Barszcz biały w wersji wege z jajkiem i wędzonym twarogiem

Dysputy na temat różnicy między barszczem białym a żurkiem trwają od dawna. Ja nie zamierzam się w nie wdawać, gdyż ile ludzi, tyle opinii:) Dla mnie zasadniczą różnicą jest rodzaj użytego zakwasu. Do żurku jest to zakwas z mąki żytniej, zaś do barszczu białego z mąki pszennej. Tym samym barszcz biały jest delikatniejszy, mniej kwaśny od żurku. Ja lubię obie zupy. Obie też przystosowałam do swego podniebienia złaknionego warzyw;) Tą zupą udowadniam, iż zupa na wielkanocnym stole, nie musi być ciężka i wysokokaloryczna. Wersja wegetariańska jest zdrowa i smaczna, a dzięki dodatkowi wędzonego twarogu  i chrzanu również bardzo aromatyczna. Nic jednak nie  stoi na przeszkodzie, by w ten sam sposób ugotować barszcz dla mięsożercy, zastępując bulion warzywny, wywarem z mięsa czy białej kiełbasy. Polecam nie tylko od święta.

Barszcz biały z jajkiem i wędzonym twarogiem

Składniki:

  • 1/2 pora (biała część)
  • 70-80 gramów marchewki
  • 40 gramów pietruszki
  • 60-70 gramów selera
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 butelka zakwasu na barszcz biały (470 ml)
  • 1,5 l bulionu warzywnego lub jeśli gotujemy barszcz w wersji mięsnej wywaru mięsnego lub z białej kiełbasy
  • 3-4 łyżki śmietany lub jogurtu naturalnego
  • 2 liście laurowe
  • sól
  • pieprz czarny
  • majeranek
  • lubczyk
  • ostra papryka
  • świeżo starty chrzan (2 – 3 łyżki wedle uznania)
  • do podania: jaja ugotowane na twardo i twaróg wędzony

Sposób przygotowania:

Warzywa obrać, umyć. Pora pokroić w cieniutkie półplasterki. Połowę marchewki oraz selera zetrzeć na tarce, na dużych oczkach. Pozostałą marchewkę oraz pietruszkę pokroić w półplasterki lub kostkę. Na niewielkiej ilości oleju zeszklić pora wraz z liśćmi laurowymi, pilnując, by się nie spalił. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i razem przesmażyć, po czym dodać pozostałe warzywa, wymieszać i smażyć jeszcze 2 minuty na niedużym ogniu, często mieszając. Wlać bulion, wstępnie doprawić odrobiną soli i pieprzu. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem do miękkości warzyw. Następnie wstrząsnąć butelką z zakwasem i wlać go do zupy. Wymieszać. Doprowadzić do wrzenia. W międzyczasie zahartować śmietanę lub jogurt, dodając po jednej łyżce gorącą zupę i starannie mieszając. Mieszaninę wlać do zupy, wymieszać. Doprawić do smaku solą, pieprzem, ostrą papryką, majerankiem oraz lubczykiem oraz chrzanem. Serwować z ugotowanym na twardo jajkiem oraz wędzonym twarogiem, a w wersji mięsnej z białą kiełbasą.

Barszcz czerwony z ciecierzycą i pęczakiem

Chyba nie muszę już wspominać o tym, iż jestem fanką czerwonych buraków w każdej postaci, a szczególnie w postaci czerwonego barszczu. Tym razem proponuję Wam lekki, acz  pożywny barszcz z ciecierzycą i pęczakiem. Pyszny, rozgrzewający, pachnący lubczykiem i majerankiem. W sam raz na kapryśną pogodę końca zimy, kiedy kończą się już pomysły na kolejne zupy. Polecam:)

Barszcz czerwony z ciecierzycą i pęczakiem

Składniki:

  • 1/2 cebuli
  • 3 ząbki czosnku
  • ok. 550 gramów buraków
  • ok. 80 gramów marchewki
  • ok. 60 gramów selera
  • ok. 50 gramów pietruszki
  • 40 gramów pęczaku
  • 1/2 puszki ciecierzycy bez zalewy lub ok. 3/4 szklanki samodzielnie ugotowanej ciecierzycy
  • ok. 1,7 l bulionu lub wrzątku
  • oliwa
  • 3 liście laurowe
  • sól
  • ostra papryka
  • słodka papryka
  • lubczyk
  • majeranek
  • 1/2 łyżki mąki (opcjonalnie)
  • 3 – 4 łyżki jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany
  • ok. 3 łyżki octu winnego

Sposób przygotowania:
Dwa buraczki zetrzeć na tarce, pozostałe pokroić w kostkę. Marchewkę, selera i pietruszkę również pokroić w kostkę.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę wraz z liśćmi laurowymi. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i chwilę razem smażyć, po czym dodać pęczak. Smażyć przez 2-3 minuty, często mieszając. Następnie wlać bulion/wrzątek, doprowadzić do wrzenia i na wolnym ogniu gotować pod przykryciem 10 minut.
Następnie dodać warzywa i ciecierzycę. Zwiększyć ogień, doprowadzić do wrzenia. W międzyczasie wstępnie doprawić solą, chili, majerankiem. Zmniejszyć ogień i na wolnym gotować pod przykryciem do miękkości warzyw i pęczaku.
Mąkę wymieszać grzbietem łyżki z jogurtem/śmietaną, by nie było grudek. Następnie dodawać po jednej łyżce kilka łyżek gorącej zupy, każdorazowo starannie mieszając. Mieszaninę wlać do zupy. Zagotować. Zupę doprawić do smaku solą, chili, majerankiem oraz lubczykiem i octem. Ocet dodawać stopniowo po jednej łyżce, dopasowując kwasowość zupy do własnego gustu.

Zimowa zupa – krem pomidorowa z suszonymi pomidorami

W zimie również można zjeść pyszną pomidorową. Nie możemy co prawda liczyć na smaczne świeże pomidory, ale można liczyć na własne weki pomidorowe lub te ze sklepowej półki. Ta zupa ma wyjątkowo głęboki smak i aromat, gdyż do jej przygotowania użyłam również pomidorów suszonych. Mój syn okrzyknął tą zupą genialną, więc mogę ją z czystym sumieniem polecić:)

Zimowa zupa – krem pomidorowa z suszonymi pomidorami

Składniki:

  • 1/2 pora (biała i jasnozielona część)
  • 1 słoiczek suszonych pomidorów
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 2 puszki pomidorów (po 400 gramów każda) lub litrowy słoik samodzielnie zawekowanych pomidorów
  • oliwa spod suszonych pomidorów
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1/2 łyżeczki bazylii
  • sól
  • chili lub pieprz kajeński
  • ok. 500 – 600 ml bulionu lub wrzątku

Sposób przygotowania:

Pora posiekać na cieniutkie paseczki. Na niewielkiej ilości oliwy spod suszonych pomidorów podsmażyć pora, pilnując, by się nie spalił. Dodać doń  przeciśnięty przez praskę czosnek i chwilę razem przesmażyć, po czym dodać odsączone z oliwy suszone pomidory, oregano i bazylię i smażyć razem kilka minut. Następnie dodać pomidory z puszki oraz wlać bulion/wrzątek. Posolić odrobinę, doprowadzić do wrzenia, po czym na małym ogniu gotować pod przykryciem ok. 15 minut. Zupę zblendować na gładki krem i w tym momencie jeśli będzie dla nas za gęsta, rozrzedzić dodatkową porcją bulionu lub wrzątku. Doprawić do smaku solą oraz chili. Serwować z grzankami, kawałeczkami fety, mozzarelli, gorgonzoli, sera koziego lub bez dodatków.

