Kotlety pieczone z ciecierzycy, kaszy bulgur i pieczonej marchewki

To jedne z lepszych wegetariańskich kotletów jakie zrobiłam. Smakowały wszystkim bez wyjątku i mogę je z czystym sumieniem polecić nawet zatwardziałym mięsożercom. Kotlety są bardzo sycące i można je śmiało zjeść jedynie z surówką, ale oczywiście dla lubiących tradycyjne obiady, dodatek ziemniaków będzie mile widziany. Kotlety są bardzo aromatyczne dzięki użytym przyprawom i mają piękny kolor, będący zasługą marchewki i kurkumy. O tej porze roku, gdy kolorów na talerzu jest nieco mniej niż latem,  cieszą nie tylko podniebienie, ale także oczy:)

Kotlety pieczone z ciecierzycy, kaszy bulgur i pieczonej marchewki

Składniki (10 dużych kotletów):

  • 100 gramów kaszy bulgur (można zastąpić kaszą jaglaną)
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 400 gramów ciecierzycy (2 puszki bez zalewy) lub 2 kopiaste szklanki samodzielnie ugotowanej
  • ok. 650-700 gramów marchewki (waga po obraniu)
  • 1 jajko
  • 2-3 łyżki otrąb lub płatków owsianych lub bułki tartej (ja użyłam otrąb żytnich)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego) mielonego lub ziaren roztartych w moździerzu
  • 1 łyżeczka kolendry mielonej lub ziaren roztartych w moździerzu
  • szczypta cynamonu (można pominąć)

Sposób przygotowania:

Kaszę ugotować i ostudzić. Można użyć kaszy, która pozostała z poprzedniego obiadu.
Marchewkę pokroić na niewielkie kawałki, skropić oliwą, oprószyć solą i pieprzem kajeńskim, wymieszać i przełożyć na blaszkę, wyłożoną papierem do pieczenia. Następnie piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, prze około 40 min. Czas pieczenia zależy od wielkości kawałków marchewki. Trzeba piec do miękkości tejże.
Cebulę drobno posiekać i usmażyć na niewielkiej ilości oliwy.
Kaszę, ciecierzycę, marchewkę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek i usmażoną cebulę umieścić w misce i całość zblendować. Następnie masę doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim oraz kurkumą, kuminem, kolendrą i cynamonem, jeśli go używacie. Do masy dodać jajko oraz otręby/płatki/bułkę i wymieszać. Dłońmi zwilżonymi w zimnej wodzie formować kotlety i układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, posmarowanym delikatnie oliwą. Masa jest dość luźna, ale taka ma być, by kotlety nie były suche po upieczeniu. Jeśli chcecie sobie ułatwić zadanie, możecie masę schłodzić w lodówce.
Kotlety piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 30 minut, obracając je w połowie czasu pieczenia.

Kotlety z dyni i ciecierzycy

Kotleciki z dyni i ciecierzycy zadowolą podniebienie każdego kto lubi kotlety bezmięsne. To bardzo dobry pomysł na wegetariański, jesienny obiad. I chociaż moi chłopcy kochają mięso, to takie kotlety także wcinają ze smakiem. Proponuję podać je z ziemniakami lub kaszą oraz surówką z sezonowych warzyw.

Kotlety z dyni i ciecierzycy

Składniki ( 9-10 sztuk):

  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 500 gramów dyni  startej na tarce na dużych oczkach(waga po obraniu i wydrążeniu)
  • 2 puszki ciecierzycy lub 2 kopiaste szklanki samodzielnie ugotowanej ciecierzycy
  • 1 małe jajko
  • 4 łyżki bułki tartej (można zastąpić zmielonymi orzechami)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka imbiru
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • bułka tarta do obtaczania (można zastąpić orzechami lub płatkami owsianymi)

