Zupa kalafiorowa z pęczakiem i koperkiem

Zupa kalafiorowa obok dyniowej jest u nas w stałym jesiennym repertuarze. To jedyna zupa, którą lubię w wersji łagodnej, delikatnej. Tak też doprawiłam i tą zupę, ale oczywiście to tylko kwestia ilości pikantnych przypraw. Zupę wzbogaciłam o pęczak, który sprawia, iż zupa nabiera zupełnie nowego charakteru i dodatkowej wartości odżywczej. Kropką nad „i” jest jednak dodany na koniec świeży koperek. Oczywiście można użyć mrożonego koperku, a ostatecznie także suszonego. To bardzo smaczna wersja kalafiorowej. Polecam:)

Zupa kalafiorowa z pęczakiem i koperkiem

Składniki:

  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 200 gramów marchwi (waga po obraniu)
  • 100 gramów pietruszki (waga po obraniu)
  • 100 gramów selera (waga po obraniu)
  • ok. 900 gramów różyczek kalafiora (1 średni kalafior)
  • 80 gramów pęczku
  • ok.2,5 l bulionu lub wrzątku
  • 1 łyżka mąki + 5-6 łyżek jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany (mąkę można pominąć)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • papryka ostra w proszku
  • 1/2 dużego pęczka kopru drobno posiekanego

Sposób przygotowania:

Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz wsypać pęczak. Zmniejszyć ogień i często mieszając prażyć pęczak około 5 minut. Następnie wlać bulion lub wrzątek.Całość doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień i gotować na małym ogniu pod przykryciem około 10 minut.
1/3 marchewki oraz 1/2 selera zetrzeć na tarce. Pozostałą marchew, selera i pietruszkę pokroić w kostkę. Warzywa dodać do gotującego się już pęczaku po upływie 10 minut. Wstępnie posolić. Gotować aż warzywa zaczną mięknąć. Wówczas dodać kalafiora. Gotować aż nieco zmięknie, ale wciąż zachowa jędrność.
Mąkę wymieszać z łyżką jogurtu na gładką pastę. Dodać pozostały jogurt, wymieszać. Do jogurtu po jednej łyżce dodać kilka łyżek gorącej zupy, za każdym razem starannie mieszając. Całość wlać do zupy, wymieszać, zagotować i wyłączyć ogień. Zupę doprawić do smaku solą, świeżo zmielonym czarnym pieprzem, ostrą papryką. Na koniec dodać koperek.

Barszcz czerwony z kaszą jaglaną i fasolą

O miłości do buraków i barszczu czerwonego pisałam już wielokrotnie, więc nie będę się powtarzała. O cudownych właściwościach buraków, pełnych hormonów młodości też zapewne wiecie. Tym razem moc tej fantastycznej zupy wzmocniłam dodatkiem kaszy jaglanej, uważanej za jedną z najzdrowszych kasz. Zupa jest bardzo smaczna, sycąca na długo, idealna na trudne do przetrwania jesienne i zimowe dni. Polecam gorąco:)

Barszcz czerwony z kaszą jaglaną i fasolą

Składniki:

  • ok. 850 gramów buraków
  • 250 gramów marchewki (2 duże)
  • ok. 70 gramów pietruszki (1 średnia)
  • ok. 150 gramów selera (ćwiartka średniego)
  • 1 cebula czerwona
  • 4-6 ząbków czosnku
  • 1 puszka fasoli lub 1 i 1/4 szklanki ugotowanej samodzielnie (użyłam czerwonej)
  • 100 gramów kaszy jaglanej
  • około 2,3 – 2,5 l bulionu lub wrzątku
  • sól
  • pieprz czarny
  • chili lub pieprz kajeński
  • majeranek
  • pół pęczka posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżka maki + 6 łyżek jogurtu naturalnego lub kwaśnej śmietany (mąkę można pominąć)
  • ok. 6 łyżek octu balsamicznego lub winnego do smaku

Sposób przygotowania:

Warzywa obrać, umyć. Dwa buraczki zetrzeć na tarce na dużych oczkach, pozostałe pokroić w kostkę. Marchew, pietruszkę i selera pokroić w kostkę.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę lub drobniutko posiekany czosnek i chwilę razem przesmażyć. Dodać buraczki, marchew, pietruszkę i selera. Razem smażyć 3 minuty, często mieszając. Następnie wlać bulion/wrzątek, doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień i gotować pod przykryciem około 5 minut. W tym czasie kaszę jaglaną wsypać na sito i dokładnie wypłukać zimną, bieżącą wodą. Następnie przelać ją obficie wrzątkiem.
Kaszę wsypać do zupy, wymieszać, wstępnie posolić. Gotować do miękkości warzyw. Dodać fasolę.
Mąkę jeśli jej używamy wsypać do miski, dodać łyżkę jogurtu i grzbietem łyżki rozprowadzić na gładką pastę, po czym dodać pozostały jogurt i wymieszać. Gotową miksturę wymieszać z kilkoma łyżkami zupy, dodając ją po jednej łyżce, za każdym razem mieszając. Następnie wlać do zupy i wymieszać. Doprowadzić zupę ponownie do wrzenia, po czym wyłączyć ogień. Zupę ostatecznie doprawić solą, świeżo mielonym pieprzem, chili lub pieprzem kajeńskim, majerankiem oraz octem balsamicznym lub winnym. Ocet dodawać stopniowo, zakwaszając zupę wedle własnych upodobań smakowych. Na koniec wsypać posiekaną natkę pietruszki.

Pierogi z kaszą gryczaną i suszonymi pomidorami

Któż nie lubi pierogów? ;) Dzisiaj proponuję wypełnić je farszem z kaszy gryczanej palonej, która doskonale komponuje się z suszonymi pomidorami i smażoną cebulką. W farszu wyraźnie wyczuwa się aromat suszonych pomidorów, który nieodmiennie kojarzy mi się z późnym latem. Pierogi są więc idealne na czas jesiennej pluchy i mroźnej zimy, by chociaż przez chwilę przypomnieć sobie jak smakuje lato, na które niecierpliwie  znów czekamy:)

Pierogi z kaszą gryczaną i suszonymi pomidorami

Składniki ( około 60 sztuk):

  • 200 gramów kaszy gryczanej palonej
  • słoiczek suszonych pomidorów
  • 2 duże cebule
  • olej do smażenia
  • sól
  • pieprz czarny
  • oregano suszone
  • chili lub pieprz kajeński
  • do podania: 2 duże cebule usmażone na oleju

Sposób przygotowania:

Kaszę gryczaną ugotować na sypko. Cebulę drobno posiekać i usmażyć na oleju, najlepiej wykorzystując olej/oliwę ze słoiczka z pomidorami. Pomidory suszone posiekać. Wszystkie składniki umieścić w misce, doprawić solą, pieprzem, chili/pieprz kajeńskim oraz oregano. Starannie wymieszać.

Składniki na ciasto pierogowe:

  • 500 gram mąki pszennej
  • około 330 ml letniej wody
  • 1/2 łyżeczki soli

Sposób przygotowania ciasta pierogowego:

Mąkę przesiać do miski, wymieszać  z solą. Stopniowo dodawać wodę i wyrabiać ciasto. Czasem wody trzeba mniej, a czasem więcej. Zależy to od mąki. Kiedy ciasto będzie miało odpowiednią konsystencję, wyłożyć je na stolnicę lekko oprószoną mąką i wyrabiać aż będzie gładkie i delikatne. Gotowe ciasto przełożyć do miseczki i przykryć ściereczką, by nie wysychało. Odcinać po kawałku ciasta. Wałkować cienko i szklanką wykrawać kółka. Na każdy krążek wkładać sporą łyżeczkę farszu i sklejać pierogi. Gotowe układać na oprószonym mąką blacie lub na lnianej/bawełnianej ściereczce. Gotować partiami w osolonym wrzątku. Gdy pierogi wypłyną na powierzchnię, gotować je jeszcze około minuty, wyjmować łyżką cedzakową. Podawać polane obficie usmażoną cebulką.

Bakłażany faszerowane kaszą gryczaną, zieloną soczewicą, pieczoną papryką i pomidorami

Sezon na bakłażany w pełni. Ja w tym roku przywiozłam sobie ich zapas z Bałkanów, gdzie pysznią się na krzakach na wolnym powietrzu i cieszą oczy głęboką fioletową barwą. Znaczną część wykorzystałam do przygotowania ajvaru, bez którego nie wyobrażamy sobie zimy.

http://chlebemisola.blog.pl/2014/09/07/ajvar-czyli-sos-balkanski-z-pieczonej-papryki-i-baklazana/

Pozostałe zużyłam na bieżąco, między innymi do tego dania. Bakłażany nafaszerowałam kaszą gryczaną i zieloną soczewicą, które doskonale do siebie pasują. Pieczona papryka i pomidory podkreślają ich smak i nadają farszowi świeżości i lekkości. Polecam na pyszny obiad z sałatką z rukoli i pomidorów.