Kapuśniak z kapusty pekińskiej z czerwoną soczewicą i pomidorami

Taką zupę przygotowuję zazwyczaj, gdy pod wpływem impulsu kupię kapustę pekińską i przez 3 dni leży w lodówce niewykorzystana do żadnej surówki. Wówczas uznaję, że pora zrobić z niej zupę, nie czekając aż wyląduje w koszu. Marnowania jedzenia bowiem nie znoszę. Jednak jest to zupa warta tego, by kupić kapustę specjalnie z myślą o niej. Jest bardzo smaczna, gęsta, pożywna, tak kwaśna jak zechcenie i cudnie rozgrzewająca po powrocie z pracy, szkoły, biegania, kijków itp. Polecam :)

Kapuśniak z kapusty pekińskiej z czerwoną soczewicą i pomidorami

Składniki:

  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • ok. 300 gramów marchewki
  • ok. 100 gramów pietruszki
  • ok.150 gramów selera
  • 4 średnie ziemniaki
  • ok. 800-900 gramów kapusty pekińskiej
  • ok. 1,5 szklanki pomidorów z puszki lub własnych weków
  • ok. 2/3 szklanki czerwonej soczewicy, wypłukanej na sicie pod zimną bieżącą wodą
  • ok. 2,5 l wrzątku lub bulionu
  • 2-4 łyżeczki koncentratu pomidorowego (opcjonalnie, w zależności jak kwaśną zupę lubicie)
  • 1 łyżka mąki + 5 łyżek jogurtu naturalnego lub śmietany (mąkę można pominąć)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • ostra papryka w proszku
  • majeranek
  • lubczyk świeży, mrożony lub suszony
  • natka pietruszki świeża, mrożona lub suszona

Sposób przygotowania:

Selera oraz około 1/3 marchewki zetrzeć na tarce. Pozostałą marchewkę oraz pietruszkę pokroić w kostkę. Ziemniaki pokroić w kostkę większą niż pozostałe warzywa. Kapustę przekroić na ćwiartki, po czym każdą ćwiartkę posiekać w paski.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę lub drobniutko posiekany czosnek, przesmażyć razem, po czym dodać selera, marchew, pietruszkę i ziemniaki i razem smażyć ok. 5 minut, często mieszając.Wlać bulion/wrzątek, całość doprowadzić do wrzenia, gotować 2-3 minuty, po czym dodać kapustę oraz pomidory. Doprawić wstępnie odrobiną soli, pieprzu oraz majeranku. Gotować razem aż kapusta lekko zmięknie, wówczas dodać soczewicę. Doprowadzić do wrzenia. Gotować około 5 minut.
Mąkę, jeśli jej używamy wymieszać grzbietem łyżki z łyżką jogurtu na gęstą papkę. Następnie dodać pozostały jogurt i koncentrat pomidorowy (jeśli z niego korzystamy), wymieszać. Dodawać po jednej łyżce kilka łyżek gorącej zupy, za każdym razem starannie mieszając. Mieszaninę wlać do zupy, wymieszać, zagotować i wyłączyć ogień. Doprawić ostatecznie solą, świeżo mielonym czarnym pieprzem, ostrą papryką, majerankiem, lubczykiem i natką pietruszki.

Zupa kalafiorowa z pęczakiem i koperkiem

Zupa kalafiorowa obok dyniowej jest u nas w stałym jesiennym repertuarze. To jedyna zupa, którą lubię w wersji łagodnej, delikatnej. Tak też doprawiłam i tą zupę, ale oczywiście to tylko kwestia ilości pikantnych przypraw. Zupę wzbogaciłam o pęczak, który sprawia, iż zupa nabiera zupełnie nowego charakteru i dodatkowej wartości odżywczej. Kropką nad „i” jest jednak dodany na koniec świeży koperek. Oczywiście można użyć mrożonego koperku, a ostatecznie także suszonego. To bardzo smaczna wersja kalafiorowej. Polecam:)

Zupa kalafiorowa z pęczakiem i koperkiem

Składniki:

  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 200 gramów marchwi (waga po obraniu)
  • 100 gramów pietruszki (waga po obraniu)
  • 100 gramów selera (waga po obraniu)
  • ok. 900 gramów różyczek kalafiora (1 średni kalafior)
  • 80 gramów pęczku
  • ok.2,5 l bulionu lub wrzątku
  • 1 łyżka mąki + 5-6 łyżek jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany (mąkę można pominąć)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • papryka ostra w proszku
  • 1/2 dużego pęczka kopru drobno posiekanego

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz wsypać pęczak. Zmniejszyć ogień i często mieszając prażyć pęczak około 5 minut. Następnie wlać bulion lub wrzątek.Całość doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować na małym ogniu pod przykryciem około 10 minut.
1/3 marchewki oraz 1/2 selera zetrzeć na tarce. Pozostałą marchew, selera i pietruszkę pokroić w kostkę. Warzywa dodać do gotującego się już pęczaku po upływie 10 minut. Wstępnie posolić. Gotować aż warzywa zaczną mięknąć. Wówczas dodać kalafiora. Gotować aż nieco zmięknie, ale wciąż zachowa jędrność.
Mąkę wymieszać z łyżką jogurtu na gładką pastę. Dodać pozostały jogurt, wymieszać. Do jogurtu po jednej łyżce dodać kilka łyżek gorącej zupy, za każdym razem starannie mieszając. Całość wlać do zupy, wymieszać, zagotować i wyłączyć ogień. Zupę doprawić do smaku solą, świeżo zmielonym czarnym pieprzem, ostrą papryką. Na koniec dodać koperek.

Zupa fasolowa w wersji wege z pomidorami, kuminem, kolendrą i imbirem

Niektórzy nie wyobrażają sobie zupy bez mięsnej wkładki, a zupę fasolową bez mięsa w żadnym wypadku. Tym przepisem udowadniam, iż zupa fasolowa bez mięsa jest co najmniej równie smaczna, jeśli nie smaczniejsza. Zupa ta jest bardzo aromatyczna i pełna smaku za sprawą użytych przypraw: kuminu, kolendry i imbiru. Dodatkowym bonusem jest smak z pomidorów, który doskonale uzupełnia resztę i świetnie współgra z fasolą. Zupa zdecydowanie lżejsza od wersji tradycyjnej. Wspaniale rozgrzewa i syci. Polecam:)

Zupa fasolowa w wersji wege

Składniki:

  • 250 gramów marchewki
  • 150 gramów pietruszki
  • 100 gramów selera
  • ok.600 gramów ziemniaków
  • 2 puszki fasoli odsączonej z zalewy lub 2,5 szklanki samodzielnie ugotowanej (użyłam czerwonej fasoli, ale można użyć dowolną)
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • ok. 200 gramów pomidorów świeżych lub poza sezonem puszkowych
  • oliwa
  • sól
  • 1/2 łyżeczki pieprzu kajeńskiego lub chili
  • 2 łyżeczki ziaren kminu rzymskiego (kuminu)roztartych w moździerzu (można użyć też mielonego)
  • 2 łyżeczki ziaren kolendry roztartych w moździerzu
  • 3 cm świeżego imbiru startego na tarce lub 1 łyżeczka mielonego
  • 4 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 płaska łyżka mąki + 5 łyżek jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany (mąkę można pominąć)
  • ok.1,5 l bulionu lub wrzątku

Sposób przygotowania:

Warzywa obrać i umyć. 1/3 marchewki i 1/2 selera zetrzeć na tarce, na grubych oczkach. Pozostałą marchew, selera oraz pietruszkę i ziemniaki pokroić w kostkę. Ziemniaki w nieco większą niż pozostałe warzywa.
Świeże pomidory sparzyć, obrać ze skórki i pokroić w kostkę. Puszkowe przesiekać lub rozgnieść.
W garnku o grubym dnie, na niewielkiej ilości oliwy zeszklić cebulę pokrojoną w kostkę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz kumin, kolendrę, imbir i pieprz kajeński. Razem smażyć przez dwie minuty. Następnie dodać warzywa: marchew, selera, pietruszkę i ziemniaki i nadal smażyć przez kolejne 3 minuty, często mieszając. Dodać pomidory i wlać bulion/wrzątek. Wstępnie posolić. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem do miękkości warzyw. Następnie dodać fasolę.
Mąkę wymieszać grzbietem łyżki z jedną łyżką jogurtu, na gładką pastę, po czym dodać resztę jogurtu i wymieszać. Do mieszanki dodać po jednej łyżce, kilka łyżek zupy, za każdym razem starannie mieszając. Wlać do zupy, wymieszać, zagotować. Doprawić do smaku solą i ewentualnie większą ilością pieprzu kajeńskiego. Wyłączyć ogień i dodać natkę pietruszki.

Barszcz czerwony z kaszą jaglaną i fasolą

O miłości do buraków i barszczu czerwonego pisałam już wielokrotnie, więc nie będę się powtarzała. O cudownych właściwościach buraków, pełnych hormonów młodości też zapewne wiecie. Tym razem moc tej fantastycznej zupy wzmocniłam dodatkiem kaszy jaglanej, uważanej za jedną z najzdrowszych kasz. Zupa jest bardzo smaczna, sycąca na długo, idealna na trudne do przetrwania jesienne i zimowe dni. Polecam gorąco:)

Barszcz czerwony z kaszą jaglaną i fasolą

Składniki:

  • ok. 850 gramów buraków
  • 250 gramów marchewki (2 duże)
  • ok. 70 gramów pietruszki (1 średnia)
  • ok. 150 gramów selera (ćwiartka średniego)
  • 1 cebula czerwona
  • 4-6 ząbków czosnku
  • 1 puszka fasoli lub 1 i 1/4 szklanki ugotowanej samodzielnie (użyłam czerwonej)
  • 100 gramów kaszy jaglanej
  • około 2,3 – 2,5 l bulionu lub wrzątku
  • sól
  • pieprz czarny
  • chili lub pieprz kajeński
  • majeranek
  • pół pęczka posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżka maki + 6 łyżek jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany (mąkę można pominąć)
  • ok. 6 łyżek octu balsamicznego lub winnego do smaku

Sposób przygotowania:

Warzywa obrać, umyć. Dwa buraczki zetrzeć na tarce na dużych oczkach, pozostałe pokroić w kostkę. Marchew, pietruszkę i selera pokroić w kostkę.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę lub drobniutko posiekany czosnek i chwilę razem przesmażyć. Dodać buraczki, marchew, pietruszkę i selera. Razem smażyć 3 minuty, często mieszając. Następnie wlać bulion/wrzątek, doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem około 5 minut. W tym czasie kaszę jaglaną wsypać na sito i dokładnie wypłukać zimną, bieżącą wodą. Następnie przelać ją obficie wrzątkiem.
Kaszę wsypać do zupy, wymieszać, wstępnie posolić. Gotować do miękkości warzyw. Dodać fasolę.
Mąkę jeśli jej używamy wsypać do miski, dodać łyżkę jogurtu i grzbietem łyżki rozprowadzić na gładką pastę, po czym dodać pozostały jogurt i wymieszać. Gotową miksturę wymieszać z kilkoma łyżkami zupy, dodając ją po jednej łyżce, za każdym razem mieszając. Następnie wlać do zupy i wymieszać. Doprowadzić zupę ponownie do wrzenia, po czym wyłączyć ogień. Zupę ostatecznie doprawić solą, świeżo mielonym pieprzem, chili lub pieprzem kajeńskim, majerankiem oraz octem balsamicznym lub winnym. Ocet dodawać stopniowo, zakwaszając zupę wedle własnych upodobań smakowych. Na koniec wsypać posiekaną natkę pietruszki.