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i razem chwilkę podsmażyć. Dodać kurkumę oraz imbir i wymieszać. Następnie dodać dynię, dużą szczyptę soli, wymieszać, przykryć i dusić pod przykryciem do miękkości dyni, od czasu do czasu mieszając. Następnie dodać ciecierzycę (odsączoną z zalewy), wymieszać i dusić razem jeszcze 2-3 minuty. Następnie całość zblendować, doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim/chili i odstawić do ostudzenia.
Do ostudzonej masy dodać jajko, bułkę tartą  oraz natkę pietruszki. Wymieszać.
Z masy formować kotleciki. Najlepiej robić to dłońmi zwilżonymi  w zimnej wodzie lub posmarowanymi oliwą. Każdy kotlecik obtaczać w bułce tartej. Trzeba to robić delikatnie, bo masa jest dość luźna, ale taka ma być, by kotlety były delikatne i wilgotne w środku. Kotlety układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarowanym oliwą. Kotlety piec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni około 30 minut, obracając je w połowie czasu pieczenia. Kotlety można też usmażyć na patelni, ale trzeba być delikatnym przy obracaniu, by się nie rozpadły.

Zupa – krem z marchewki i ciecierzycy z mlekiem kokosowym i limonką

To jedna z pyszniejszych zup, jakie ostatnio ugotowałam. Oczekując na młode warzywa, wciąż staram się gotować jak najsmaczniejsze zupy z dostępnych w tej chwili warzyw. Ten krem jest wyjątkowo smaczny. Słodycz marchewki i mleka kokosowego, przełamuje orzeźwiająca limonka, a ciecierzyca sprawia, iż zupa jest pożywniejsza, treściwsza. Polecam ją z czystym sumieniem wszystkim zupożercom;)

Zupa – krem z marchewki i ciecierzycy z mlekiem kokosowym i limonką

Składniki:

  • 1 mały por lub 1/2 dużego (tylko biała część)
  • 800 gramów marchewki
  • 4 kopiaste szklanki ugotowanej ciecierzycy (4 puszki)
  • 2 duże ząbki czosnku
  • ok. 1 litra bulionu lub wrzątku
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 2 łyżki oleju kokosowego (można zastąpić oliwą)
  • 1 łyżeczka kuminu(kminu rzymskiego) mielonego lub ziaren roztartych w moździerzu
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry roztartych w moździerzu
  • 1 łyżeczka mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • pieprz kajeński lub chili do smaku
  • sok z limonki (około 8 łyżek) – u mnie nie cały sok z dwóch limonek
  • do podania świeża kolendra i plasterki limonki

Sposób przygotowania:

Na oleju kokosowym podsmażyć posiekanego w półplasterki pora. Następnie dodać doń przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek oraz przyprawy: kumin, kolendrę, imbir i kurkumę. Razem przez chwilę smażyć, pilnując, by czosnek się nie spalił.
Dodać marchewkę oraz ciecierzycę i zalać bulionem lub wrzątkiem. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i pod przykryciem gotować do miękkości marchewki.
Następnie wlać mleko kokosowe, zagotować i zblendować zupę na gładki krem. Doprawić do smaku solą oraz pieprzem kajeńskim i sokiem z limonki. Sok dodawać stopniowo i próbować, by uzyskać pożądany poziom zakwaszenia zupy. Jeśli zupa jest zbyt gęsta można ją rozrzedzić dodając jeszcze trochę bulionu lub wrzątku.
Serwować zupę ze świeżą kolendrą i plasterkami limonki.

Pulpeciki z ciecierzycy i kaszy jaglanej w sosie pomidorowym

Pulpeciki z ciecierzycy i kaszy jaglanej to propozycja bezmięsnego dania głównego. Pulpeciki są bardzo smaczne. Chrupiące z wierzchu, a aksamitnie delikatne w środku. Do tego lekki sos pomidorowy. Pulpeciki można podać dodatkowo z makaronem lub dobrej jakości pieczywem, by danie było treściwsze. Bardzo polecam nie tylko wegetarianom:)

 

Pulpeciki z ciecierzycy i kaszy jaglanej w sosie pomidorowym

Składniki na pulpety(ok. 30 sztuk):

  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 1 cebula
  • 3 szklanki ugotowanej ciecierzycy lub 2 puszki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 1 łyżeczka majeranku
  • sól
  • chili
  • pieprz czarny
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • olej rzepakowy do smażenia

