Kotlety z bobu i kaszy jaglanej

Trudno nie uwielbiać tej pory roku. Nawet jeśli pogoda zawodzi i zamiast jeździć na rowerowe wycieczki, liczy się krople deszczu na szybie, a zamiast zwiewnej sukienki, wyciąga się z szafy ciepły polar. Jest bowiem to, co niezmiennie poprawia humor: sezonowe warzywa:) Bób jest przepyszny i poza przyjemnością zjadania go saute, daje możliwość wyczarowywania kolejnych, fantastycznych dań obiadowych. Dziś proponuję Wam proste kotlety z bobu i kaszy jaglanej. Idealne z młodymi ziemniakami i surówką, ale także świetne w bułce, w roli wegetariańskiego hamburgera. Polecam:)

Kotlety z bobu i kaszy jaglanej

Składniki (8 dużych sztuk):

  • 500 gramów bobu
  • 1/2 szklanki kaszy jaglanej
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • chili lub pieprz kajeński
  • 2 łyżki posiekanej drobno natki pietruszki lub lubczyku
  • olej do smażenia
  • bułka tarta do obtoczenia (bułkę można zastąpić ziarnami: sezam, siemię, słonecznik…)

Sposób przygotowania:

Bób ugotować we wrzątku. Odcedzić i przelać zimną wodą lub poczekać aż sam wystygnie. Obrać.
Drobno posiekaną cebulę zeszklić na niewielkiej ilości oliwy.
Kaszę jaglaną przepłukać na sicie pod strumieniem zimnej, bieżącej wody. Następnie przelać ją wrzątkiem. W garnku zagotować szklankę wody. Do wrzącej dodać szczyptę soli oraz kaszę. Wymieszać. przykryć pokrywką i na niewielkim ogniu gotować ok. 5 min, po czym wyłączyć ogień i pozostawić kaszę pod przykryciem jeszcze na 10-15 minut.
Gotową kaszę  oraz cebulkę dodać do bobu. Wszystko razem zblendować na gładką masę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Masę doprawić do smaku solą, pieprzem czarnym oraz chili lub pieprzem kajeńskim. Dodać natkę pietruszki lub lubczyk. Wymieszać. Na koniec dodać jajko. Całość starannie połączyć.
Z masy formować kotlety i obtaczać je w bułce tartej, a następnie smażyć je na rozgrzanym oleju na rumiano z obu stron. Usmażone odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym.

Kasza gryczana z indykiem, botwiną i bobem

To bardzo smaczne sezonowe danie obiadowe z jednej patelni. Jedynie bób wymaga ugotowania w osobnym garnku. Jeśli nie dysponujecie w danej chwili bobem, możecie z niego zrezygnować lub zastąpić go groszkiem, dodając groszek pod koniec gotowania lub fasolką (może być z puszki). Możecie też użyć innej kaszy, pamiętając jednak, że każda kasza wymaga innego czasu gotowania. Danie jest smaczne także na zimno, więc możecie je zabrać w pojemniku do pracy, by zjeść zdrowy posiłek w ciągu dnia. Jest to także propozycja na wykorzystanie botwinki w inny sposób, aniżeli tylko w zupie. Polecam:)

Kasza gryczana z indykiem, botwiną i bobem

Składniki:

  • 350 – 400 gramów filetu z piersi indyka
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 pęczek botwinki z buraczkami
  • 250 gramów bobu
  • 100 gramów kaszy gryczanej palonej (1/2 szklanki)
  • 1 szklanka wrzątku lub więcej jeśli płyn w potrawie za szybko odparuje
  • ok. 2,5 łyżki octu winnego
  • oliwa
  • sól
  • chili
  • pieprz czarny
  • 1/2 pęczka świeżego koperku drobno posiekanego

Sposób przygotowania:

Bób ugotować w lekko osolonym wrzątku, odcedzić, przelać zimną wodą, obrać.
Umytą botwinkę podzielić: osobno buraczki, łodyżki i liście. Buraczki pokroić na kawałki: kostkę lub plasterki. Łodyżki pokroić na ok. 1cm kawałki. Liście posiekać.
Mięso umyć, osuszyć starannie papierowym ręcznikiem, pokroić na kawałeczki. Skropić oliwą, oprószyć solą i chili, wymieszać.
Na rozgrzanej patelni usmażyć mięso na rumiano i zdjąć z patelni.
Na tą samą patelnię wlać trochę oliwy i zeszklić na niej drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz od razu buraczki. Smażyć razem przez chwilę, po czym dodać kaszę. Wymieszać i smażyć razem jeszcze przez minutę. Wlać wrzątek, wsypać szczyptę soli, przykryć pokrywką i na małym ogniu dusić przez 10 minut. Od czasu do czasu przemieszać.
Następnie dodać łodyżki botwinki i w razie potrzeby dolać nieco wrzątku. Dodać odłożone uprzednio mięso oraz obrany bób. Wymieszać i dusić jeszcze przez 5 minut. Stale kontrolować ilość płynu i w razie potrzeby nieco dolać. Ostatecznie płyn powinien niemal całkowicie odparować. Dodać liście botwinki. Wymieszać. Kiedy liście zwiędną, potrawę doprawić octem winnym, solą, chili oraz pieprzem czarnym świeżo mielonym. Na koniec dodać koperek.

Zielona sałatka z kaszą jaglaną, młodym jarmużem, cukinią, bobem i natką pietruszki

Sałatka na ciepło lub zimno z zielonymi sezonowymi warzywami oraz kaszą jaglaną. Idealna na lancz, obiad i kolację. Bardzo smaczna i bardzo zdrowa. Lekka, ale sycąca na długo. Cytrynowa nuta nadaje jej świeżości.  Doprawiona niczym tabbouleh sporą ilością, pełnej witamin natki pietruszki. Polecam.

Zielona sałatka z kaszą jaglaną, młodym jarmużem, cukinią, bobem i natką pietruszki

Składniki:

  • 1,5 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
  • ok. 100 -120 gramów jarmużu
  • ok. 800 gramów zielonej cukinii (waga po wydrążeniu gąbczastych środków)
  • 500 gramów bobu
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • pieprz czarny
  • duży pęczek posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Bób ugotować i obrać.
Cukinię pokroić w kostkę.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę lub drobniutko posiekany czosnek. Razem smażyć jeszcze przez chwilę, pilnując, by czosnek się nie spalił. Dodać cukinię i smażyć razem, często mieszając, aż cukinia zmięknie. Powinna jednak pozostać jędrna. W razie potrzeby można podlać odrobiną wody (1-2 łyżki). Następnie dodać jarmuż i jeszcze chwilę razem dusić, by i ten nieco zmiękł. Dodać bób oraz kaszę. Wymieszać. Doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim i czarnym , sokiem z cytryny oraz natką pietruszki. Przed podaniem można skropić odrobiną oliwy z oliwek. Jeśli nie liczycie kalorii ;)

Cukinie faszerowane komosą ryżową, łososiem, bobem i cukinią

Te cukinie to pomysł na smaczny, zdrowy obiad lub kolację z użyciem sezonowych składników. Wciąż na straganach i w ogrodach pyszni się bób. Na cukinię zaś mamy pełnię sezonu. Farsz wzbogaciłam też o dodatek pomidorów, które nadały mu wilgoci i łososia, który dobrze się sprawdził w tym towarzystwie. Faszerowane cukinie możecie z powodzeniem zabrać również do pracy, gdyż nawet na zimno smakują wyśmienicie:)

Cukinie faszerowane komosą ryżową, łososiem, bobem i cukinią

Składniki:

  • 4 młode cukinie do nafaszerowania (ok. 20 – 25 cm długości)
  • 1 mała cukinia lub 1/2 większej do farszu
  • 3/4 szklanki komosy ryżowej
  • 250 gramów bobu
  • 400 gramów łososia
  • 4 pomidory
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • pieprz czarny
  • łyżeczka suszonego oregano
  • 1/2 pęczka posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Ugotować komosę ryżową. Kaszę wsypać na sito i starannie przepłukać na sicie zimną wodą. Zagotować 1 i 1/8 szklanki  wody ze szczyptą soli i łyżeczką oliwy. Na wrzątek wsypać komosę. Przemieszać, przykryć, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień na minimum i gotować około 20-30 minut, do wchłonięcia płynu.
Bób ugotować i obrać.
Filet z łososia oddzielić od skóry i pokroić w kostkę.
Cukinię przeznaczoną do farszu, wydrążyć i pokroić w kostkę.
Cukinie przeznaczone do faszerowania, przekroić wzdłuż na pół i łyżką wydrążyć gąbczaste środki.
Dwa pomidory pokroić w plasterki i odłożyć. Dwa kolejne sparzyć, obrać ze skórki, wykroić twarde miejsca przy szypułce i pokroić w drobną kostkę.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek i jeszcze chwilę razem smażyć. Dodać pokrojoną w kostkę cukinię i smażyć razem, często mieszając, aż cukinia zmięknie. Następnie dodać pokrojone w kostkę pomidory oraz bób i jeszcze chwilę razem dusić. Dodać komosę ryżową, wymieszać i doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim, oregano oraz natką pietruszki. Na koniec dodać pokrojonego w kostkę łososia. Wymieszać. Farszem napełnić cukinie. Na wierzchu ułożyć plastry pomidorów, oprószyć je solą i pieprzem. Cukinie piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 25 – 30 minut.

Sałatka obiadowa z komosą ryżową, cukinią, bobem i pomidorkami koktajlowymi

Bardzo smaczna i zdrowa sałatka obiadowa z komosy ryżowej i sezonowych warzyw. Doskonała jako samodzielne danie na ciepło, a także na zimno lub jako dodatek do kawałka mięsa na obiad. Świetnie sprawdzi się na grillu. Można ją zabrać na lancz do pracy lub w podróż, kiedy wyjeżdżamy na urlop. Polecam gorąco:)

Sałatka obiadowa z komosą ryżową, cukinią, bobem i pomidorkami koktajlowymi

Składniki:

  • 1 szklanka komosy ryżowej (quinoa)
  • 1 młoda cukinia
  • 500 gramów bobu
  • 500 gramów pomidorków koktajlowych
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • oliwa
  • sól
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu (lub ziaren roztartych w moździerzu)
  • pieprz kajeński
  • 5 łyżek natki pietruszki posiekanej

Sposób przygotowania:

Ugotować bób, przelać zimną wodą i obrać.
Ugotować komosę ryżową.*
Cukinię umyć, wykroić gąbczasty środek i pokroić w niewielką kostkę.
Pomidorki koktajlowe przekroić na połówki lub ćwiartki.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić posiekaną drobno cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz kumin i szczyptę pieprzu kajeńskiego i chwilę razem smażyć, pilnując, by nie spalić czosnku. Dodać cukinię i smażyć, aż zacznie mięknąć. Ma jednak pozostać jędrna. Wstępnie posolić. Dodać bób i jeszcze chwilkę razem smażyć. Dodać komosę oraz pomidorki koktajlowe . Wymieszać i wyłączyć ogień. Doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim oraz natką pietruszki. Serwować na ciepło lub na zimno.

Składniki do przygotowania komosy ryżowej:

  • 1 szklanka komosy ryżowej + 1 i 1/2 szklanki wody
  • szczypta soli
  • łyżeczka oliwy

Sposób przygotowania komosy:

Kaszę wsypać na sito i starannie przepłukać na sicie zimną wodą. Zagotować wodę ze szczyptą soli i oliwą i na wrzątek wsypać komosę. Przemieszać, przykryć, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień na minimum i gotować około 20-30 minut, do wchłonięcia płynu.

Zupa – krem z cukinii i bobu z koperkiem

Lato to czas tak wielkiego bogactwa warzyw, że nigdy nie brakuje pomysłów co ugotować na obiad:) Dzisiaj proponuję Wam  zupę z cukinii i bobu. Pyszną. Doprawioną świeżym, młodym czosnkiem, bajecznie aromatycznym koperkiem i natką pietruszki. Zupa jest lekka, niskokaloryczna, a jednocześnie sycąca, konkretna i bogata w witaminy. Śmiało może stanowić stanowić samodzielny posiłek obiadowy, szczególnie jeśli podacie ją z kawałeczkami pokruszonej fety czy twarogu i/lub kawałkiem chrupiącej bagietki. Polecam:)

