „swojego smaku”.

Dżem truskawkowy

Nie robię zbyt wielu słodkich przetworów, ale kilka słoiczków różnych dżemów lubię mieć w spiżarni. Robię je, ponieważ chcę wiedzieć co znajduje się w słoiczku, po który czasem sięgam. Jeśli jest to dżem, chcę, by w składzie były owoce i cukier. Nic więcej. Lista składników na sklepowych dżemach przeraża. Na pierwszy ogień jak co roku poszedł dżem truskawkowy. Ja zrobiłam gęsty dżem. Taki, by nadawał się do nadziewania bułeczek, czy kruchych ciastek, posmarowania wafli. Prawdziwy, długo gotowany dżem, bez dodatku żel fixów ma ciemną, głęboką barwę. Łatwo go odróżnić od podrabianych. Bardzo polecam:)

P1040544

Dżem truskawkowy

Składniki:

  • 2 kg truskawek
  • ok. 1kg cukru*
  • sok z dwóch cytryn
  • opcjonalnie ziarenka z dwóch lasek wanilii

Sposób przygotowania:

Truskawki wyszypułkować, umyć. Włożyć do garnka. Gotować kilkanaście minut. Gdy pojawi się piana, zebrać ją. Dodać cukier, wymieszać i nadal gotować. Na bieżąco zbierać tworzącą się pianę. Dodać sok z cytryny. Gotować do uzyskania pożądanej gęstości, ale nie mniej niż godzinę. Często mieszać, szczególnie pod koniec gotowania, by dżem się nie przypalił. Ziarenka wanilii dodać po pół godziny gotowania, kiedy nie wytwarza się już piana, by nie zebrać ich wraz z nią. Kiedy dżem uzyska pożądaną gęstość, przelewać gorący do czystych słoiczków. Zakręcać od razu. Odwrócić na 10 minut do góry dnem, by pokrywki „zaciągnęły”. Po tym czasie słoiczki ponownie odwrócić. Odstawić do wystudzenia.

*Cukru możemy użyć więcej lub mniej. Im mniej go użyjemy tym dłuższego czasu gotowania będzie wymagał dżem.

P1040542