Sposób przygotowania pulpecików:
Kaszę opłukać na sicie pod zimną bieżącą wodą, a następnie przelać wrzątkiem. W garnku zagotować 2 szklanki wody ze szczyptą soli. Do gotującej się wody, wsypać kaszę, przemieszać, przykryć i pod przykryciem na wolnym ogniu gotować przez 5 minut. Następnie wyłączyć ogień i pozostawić kaszę na 15 minut, by doszła. Ostudzić.
Na niewielkiej ilości oleju zeszklić drobno posiekaną cebulę.
W misce umieścić ciecierzycę, połowę kaszy, zeszkloną cebulę i zblendować na gładką masę. Dodać pozostałą kaszę, przeciśnięty przez praskę czosnek, bułkę tartą, natkę pietruszki i wymieszać. Masę doprawić do smaku solą, chili, czarnym pieprzem, majerankiem. Na koniec dodać jajko i raz jeszcze starannie wymieszać.
Do miseczki nalać sobie trochę oleju. W oleju maczać dłonie i formować małe pulpeciki. Pulpeciki układać na talerzu lub desce, wysmarowanej oliwą, by pulpeciki nie przywarły.
Następnie smażyć pulpeciki na rozgrzanym oleju, ze wszystkich stron na złoto. Najlepiej partiami, wymieniając za każdym razem olej.
Serwować pulpeciki z sosem pomidorowym i dowolnie z makaronem lub dobrym pieczywem.

 Składniki sosu pomidorowego:

  • 2 duże puszki pomidorów (2 razy 800 gramów)
  • 6 ząbków czosnku
  • oliwa
  • sól
  • chili
  • oregano
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • opcjonalnie odrobina miody, jeśli pomidory okazałyby się zbyt kwaśne

Sposób przygotowania sosu:

Na oliwie zeszklić przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodać pomidory, wstępnie posolić, doprowadzić do wrzenia i przy lekko uchylonej pokrywce dusić sos około pół godziny. Następnie można zblendować sos na gładko, ale nie jest to konieczne. Sos doprawić do smaku solą, oregano, chili oraz natką pietruszki. Gdyby sos był zbyt kwaśny (zdarza się to przy pomidorach puszkowych) można dosmaczyć go 1-2 łyżeczkami miodu.

Barszcz czerwony z ciecierzycą i pęczakiem

Chyba nie muszę już wspominać o tym, iż jestem fanką czerwonych buraków w każdej postaci, a szczególnie w postaci czerwonego barszczu. Tym razem proponuję Wam lekki, acz  pożywny barszcz z ciecierzycą i pęczakiem. Pyszny, rozgrzewający, pachnący lubczykiem i majerankiem. W sam raz na kapryśną pogodę końca zimy, kiedy kończą się już pomysły na kolejne zupy. Polecam:)

Barszcz czerwony z ciecierzycą i pęczakiem

Składniki:

  • 1/2 cebuli
  • 3 ząbki czosnku
  • ok. 550 gramów buraków
  • ok. 80 gramów marchewki
  • ok. 60 gramów selera
  • ok. 50 gramów pietruszki
  • 40 gramów pęczaku
  • 1/2 puszki ciecierzycy bez zalewy lub ok. 3/4 szklanki samodzielnie ugotowanej ciecierzycy
  • ok. 1,7 l bulionu lub wrzątku
  • oliwa
  • 3 liście laurowe
  • sól
  • ostra papryka
  • słodka papryka
  • lubczyk
  • majeranek
  • 1/2 łyżki mąki (opcjonalnie)
  • 3 – 4 łyżki jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
  • ok. 3 łyżki octu winnego

Sposób przygotowania:
Dwa buraczki zetrzeć na tarce, pozostałe pokroić w kostkę. Marchewkę, selera i pietruszkę również pokroić w kostkę.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę wraz z liśćmi laurowymi. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i chwilę razem smażyć, po czym dodać pęczak. Smażyć przez 2-3 minuty, często mieszając. Następnie wlać bulion/wrzątek, doprowadzić do wrzenia i na wolnym ogniu gotować pod przykryciem 10 minut.
Następnie dodać warzywa i ciecierzycę. Zwiększyć ogień, doprowadzić do wrzenia. W międzyczasie wstępnie doprawić solą, chili, majerankiem. Zmniejszyć ogień i na wolnym gotować pod przykryciem do miękkości warzyw i pęczaku.
Mąkę wymieszać grzbietem łyżki z jogurtem/śmietaną, by nie było grudek. Następnie dodawać po jednej łyżce kilka łyżek gorącej zupy, każdorazowo starannie mieszając. Mieszaninę wlać do zupy. Zagotować. Zupę doprawić do smaku solą, chili, majerankiem oraz lubczykiem i octem. Ocet dodawać stopniowo po jednej łyżce, dopasowując kwasowość zupy do własnego gustu.