Bakłażany faszerowane kaszą gryczaną, zieloną soczewicą, pieczoną papryką i pomidorami

Składniki:

  • 2 bakłażany
  • 50 gramów kaszy gryczanej
  • 2 duże czerwone papryki
  • 1 czerwona cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 3/4 szklanki  samodzielnie ugotowanej zielonej soczewicy lub soczewicy z puszki odsączonej z zalewy
  • 100 – 150 gramów pomidorów ( u mnie lima)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego) opcjonalnie
  • oregano
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • opcjonalnie 1/2 kulki mozzarelli lub kawałek fety lub plasterki pomidorów

Sposób przygotowania:

Bakłażany przekroić wzdłuż na pół. Każdą połówkę naciąć głęboko na krzyż, ale tak, by nie przeciąć skórki, skropić oliwą, oprószyć solą oraz oregano i ułożyć na blasze do pieczenia. Papryki w całości ułożyć obok bakłażanów. Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Piec około 30 – 40 minut , w międzyczasie paprykę obracając, by opiekła się ze wszystkich stron na czarno. Po upieczeniu, papryki przełożyć do miski, przykryć folią spożywczą i pozostawić do ostudzenia. Ostudzoną obrać ze skórki, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w kostkę.
Pomidory sparzyć i obrać ze skórki. Pokroić w niewielką kostkę.
W międzyczasie ugotować kaszę gryczaną. Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek oraz kumin. Razem chwilę smażyć, po czym dodać pomidory. Pogotować z pomidorami 2-3 minuty. Dodać soczewicę, kaszę gryczaną, wyjęty łyżką miąższ bakłażana oraz paprykę. Wszystko razem dusić kilka minut, by smaki się połączyły. Dosmaczyć solą, pieprzem kajeńskim/chili oraz oregano i natką pietruszki.
Gotowym farszem wypełnić połówki bakłażanów. Ułożyć je w naczyniu do zapiekania lub na blaszce. Na wierzchu ułożyć kawałki mozzarelli jeśli jej używacie lub fety lub plasterki pomidorów. Bakłażany zapiekać w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 20 minut.

Cukinie faszerowane komosą ryżową, łososiem, bobem i cukinią

Te cukinie to pomysł na smaczny, zdrowy obiad lub kolację z użyciem sezonowych składników. Wciąż na straganach i w ogrodach pyszni się bób. Na cukinię zaś mamy pełnię sezonu. Farsz wzbogaciłam też o dodatek pomidorów, które nadały mu wilgoci i łososia, który dobrze się sprawdził w tym towarzystwie. Faszerowane cukinie możecie z powodzeniem zabrać również do pracy, gdyż nawet na zimno smakują wyśmienicie:)

Cukinie faszerowane komosą ryżową, łososiem, bobem i cukinią

Składniki:

  • 4 młode cukinie do nafaszerowania (ok. 20 – 25 cm długości)
  • 1 mała cukinia lub 1/2 większej do farszu
  • 3/4 szklanki komosy ryżowej
  • 250 gramów bobu
  • 400 gramów łososia
  • 4 pomidory
  • 1 cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • pieprz czarny
  • łyżeczka suszonego oregano
  • 1/2 pęczka posiekanej natki pietruszki

Sposób przygotowania:

Ugotować komosę ryżową. Kaszę wsypać na sito i starannie przepłukać na sicie zimną wodą. Zagotować 1 i 1/8 szklanki  wody ze szczyptą soli i łyżeczką oliwy. Na wrzątek wsypać komosę. Przemieszać, przykryć, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień na minimum i gotować około 20-30 minut, do wchłonięcia płynu.
Bób ugotować i obrać.
Filet z łososia oddzielić od skóry i pokroić w kostkę.
Cukinię przeznaczoną do farszu, wydrążyć i pokroić w kostkę.
Cukinie przeznaczone do faszerowania, przekroić wzdłuż na pół i łyżką wydrążyć gąbczaste środki.
Dwa pomidory pokroić w plasterki i odłożyć. Dwa kolejne sparzyć, obrać ze skórki, wykroić twarde miejsca przy szypułce i pokroić w drobną kostkę.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek i jeszcze chwilę razem smażyć. Dodać pokrojoną w kostkę cukinię i smażyć razem, często mieszając, aż cukinia zmięknie. Następnie dodać pokrojone w kostkę pomidory oraz bób i jeszcze chwilę razem dusić. Dodać komosę ryżową, wymieszać i doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim, oregano oraz natką pietruszki. Na koniec dodać pokrojonego w kostkę łososia. Wymieszać. Farszem napełnić cukinie. Na wierzchu ułożyć plastry pomidorów, oprószyć je solą i pieprzem. Cukinie piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 25 – 30 minut.