Zupa – krem z cukinii i bobu z koperkiem

Składniki:

  • 1 młody por (biała i jasnozielona część)
  • 3 cukinie (ok. 850 gramów)
  • ok. 500 gramów bobu
  • 2 młode ziemniaki ( ok. 150 gramów)
  • 4 duże ząbki czosnku
  • ok. 700 ml bulionu lub wrzątku
  • 2-3 łyżki oliwy
  • 3 łyżki jogurtu naturalnego
  • sól
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1/4 łyżeczki pieprzu kajeńskiego
  • pieprz czarny
  • 3 łyżki posiekanego koperku
  • 3 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • do podania: wedle uznania: ugotowany bób, j. naturalny, feta, twaróg

Sposób przygotowania:

Bób ugotować i obrać.
Na oliwie podsmażyć posiekanego w paseczki pora. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i razem chwilę podsmażyć. Dodać pokrojoną w kostkę cukinię i ziemniaki oraz oregano i posiekane łodyżki koperku i natki pietruszki, a także pieprz kajeński i odrobinę soli. Wymieszać i smażyć razem przez 2 minuty. Następnie dodać obrany bób. Warzywa zalać bulionem. Doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem do miękkości ziemniaków. Wyłączyć ogień i dodać koperek i natkę pietruszki.
Zupę zblendować na gładki krem. Jogurt wlać do miseczki i po jednej łyżce dodawać do niego gorącą zupę za każdym razem starannie mieszając. Trzeba dodać około 5 łyżek zupy. Mieszaninę wlać do garnka z zupą, wymieszać. Doprawić do smaku solą i czarnym pieprzem.

Tarta z bobem i pomidorami z estragonem

Zawsze kiedy robię tartę, zastanawiam się dlaczego robię to tak rzadko. Wszak to szybkie, pożywne i pyszne danie. Można też wykorzystać do jej przygotowania absolutnie każdy produkt, jaki mamy w lodówce. Tym razem padło na bób, który mam w sezonie właściwie stale. Farsz tarty doprawiłam świeżym estragonem, który doskonale skomponował się z bobem, ale jeśli go nie macie, możecie zastąpić go innymi ziołami, np. tymiankiem. Na wierzchu tarty rozłożyłam plastry pomidorów, które dodają daniu lekkości. Tartę podałam z sałatą z winegretem. Polecam na obiad, kolację, spotkanie z przyjaciółmi, piknik, lancz w pracy.

Tarta z bobem i pomidorami z estragonem

Składniki ciasta:

  • 200 gramów mąki pszennej ( u mnie typ 650)
  • 100 gramów zimnego masła pokrojonego w kostkę
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • 2 łyżki bardzo zimnej wody

Sposób przygotowania ciasta:

Składniki umieścić w misce lub misie robota z końcówką siekającą. Szybko zagnieść gładkie ciasto. Uformować je w kulę, spłaszczyć, zawinąć w folię spożywczą i schować do lodówki co najmniej na godzinę.

Składniki nadzienia:

  • 500 gramów bobu
  • 2 średniej wielkości pomidory lub pomidorki koktajlowe
  • 200 gramów jogurtu naturalnego
  • ok. 60 gramów parmezanu lub innego twardego sera
  • 2 jajka
  • sól
  • pieprz czarny
  • chili sproszkowane
  • 3 łyżki posiekanego świeżego estragonu (jeśli go nie macie , możecie użyć innych ziół: tymianku, oregano)
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Bób ugotować, ostudzić i obrać. Pomidory pokroić w plastry. Parmezan zetrzeć drobno na tarce. Jogurt wymieszać z jajkami, parmezanem i doprawić do smaku solą, odrobiną chili i pieprzem czarnym. Dodać posiekany estragon oraz natkę pietruszki, wymieszać. Dodać bób. Wymieszać, odstawić.
Oziębione ciasto rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami folii i wyłożyć nim wysmarowaną masłem i oprószoną bułką tartą lub mąką formę. Spód nakłuć gęsto widelcem i włożyć do lodówki jeszcze na kwadrans. W międzyczasie piekarnik nagrzać do 200 stopni.
Formę z ciastem wyjąć z lodówki. Brzegi ciasta zabezpieczyć kawałkami folii aluminiowej. Spód wyłożyć dodatkowym kawałkiem folii aluminiowej i obciążyć (fasolą, ryżem, specjalnymi kulkami…). Wstawić do piekarnika i piec 15 minut. Następnie wyjąć kawałek folii z dna wraz z obciążeniem i piec kolejne 5 minut. Po czym zdjąć folię zabezpieczającą brzegi ciasta i piec jeszcze 10 minut.
Na podpieczony spód wyłożyć przygotowane wcześniej nadzienie. Na wierzchu rozłożyć plastry pomidorów lub połówki pomidorków koktajlowych, oprószyć je lekko solą oraz pieprzem. Tartę piec jeszcze 30-35 minut. Serwować z sałatą z winegretem.