Hummus z pieczoną marchewką

Hummus ostatnio niespodziewanie zdobył sławę na politycznych salonach, gdzie opinie na jego temat zostały podzielone;) Cokolwiek by się jednak nie mówiło, ja uważam, iż warto go jadać, gdyż  jest nie tylko smaczny, ale i bardzo zdrowy. Hummus w wersji z pieczoną marchewką należy do ulubionych mojego nastoletniego syna. Wystarczy dodać do niego mniej płynu, by mógł pełnić rolę pasty do chleba. Ja oliwę w humusie zastępuję wodą zachowaną z gotowania ciecierzycy, by obniżyć jego wartość kaloryczną, ale jeśli chcecie dodajcie w to miejsce oliwę.

Hummus z pieczoną marchewką

Składniki na pieczoną marchewkę:

  • ok. 300 gramów marchewki (waga po obraniu)
  • oliwa
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu lub ziaren roztartych w moździerzu
  • szczypta pieprzu kajeńskiego (opcjonalnie)
  • sól

Sposób przygotowania marchewki:

Marchewkę obrać i pokroić w niewielkie kawałki (plastry lub słupki). Skropić taką ilością oliwy, by dokładnie pokryła marchewki po wymieszaniu. Posypać kuminem, pieprzem kajeńskim i odrobiną soli. Wymieszać i wyłożyć na blaszkę, wyścieloną papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec do miękkości. Czas pieczenia zależy od tego na jak duże kawałki pokroimy marchewkę. Następnie upieczoną marchewkę zblendować.

Składniki na hummus:

  • 2 szklanki ugotowanej ciecierzycy (zachować trochę wody z gotowania)*
  • 10 łyżek sezamu lub 8-10 łyżek pasty tahini
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • oliwa
  • słodka lub ostra papryka
  • woda zachowana z gotowania ciecierzycy

Sposób przygotowania hummusu:

Sezam uprażyć na złoto na suchej patelni, pilnując, by się nie spalił. Następnie zmielić go w młynku. Ugotowaną, miękką ciecierzycę wrzucić do misy blendera i zmiksować na gładką pastę. Dodać doń zmielony sezam, przeciśnięty przez praskę czosnek oraz zblendowaną uprzednio marchewkę. Całość raz jeszcze zblendować, dolewając tyle wody z gotowania ciecierzycy lub oliwy, by uzyskać pożądaną konsystencję. Jeśli chcemy, by humus służył nam jako pasta do kanapek, wody/oliwy dolewamy mniej. Jeśli chcemy, by miał bardziej płynną konsystencję, w sam raz do wyjadania chlebkiem papadam, dolewamy wody/oliwy więcej. Doprawiamy do smaku solą i słodką lub ostrą papryką. Hummus podajemy skropiony oliwą, oprószony słodką lub ostrą papryką, posypany uprażonym sezamem.

* Na dwie szklanki ugotowanej cieciorki, potrzebujemy szklanki suchej. Ciecierzycę należy namoczyć na noc. Rano wodę zlać, zalać świeżą i zagotować. Gotować do miękkości. Tylko porządnie ugotowana ciecierzyca da nam odpowiednio gładką konsystencję. Z tego też powodu ciecierzyca z puszki nie nadaje się do przygotowania prawdziwego hummusu, a co najwyżej pasty do chleba.

Zupa – krem z ciecierzycy i papryki z pomidorami

Wciąż możemy cieszyć się pyszną, soczystą, krajową papryką, co już jest dobrym powodem do przygotowania tej zupy;) Paprykę połączyłam z ciecierzycą oraz niewielką ilością pomidorów i uzyskałam pyszną, rozgrzewającą, również za sprawą użytych przypraw, zupę. Zupa jest gęsta, sycąca i zdrowa. Najbardziej lubię ją jeść bez dodatków, z kubeczka, rozgrzewającego dłonie:) Jednak jeśli chcecie, możecie podać ją z grzankami i/lub wędzonym twarogiem lub fetą lub serem pleśniowym. Smacznego:)