Zupa – krem z ciecierzycy i papryki z pomidorami

Wciąż możemy cieszyć się pyszną, soczystą, krajową papryką, co już jest dobrym powodem do przygotowania tej zupy;) Paprykę połączyłam z ciecierzycą oraz niewielką ilością pomidorów i uzyskałam pyszną, rozgrzewającą, również za sprawą użytych przypraw, zupę. Zupa jest gęsta, sycąca i zdrowa. Najbardziej lubię ją jeść bez dodatków, z kubeczka, rozgrzewającego dłonie:) Jednak jeśli chcecie, możecie podać ją z grzankami i/lub wędzonym twarogiem lub fetą lub serem pleśniowym. Smacznego:)

Zupa  - krem z ciecierzycy i papryki z pomidorami

Składniki:

  • 1 czerwona cebula
  • 4-6 ząbków czosnku
  • 100 gramów marchwi
  • 100 gramów selera
  • 150 gramów pietruszki
  • 2 puszki ciecierzycy odsączonej z zalewy lub 2,5 szklanki ugotowanej samodzielnie ciecierzycy
  • ok. 1,5 kg papryki czerwonej
  • ok. 700 ml bulionu lub wrzątku
  • 1 puszka pomidorów
  • 2 łyżki soku z cytryny (opcjonalnie)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 kuminu (kminu rzymskiego) mielonego lub ziaren utartych w moździerzu
  • 1 łyżka startego świeżego imbiru lub suszonego
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry utartych w moździerzu

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać posiekany drobniutko czosnek, kumin, imbir i kolendrę i razem przez chwilę smażyć, pilnując, aby czosnek się nie spalił. Następnie dodać posiekaną w niewielką kostkę marchewkę, selera i pietruszkę. Smażyć wszystko razem, często mieszając przez 2-3 minuty. Dodać pokrojoną w kostkę lub paski paprykę oraz ciecierzycę i pomidory. Wlać bulion/wrzątek (można wlać najpierw część, resztę zostawić na koniec, by rozrzedzić zupę do pożądanej konsystencji), dodać odrobinę soli i pieprzu kajeńskiego i doprowadzić do wrzenia. Po czym zmniejszyć ogień i gotować zupę pod przykryciem do miękkości warzyw. Następnie zupę zbledować. Ewentualnie rozrzedzić pozostałym bulionem/wrzątkiem i doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim/chili oraz sokiem z cytryny.

Zupa – krem z pieczonej dyni, pieczonej papryki i pomidorów

To naprawdę pyszna jesienna zupa z pieczonej dyni i pieczonej papryki, z pomidorami. Pieczone warzywa zyskują niezwykły smak i aromat, który przekazują zupie. Ponadto zupa doprawiona jest orientalnymi, rozgrzewającymi przyprawami, co nie jest bez znaczenia o tej porze roku. Zupa jest nie tylko smaczna i zdrowa, ale również sycąca, a przy tym nie jest zbyt kaloryczna. Ogromnie polecam nie tylko w porze obiadowej:)

Zupa – krem z pieczonej dyni, pieczonej papryki i pomidorów

Składniki:

  • ok. 0,5 kg dyni (najlepiej hokkaido)
  • ok. 650 gramów mięsistych pomidorów ( u mnie lima)
  • 2 duże czerwone papryki
  • 1 czerwona cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • ok. 250 ml bulionu lub wrzątku
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • łyżeczka mielonego imbiru
  • łyżeczka mielonego kuminu (kminu rzymskiego) lub ziaren roztartych w moździerzu
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry roztartych w moździerzu lub mielonych
  • do podania: pestki dyni uprażone na suchej patelni, oliwa dyniowa, grzanki….