Pasta kanapkowa z bobu z koperkiem

Kocham sezonową kuchnię:) A teraz właśnie swoje 5 minut ma bób;) Nie żałujemy więc go sobie i jadamy go pod każdą chyba możliwą postacią:) Dzisiaj występuje w roli prostej pasty kanapkowej z dodatkiem koperku. Po ugotowaniu i obraniu bobu, przygotowanie takiego zdrowego dodatku do chleba trwa tylko chwilę. Polecam:)
Przypominam też inną ( moją ulubioną) pastę z bobu, na którą przepis publikowałam w ubiegłym roku:


http://chlebemisola.blog.pl/2014/06/26/pasta-z-bobu-z-mlodym-czosnkiem-orzechami-laskowymi-i-swieza-kolendra/

Pasta kanapkowa z bobu z koperkiem

Składniki:

  • ok. 500 gramów bobu
  • 4 łyżki posiekanego świeżego koperku
  • 1 ząbek czosnku
  • 1-2 łyżki oliwy
  • 1-2 łyżki soku z cytryny
  • sól
  • pieprz czarny

Sposób przygotowania:

Bób wrzucić na wrzątek i ugotować. Około 4-6 min. Następnie ostudzić go i obrać. Włożyć do miski, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, oliwę i zblendować na gładką pastę. Dodać koperek, wymieszać. Doprawić do smaku solą, pieprzem oraz sokiem z cytryny.

Sałatka na ciepło z kaszą jaglaną, botwinką, bobem i fetą z jogurtem kolendrowym

Ostatnio łączenie kasz z botwinką jest moją ulubioną kombinacją. W tym przepisie wykorzystałam kaszę jaglaną, ale  do takiej sałatki można użyć dosłownie każdej kaszy. To sałatka bardzo sezonowa, bo oprócz botwinki dodałam do niej młodziutki, kremowy bób. Smak podkręciłam kosteczkami słonej (należy o tym pamiętać podczas przyprawiania) fety oraz kleksami kolendrowego jogurtu. My sałatkę zjedliśmy na ciepło, ale na zimno jest również bardzo smaczna, więc można bez problemu zabrać ją ze sobą w pojemniku do pracy, czy na piknik. Pycha!:)

Sałatka na ciepło z kaszą jaglaną, botwinką, bobem i fetą z jogurtem kolendrowym

Składniki:

  • 3/4 szklanki kaszy jaglanej
  • 2 pęczki botwinki (6 buraczków z łodyżkami i liśćmi)
  • 500 gramów bobu
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki octu balsamicznego (może być też ocet winny lub cytryna)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego)sproszkowanego lub ziaren roztartych w moździerzu
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry roztartych w moździerzu
  • 1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru
  • ok. 130 gramów fety pokrojonej w kostkę
  • pęczek świeżej kolendry
  • 200 gramów jogurtu naturalnego

Sposób przygotowania:

Kaszę przepłukać na sicie zimną wodą, a następnie przelać wrzątkiem. Zagotować 1,5 szklanki wody ze szczyptą soli. Kaszę wsypać na wrzątek i  przemieszać. Przykryć pokrywką i gotować na wolnym ogniu przez 5 minut, po czym wyłączyć ogień i pozostawić kaszę pod przykryciem jeszcze na 10 minut.
Ugotować i obrać bób.
Botwinkę umyć. Podzielić osobno buraczki, łodyżki i listki. Buraczki pokroić w kostkę, łodyżki posiekać na około 0,5 cm kawałki, listki posiekać.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek oraz kumin, kolendrę i imbir. Razem smażyć jeszcze chwilę i dodać buraczki. Podlać odrobiną wody i dusić pod przykryciem na małym ogniu aż buraczki zaczną mięknąć. Wówczas dodać łodyżki i dusić do miękkości. Dodać liście i dusić tylko tak długo, by zmniejszyły objętość (zwiędły). Dodać ocet, wymieszać, a następnie dodać bób oraz kaszę. Doprawić do smaku solą, pieprzem czarnym pieprzem kajeński lub chili oraz połową posiekanej świeżej kolendry. Wymieszać.
Jogurt wymieszać z pozostałą kolendrą i szczyptą soli.
Sałatkę serwować z kosteczkami sera feta i kleksami jogurtu kolendrowego.

Curry z indykiem, z bobem i z pomidorami

Na blogu jest już kilka przepisów na curry, bo też to danie dość często gości na naszym stole. Po pierwsze dlatego, że bardzo je lubimy, po drugie dlatego, że prędko się je przygotowuje, a przyprawy potrzebne do curry zawsze są w mojej szafce, po trzecie dlatego, iż można je podawać w wielu sezonowych odsłonach. Tym razem przygotowałam je z indykiem oraz bobem, który już pojawił się na straganach, a także dodatkiem pomidorów. Pyszne, jak zawsze niezwykle aromatyczne, pieszczące wszystkie zmysły:) Polecam:)

Curry z indykiem, z bobem i z pomidorami

Składniki:

  • 500 gramów filetu z indyka
  • ok. 500 – 550 gramów bobu
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • oliwa
  • sól
  • 3 cm świeżego imbiru, obranego i startego na tarce lub 1/2 łyżeczki sproszkowanego
  • 1 łyżeczka pieprzu kajeńskiego lub chili
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry utartych w moździerzu
  • 1 łyżeczka kozieradki (można pominąć)
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego) sproszkowanego lub ziarenka utarte w moździerzu
  • 1 łodyga trawy cytrynowej lub 1/2 łyżeczki suszonej
  • 1 puszka mleka kokosowego
  • 1 puszka pomidorów (400 gramów) lub ok. 500 gramów świeżych pomidorów (sparzonych, obranych i rozgotowanych na sos)
  • sok z limonki do smaku
  • pęczek świeżej kolendry
  • ryż jaśminowy ugotowany na sypko do podania

Sposób przygotowania:
Ugotować i obrać bob.
Filet z indyka umyć i osuszyć starannie ręcznikiem papierowym. Pokroić w kostkę. Skropić niewielką ilością oliwy i oprószyć solą, wymieszać, a następnie obsmażyć na złoto w garnku, w którym będzie przygotowywane curry. Indyka  wyjąć z garnka i odstawić. W tym samym garnku na niewielkiej ilości oliwy zeszklić posiekaną drobno cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, imbir, kumin, pieprz kajeński, kurkumę, kozieradkę oraz trawę cytrynową. Wymieszać, chwilę przesmażyć, po czym dodać odrobinę wody (3-4 łyżki) i dusić do odparowania tejże. Następnie składniki rozetrzeć na pastę za pomocą widelca lub tłuczka do ziemniaków. Wlać pomidory i dusić razem około 3 minut. Następnie wlać mleko kokosowe, dodać odłożonego uprzednio indyka oraz bób i dusić razem kilka minut. Doprawić do smaku solą oraz odrobiną soku z limonki. Posypać posiekaną świeżą kolendrą. Serwować z ryżem jaśminowym.

Przygotowanie ryżu jaśminowego: Na 1 szklankę ryżu należy przeznaczyć 2 szklanki wrzątku. Do garnka wsypać ryż, zalać wrzątkiem, dodać 3 łyżki soku z cytryny, szczyptę soli, łyżeczkę oliwy, wymieszać, doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu pod przykryciem około 5 minut, po czym wyłączyć ogień i pozostawić pod przykryciem aż ryż całkowicie wchłonie płyn.