Zupa  - krem z ciecierzycy i papryki z pomidorami

Składniki:

  • 1 czerwona cebula
  • 4-6 ząbków czosnku
  • 100 gramów marchwi
  • 100 gramów selera
  • 150 gramów pietruszki
  • 2 puszki ciecierzycy odsączonej z zalewy lub 2,5 szklanki ugotowanej samodzielnie ciecierzycy
  • ok. 1,5 kg papryki czerwonej
  • ok. 700 ml bulionu lub wrzątku
  • 1 puszka pomidorów
  • 2 łyżki soku z cytryny (opcjonalnie)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 kuminu (kminu rzymskiego) mielonego lub ziaren utartych w moździerzu
  • 1 łyżka startego świeżego imbiru lub suszonego
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry utartych w moździerzu

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać posiekany drobniutko czosnek, kumin, imbir i kolendrę i razem przez chwilę smażyć, pilnując, aby czosnek się nie spalił. Następnie dodać posiekaną w niewielką kostkę marchewkę, selera i pietruszkę. Smażyć wszystko razem, często mieszając przez 2-3 minuty. Dodać pokrojoną w kostkę lub paski paprykę oraz ciecierzycę i pomidory. Wlać bulion/wrzątek (można wlać najpierw część, resztę zostawić na koniec, by rozrzedzić zupę do pożądanej konsystencji), dodać odrobinę soli i pieprzu kajeńskiego i doprowadzić do wrzenia. Po czym zmniejszyć ogień i gotować zupę pod przykryciem do miękkości warzyw. Następnie zupę zbledować. Ewentualnie rozrzedzić pozostałym bulionem/wrzątkiem i doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim/chili oraz sokiem z cytryny.

Pasta kanapkowa z ciecierzycy i pieczonej papryki

Początek roku szkolnego wiąże się w naszym domu ze zwiększonym zapotrzebowaniem na kanapki, a co za tym idzie na dodatki do nich. Tym samym częściej niż latem robię wszelkie pasty kanapkowe. Te zrobione  w domu są nie tylko smaczne, ale też zdrowe. Zakupione w sklepie zawsze nafaszerowane są konserwantami i polepszaczami smaku, wcale smaku nie polepszającymi.
Tym razem przygotowałam pastę z ciecierzycy i pieczonej papryki, która nadaje paście wyrazistości w smaku i barwie:) Paprykę należy upiec tak, by skóra zrobiła się czarna, wówczas papryka nabierze bogatego, dymnego posmaku. Pycha:)
Przepisy na inne pasty, pasztety, smarowidła, znajdziecie w zakładce PASTY I PASZTETY. Polecam:)

Pasta kanapkowa z ciecierzycy i pieczonej papryki

Składniki:

  • 1 szklanka samodzielnie ugotowanej ciecierzycy lub ciecierzycy z puszki odsączonej z zalewy
  • 1 duża czerwona, mięsista papryka
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1/2 łyżeczki papryki wędzonej lub jeśli jej nie macie słodka papryka
  • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka oliwy (opcjonalnie)

Sposób przygotowania:

Paprykę upiec w piekarniku (najlepiej przy okazji pieczenia czegoś innego) do sczernienia skórki, w międzyczasie obracając ją, by się opiekła z każdej strony. Następnie włożyć ją do miseczki, przykryć folią spożywczą i pozostawić do ostudzenia. Gdy ostygnie, obrać ją ze skórki i pozbawić gniazda nasiennego, pokroić na mniejsze kawałki.
Do naczynia włożyć odsączoną ciecierzycę, paprykę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Zblendować na pastę. Doprawić do smaku sokiem z cytryny, solą, pieprzem kajeńskim/chili, papryką wędzoną oraz oliwą jeśli jej używacie. Pastę przechowywać w lodówce do czterech dni.