Sposób przygotowania:
Dynię wydrążyć i jeśli używacie innej odmiany niż hokkaido, obrać. Pokroić na mniejsze kawałki. Wyłożyć na blachę do pieczenia, wyścieloną papierem do pieczenia. Polać odrobiną oliwy, oprószyć solą i pieprzem kajeńskim, przemieszać, by kawałki równomiernie obtoczyły się w przyprawach i oliwie. Z boku ułożyć paprykę, przekrojoną na pół i wydrążoną z gniazd nasiennych. Papryka powinna leżeć skórką do góry. Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec dynię do miękkości (ok.15 minut), paprykę do sczernienia skórki.
Paprykę po upieczeniu ostudzić i zdjąć skórkę, po czym pokroić na mniejsze kawałki.
Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Pokroić na mniejsze kawałki.
W garnku na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać posiekany drobno czosnek, a także szczyptę pieprzu kajeńskiego, imbir, kumin i kolendrę i razem chwilę smażyć, pilnując, by czosnek się nie spalił. Następnie dodać upieczoną dynię, paprykę, pomidory i wlać bulion. Wymieszać i lekko wstępnie posolić. Doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień i gotować około 15 minut. Następnie zupę zmiksować na gładki krem i ostatecznie doprawić solą oraz pieprzem kajeńskim.
Podawać z pestkami dyni uprażonymi na suchej patelni i strużką oliwy dyniowej lub oliwy z oliwek. Zupę można również serwować z grzankami.

Prosta zupa -krem pomidorowa z gorgonzolą lub fetą i czosnkową grzanką – pyszna:)

Najlepsze pomidory mamy właśnie teraz pod koniec sierpnia i we wrześniu. Są najsłodsze, najbardziej soczyste, najpyszniejsze. Najlepsza zupa pomidorowa powstaje z takich właśnie pomidorów. Dzisiaj proponuję Wam bardzo prostą zupę, ugotowaną z samych tylko pomidorów,  w której kropkę nad „i” stanowią dodatki. Dla mnie najlepsza jest z dodatkiem gorgonzoli, ale feta też będzie dobra. Do tego czosnkowa, chrupiąca grzanka, świeża bazylia i strużka dobrej oliwy, plus dobrane towarzystwo przy stole. Czy potrzeba czegoś więcej do pełni szczęścia?;)

Zupa – krem pomidorowa z gorgonzolą lub fetą i czosnkową grzanką

Składniki:

  • 3,5 kg mięsistych pomidorów (lima, bawole serce)
  • 1 duża czerwona cebula
  • 6 ząbków czosnku
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński
  • świeża bazylia (3 gałązki z listkami)
  • 1 łyżeczka oregano
  • 1 łyżeczka słodkiej sproszkowanej papryki
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego) sproszkowanego lub ziaren roztartych w moździerzu
  • 2 łyżki płynnego miodu (lub więcej, jeśli pomidory są mocno kwaśne)
  • dodatki: gorgonzola lub feta, kromki chleba na grzanki + rozcięty ząbek czosnku, listki bazylii

Sposób przygotowania:

Pomidory umyć, naciąć na krzyż, sparzyć we wrzątku, obrać, pokroić na mniejsze kawałki.
W garnku o grubym dnie zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę lub drobniutko posiekany czosnek, kumin oraz oregano i razem chwilę smażyć, pilnując, by czosnek się nie spalił. Dodać pomidory oraz odrobinę soli, a także słodką paprykę. Doprowadzić do wrzenia. Zmniejszyć ogień i gotować około 15 minut. Dodać posiekaną bazylię (gałązki z listkami) i zupę zblendować na gładki krem. Doprawić do smaku miodem, solą oraz pieprzem kajeńskim.
Przygotować grzanki. Kromki chleba skropić oliwą z obu stron, a następnie przypiec na patelni grillowej lub grillu panini. Od razu natrzeć przeciętym ząbkiem czosnku.
Zupę serwować z grzanką czosnkową, kawałeczkami gorgonzoli lub fety, świeżymi listkami bazylii oraz strużką oliwy.