Barszcz czerwony na kwasie buraczanym z uszkami z farszem z suszonych grzybów

Gdybym miała wybrać tylko jedną potrawę na wigilijny wieczór, to byłby to właśnie barszcz z uszkami. O ile klarowny braszczyk do picia towarzyszy nam przy wielu innych potrawach, o tyle uszka jemy tylko ten jeden raz w roku. Za wyjątkiem tego roku;) Zarówno barszcz jak i uszka smakują nam wówczas wyjątkowo, ale czy tak nie jest tego wieczoru w każdym domu? Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na uszka, takie jakie robiła moja mama i jakie robię ja. W tym względzie nic się nie może zmienić, gdyż jest to element tradycji. Uszka muszą być wypełnione farszem z suszonych grzybów, z dodatkiem jedynie smażonej cebuli, odrobiny bułki tartej do sklejenia farszu i przypraw. Uszka można podać z ulubionym barszczem. Może to być barszcz z tego przepisu:


http://chlebemisola.blog.pl/2014/12/01/barszcz-czerwony-do-picia/

lub jeśli zdążycie nastawić kwas buraczany (jest na to ostatni moment!), na który przepis znajdziecie tutaj:


http://chlebemisola.blog.pl/2014/12/03/kwas-buraczany-na-barszcz-czerwony/

to możecie ugotować barszcz, na który przepis podaję dzisiaj. Barszcz wzbogaciłam dodatkiem suszonych śliwek i grzybów. Te dodatki bardzo podbijają smak i aromat. Ja uwielbiam też dodatek kulek jałowca, ale nie jest to konieczne. A jaką potrawę Wy wybralibyście na wigilijną kolację, gdybyście mogli wybrać tylko jedną?

Barszcz czerwony na kwasie buraczanym z uszkami z farszem z suszonych grzybów

Składniki farszu na uszka (na około 45 uszek):

  • 50 gramów grzybów suszonych
  • 1 cebula
  • 2 płaskie łyżki bułki tartej
  • sól
  • pieprz czarny
  • ostra papryka
  • majeranek
  • olej

Sposób przygotowania farszu:

Grzyby przepłukać na sicie zimną wodą, a następnie w garnku zalać je wodą i odstawić na conajmniej 2 godziny, a najlepiej na całą noc. Nie zmieniając wody, grzyby ugotować (około 20 minut od momentu zagotowania). Po ugotowniu wyjąć je łyżką cedzakową na sito, by dobrze odciekły z wody. Następnie zmielić je w maszynce do mięsa. Można również grzyby starannie bardzo drobno posiekać ostrym nożem. Cebulę drobno posiekać w kostkę i usmażyć na oleju na złoto. Dodać do grzybów, starając się nie dodawać oleju ze smażenia, tylko samą cebulę. Następnie dodać bułkę tartą i doprawić do smaku solą, świeżo zmielonym czarnym pieprzem, ostrą papryką i majerankiem.

Składniki ciasta na uszka:

  • 150 gramów mąki pszennej (użyłam mąki typ 650)
  • ok.100 ml ciepłej wody
  • szczypta soli

Sposób przygotowania ciasta:

Mąkę przesiać do miski, wymieszać  z solą. Stopniowo dodawać wodę i wyrabiać ciasto. Czasem wody trzeba mniej, a czasem więcej. Zależy to od mąki. Kiedy ciasto będzie miało odpowiednią konsystencję, wyłożyć je na stolnicę lekko oprószoną mąką i wyrabiać aż będzie gładkie i delikatne. Gotowe ciasto przełożyć do miseczki i przykryć ściereczką, by nie wysychało. Odcinać po kawałku ciasta i bardzo cienko wałkować. Wykrawać kółeczka o średnicy około 4,5 cm. Na każdy krążek nakładać troszkę farszu i sklejać starannie pierożki. Rożki pierożków złączyć i skleić. W ten sposób uformowane uszka układać na lnianej/bawełnianej ściereczce lub na oprószonym mąką blacie. Gotować partiami w osolonym wrzątku. Gdy wypłyną gotować je jeszcze przez około minutę. Wyławiać łyżką cedzakową.