Kotlety z kaszy jaglanej, ciecierzycy i szpinaku

Smaczne, bogate w składniki odżywcze kotlety z kaszy jaglanej, ciecierzycy i szpinaku, to propozycja obiadowa dla wegetarian, ale także osób dbających o urozmaicenie w kuchni. Jest to też pomysł na przemycenie szpinaku w dziecięcym menu. Kasza i ciecierzyca sprawiają, że kotlety mają gładką, delikatną, kremową konsystencję, natomiast smakowo prym wiedzie szpinak. Kotlety wystarczy podać z ulubioną sałatką/surówką, ale można też podać je do ziemniaków. Kotlety upiekłam w piekarniku, co obniżyło ich wartość kaloryczną. Polecam:)

Kotlety z kaszy jaglanej, ciecierzycy i szpinaku

Składniki( 11 sztuk):

  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 2 szklanki ugotowanej ciecierzycy lub 2 puszki bez zalewy
  • 400 gramów szpinaku
  • 1/2 dużej cebuli
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 3 łyżki oliwy
  • sól
  • pieprz czarny
  • chili sproszkowane
  • gałka muszkatołowa
  • tymianek świeży lub suszony
  • płatki owsiane do obtoczenia (można też użyć innej panierki: orzechów, ziaren…)

Sposób przygotowania:

Kaszę jaglaną przepłukać na sicie pod zimną bieżącą wodą, a następnie przelać wrzątkiem. W garnku zagotować szklankę wody. Na wrzątek wrzucić kaszę, zamieszać, przykryć pokrywką i gotować na wolnym ogniu 5 minut, po czym wyłączyć ogień i zostawić kaszę pod przykryciem jeszcze przez 10 minut,by wchłonęła wodę.
Drobno posiekaną cebulę zeszklić na 2 dwóch łyżkach oliwy.
Na dużą patelnię wlać łyżkę oliwy i na jeszcze zimną oliwę wrzucić drobno posiekany lub przeciśnięty przez praskę czosnek. Kiedy zacznie się smażyć wrzucić umyty i odwirowany z wody szpinak. Stale mieszając dusić tylko do momentu zwiędnięcia szpinaku. Następnie szpinak ostudzić. Jeśli puścił zbyt dużo płynu odsączyć, a następnie szpinak posiekać.
Kaszę i ciecierzycę zmiksować/zblendować. Dodać cebulę, szpinak, wymieszać i doprawić do smaku solą, pieprzem czarnym, chili, tymiankiem i gałką muszkatołową. Na koniec dodać jajko. Masę starannie wyrobić. Masa będzie dość luźna. Można zagęścić ją odrobiną płatków owsianych (pominęłam) lub wstawić do lodówki, by nieco stężała. Luźna masa jest gwarancją tego, że kotlety będą delikatne, kremowe.Mokrymi rękami formować kotlety i obtaczać je w płatkach owsianych. Gotowe układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni przez 35 minut.

Zupa – krem z kopru włoskiego z ciecierzycą

Lubicie koper włoski? Ja bardzo lubię jego świeży, orzeźwiający, anyżkowy smak. Fenkuł świetnie smakuje w sałatkach, pyszny jest w zapiekankach, ale doskonale sprawdza się także jako główny składnik zup. Tą zupę wzbogaciłam także o ciecierzycę, ale na pierwszym planie pozostał smak kopru włoskiego. Bardzo nam ta zupa smakowała – polecam:)

Zupa – krem z kopru włoskiego z ciecierzycą

Składniki:

  • 2 bulwy kopru włoskiego (ok. 850 gramów)
  • 1 mała cebula
  • ok. 200 gramów ziemniaków (waga po obraniu)
  • 1 szklanka ugotowanej ciecierzycy lub puszka ciecierzycy (bez zalewy)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • 1 łyżeczka nasion kopru włoskiego*
  • 2 łyżeczki suszonego tymianku
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • ok. 1 litr bulionu
    do kupienia w aptece

Sposób przygotowania:

Z bulw kopru odciąć koperek i zachować go do dekoracji. Bulwy pokroić w półplasterki. Na niewielkiej ilości oliwy, zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać nasiona kopru włoskiego i tymianek i jeszcze chwilkę razem smażyć, po czym dodać pokrojony koper oraz ziemniaki i razem smażyć, często mieszając jeszcze przez około 2 minuty. Wlać bulion, dodać odrobinę soli i dusić do miękkości warzyw. Kiedy warzywa zmiękną, dodać ciecierzycę i razem pogotować jeszcze około 3 minuty. Następnie wyłączyć ogień i zmiksować zupę na krem. Doprawić do smaku solą, świeżo zmielonym pieprzem oraz sokiem z cytryny.