Składniki barszczu na kwasie buraczanym:

  • 6 dużych buraków
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • ćwiartka selera
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 mała cebula
  • kilka suszonych grzybów (mała garstka)
  • 6 suszonych śliwek
  • 1litr kwasu buraczanego
  • 6 ziarenek ziela angielskiego
  • 4 liście laurowe
  • 3 ziarna jałowca (opcjonalnie)
  • 2 litry wrzątku
  • 1 łyżka czerwonego octu winnego (lub więcej, jeśli kwas buraczany okaże się za mało kwaśny)
  • sól
  • pieprz czarny
  • ostra papryka
  • majeranek
  • lubczyk

Sposób przygotowania barszczu:

Buraki, marchewkę, selera, pietruszkę, cebulę, czosnek obieramy, myjemy i kroimy w spore kawałki. Cebulę pozostawiamy w całości, a ząbki czosnku rozgniatamy płaską stroną noża. Wszystkie warzywa wkładamy do garnka. Dodajemy opłukane na sicie zimną wodą grzyby oraz suszone śliwki, liść laurowy, ziele angielskie i kulki jałowca. Zalewamy wrzątkiem i gotujemy do miękkości warzyw. Następnie dolewamy kwas buraczany i już tylko podgrzewamy barszcz, nie zagotowując go. Doprawiamy zupę octem winnym, solą (tej nigdy nie dodajemy przez wlaniem kwasu, który jest też słony), świeżo zmielonym pieprzem, ostrą papryką, majerankiem i lubczykiem. Następnie barszcz odstawiamy w chłodne miejsce do wystudzenia, a najlepiej do kolejnego dnia. Zimny barszcz mieszamy i przez sito przelewamy do drugiego garnka. Otrzymamy klarowny barszczyk. Można również pominąć odcedzanie, delikatnie nabierając barszcz chochelką, by nie pływały nam w kubku/talerzu „farfocle” z warzyw i przypraw.

Barszcz czerwony do picia

Ten barszcz jest doskonały kiedy zapomnimy nastawić kwas albo barszczu nie planujemy, a jednak mamy nań ochotę. Może też być barszczem ostatniej szansy na wigilijnym stole, kiedy nie mieliśmy wcześniej czasu na przygotowanie barszczu kwaszonego. Możemy go popijać tak po prostu, ale również podać z uszkami czy też jako dodatek do pierogów z kapustą albo pasztecików. Jest pyszny i śmiało może konkurować z barszczem kwaszonym. Polecam na co dzień i od święta:)

Barszcz czerwony do picia

Składniki:

  • 2,5 kg buraków czerwonych
  • 3 średnie marchewki
  • 1/2 selera
  • 1 pietruszka
  • 1 cebula
  • 1 por (tylko biała część)
  • 6 ząbków czosnku
  • 1 jabłko (opcjonalnie)
  • 5 litrów wody lub ulubionego bulionu
  • ok. 9 łyżek czerwonego octu winnego
  • sól
  • 5 liści laurowych
  • 6 ziaren ziela angielskiego
  • pieprz czarny
  • chili lub pieprz kajeński
  • majeranek suszony
  • lubczyk suszony

Sposób przygotowania:

Buraki, marchewkę, selera, pietruszkę, cebulę, czosnek obieramy, myjemy i kroimy w spore kawałki. Cebulę pozostawiamy w całości, a ząbki czosnku rozgniatamy płaską stroną noża. Pora oczyszczamy i myjemy, jabłko (jeśli używamy) przekrawamy na pół i wydrążamy gniazdo nasienne. Wszystkie warzywa umieszczamy w garnku, dodajemy liście laurowe, ziele angielskie oraz odrobinę soli. Zalewamy wrzątkiem lub bulionem i zagotowujemy. Kiedy zupa wrze, zmniejszamy płomień i gotujemy na małym ogniu do miękkości warzyw. Następnie zupę doprawiamy solą, pieprzem czarnym, chili, majerankiem, lubczykiem oraz octem winnym. Ocet dodajemy stopniowo, mieszamy  i próbujemy czy odpowiada nam stopień zakwaszenia. Całość jeszcze chwilę gotujemy, by smaki się połączyły. Następnie barszcz odstawiamy w chłodne miejsce do wystudzenia, a najlepiej do kolejnego dnia. Zimny barszcz mieszamy i przez sito przelewamy do drugiego garnka. Otrzymamy klarowny barszczyk do picia. Można również pominąć odcedzanie, delikatnie nabierając barszcz chochelką, by nie pływały nam w kubku/talerzu „farfocle” z warzyw i przypraw.