Klopsiki z kaszy jaglanej i kalafiora w sosie pomidorowym na makaronie z cukinii

To jest danie, które z pewnością zagości na naszym stole wiele razy. Moi chłopcy (mięsożerni) uznali, że jest przepyszne, z czego wnoszę, że zadowoli nie tylko podniebienia wegetarian. Chociaż jest to danie warzywne, doskonale na długo syci, ale nie przepełnia żołądka. Idealne na letni obiad. Klopsiki można z powodzeniem podać także jako samodzielną przekąskę. Gwarantuję, że znikną w mgnieniu oka. Jednak w połączeniu z sosem ze świeżych pomidorów i lekkim cukiniowym makaronem stanowią danie doskonałe:) Polecam:)

Klopsiki z kaszy jaglanej i kalafiora w sosie pomidorowym na makaronie z cukinii

Składniki na klopsiki:

  • 40 gramów kaszy jaglanej
  • 400 gramów kalafiora
  • 1 mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 jajko
  • 4 – 5 łyżek bułki tartej
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • sól
  • pieprz kajeński
  • trochę bułki tartej do obtoczenia klopsików
  • olej do smażenia klopsików

Sposób przygotowania klopsików:

Kaszę przepłukać na sitku pod strumieniem zimnej wody, a następnie przelać wrzątkiem. Zagotować wodę ( dwa razy więcej niż kaszy). Na wrzątek wsypać kaszę, zamieszać i gotować pod przykryciem na wolnym ogniu 3-5 minut, po czym wyłączyć ogień i pozostawić pod przykryciem, by napęczniała na 10-15 minut. Ostudzić.
Kalafiora ugotować na parze lub we wrzątku. W przypadku gotowania kalafiora w wodzie, należy go starannie po ugotowaniu z niej odsączyć. Ostudzić.
Cebulę drobno posiekać i zeszklić na niewielkiej ilości oliwy i ostudzić.
W misce umieścić kaszę i kalafiora i rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków. Nie trzeba tego robić bardzo starannie, mogą pozostać małe kawałeczki kalafiora. Do tej masy dodać zeszkloną cebulę (bez oliwy) oraz przeciśnięty przez praskę czosnek, natkę pietruszki, bułkę tartą oraz jajko. Całość starannie wymieszać, uprzednio doprawiwszy solą oraz pieprzem kajeńskim.
Z masy formować niewielkie klopsiki. Trochę większe od dużego orzecha włoskiego. Obtaczać w bułce tartej i smażyć na rozgrzanym oleju do zrumienienia. Można podawać jako samodzielną przekąskę lub jak w tym przepisie na makaronie z cukinii z sosem pomidorowym.

Składniki sosu pomidorowego:

  • 1 – 1,2 kg ładnie dojrzałych pomidorów
  • 4 ząbki czosnku
  • pół pęczka bazylii
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • chili sproszkowane
  • ponadto cukinia na makaron cukiniowy

Sposób przygotowania sosu:

Pomidory umyć, naciąć skórkę na krzyż i sparzyć wrzątkiem. Następnie obrać ze skórki i wykroić twarde miejsca przy szypułce. Pokroić na kawałki.
Na niewielkiej ilości oliwy podsmażyć przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodać przygotowane pomidory, doprowadzić do wrzenia, po czym zmniejszyć ogień i powoli dusić do zgęstnienia. W międzyczasie można dodać szczyptę soli i chili oraz posiekane łodyżki bazylii.
Kiedy sos zgęstnieje, dosmaczyć go ostatecznie solą, pieprzem, chili oraz porwanymi z dłoniach listkami bazylii. Do sosu włożyć delikatnie, usmażone uprzednio klopsiki, by się lekko podgrzały.
Z cukinii obieraczką do warzyw skrawać na talerz/półmisek długie pasma cukinii. Na makaron cukiniowy wyłożyć sos z klopsikami.

 

Sałatka obiadowa z komosą ryżową, cukinią, bobem i pomidorkami koktajlowymi

Bardzo smaczna i zdrowa sałatka obiadowa z komosy ryżowej i sezonowych warzyw. Doskonała jako samodzielne danie na ciepło, a także na zimno lub jako dodatek do kawałka mięsa na obiad. Świetnie sprawdzi się na grillu. Można ją zabrać na lancz do pracy lub w podróż, kiedy wyjeżdżamy na urlop. Polecam gorąco:)

Sałatka obiadowa z komosą ryżową, cukinią, bobem i pomidorkami koktajlowymi

Składniki:

  • 1 szklanka komosy ryżowej (quinoa)
  • 1 młoda cukinia
  • 500 gramów bobu
  • 500 gramów pomidorków koktajlowych
  • 1 cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • oliwa
  • sól
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu (lub ziaren roztartych w moździerzu)
  • pieprz kajeński
  • 5 łyżek natki pietruszki posiekanej

Sposób przygotowania:

Ugotować bób, przelać zimną wodą i obrać.
Ugotować komosę ryżową.*
Cukinię umyć, wykroić gąbczasty środek i pokroić w niewielką kostkę.
Pomidorki koktajlowe przekroić na połówki lub ćwiartki.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić posiekaną drobno cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz kumin i szczyptę pieprzu kajeńskiego i chwilę razem smażyć, pilnując, by nie spalić czosnku. Dodać cukinię i smażyć, aż zacznie mięknąć. Ma jednak pozostać jędrna. Wstępnie posolić. Dodać bób i jeszcze chwilkę razem smażyć. Dodać komosę oraz pomidorki koktajlowe . Wymieszać i wyłączyć ogień. Doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim oraz natką pietruszki. Serwować na ciepło lub na zimno.

Składniki do przygotowania komosy ryżowej:

  • 1 szklanka komosy ryżowej + 1 i 1/2 szklanki wody
  • szczypta soli
  • łyżeczka oliwy

Sposób przygotowania komosy:

Kaszę wsypać na sito i starannie przepłukać na sicie zimną wodą. Zagotować wodę ze szczyptą soli i oliwą i na wrzątek wsypać komosę. Przemieszać, przykryć, doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć ogień na minimum i gotować około 20-30 minut, do wchłonięcia płynu.

Kalarepka faszerowana – z mięsem mielonym , kaszą jaglaną i papryką

Kalarepa to jedno z moich ulubionych warzyw. Wyraziste, chrupiące, lekko orzechowe – po prostu pyszne:) Uwielbiam pokroić ją na kawałki i schrupać bez dodatków, lub przyrządzić z niej surówkę. Dziś jednak proponuję Wam kalarepę w roli głównej, a nie tylko jako dodatek do jakiegoś dania. Kalarepka faszerowana mięsem mielonym z dodatkiem kaszy jaglanej i słodkiej papryki, to sycące, zdrowe i smaczne danie obiadowe. Proponuję podać ją w towarzystwie zielonej sałaty z winegretem.

Kalarepka faszerowana  - z mięsem mielonym, kaszą jaglaną i papryką

Składniki:

  • 5 kalarepek (użyłam fioletowych)
  • 1 duża cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1/2 papryki czerwonej
  • ok. 350 gramów mięsa mielonego ( u mnie samodzielnie zmielone mięso z łopatki wieprzowej)
  • 1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej (można użyć również innej kaszy,np. pozostałej z innego obiadu)
  • ok. 30 gramów parmezanu lub innego twardego sera
  • bulion ( u mnie warzywny)
  • sól
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego) zmielonego lub ziaren roztartych w moździerzu
  • pieprz czarny
  • pieprz kajeński lub chili
  • tymianek świeży lub suszony
  • natka pietruszki (ok. 3 łyżek posiekanej)

Sposób przygotowania:

Kalarepki umyć i cieniutko obrać. Ściąć kapelusiki i za pomocą łyżeczki wydrążyć środki, pozostawiając ok. 0,5 cm przy skórce. Następnie zagotować bulion i do wrzącego włożyć kalarepki. Gotować ok. 15 minut, by zmiękły. Wyłowić i ostudzić.
Wydrążony miąższ oraz kapelusiki obrane ze skórki posiekać drobno (ok. 1 cm kostka).
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę lub drobniutko posiekany czosnek oraz kumin i razem przesmażyć chwilę, po czym dodać miąższ kalarepki oraz pokrojoną w kostkę lub paski paprykę i smażyć razem. Można podlać odrobinką wody i pod przykryciem dusić do miękkości. Następnie dodać mięso i usmażyć. Potrwa to kilka minut. Doprawić do smaku solą, pieprzem czarnym, pieprzem kajeńskim/chili, natką oraz tymiankiem.
Farszem napełnić kalarepki ze sporą górką i ułożyć w naczyniu do zapiekania. Podlać odrobiną bulionu, w którym gotowały się kalarepki. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i zapiekać 15 minut, po czym posypać parmezanem i dopiekać jeszcze około kwadransa. Serwować z sałatą z winegretem.

Sałatka na ciepło z kaszą jaglaną, botwinką, bobem i fetą z jogurtem kolendrowym

Ostatnio łączenie kasz z botwinką jest moją ulubioną kombinacją. W tym przepisie wykorzystałam kaszę jaglaną, ale  do takiej sałatki można użyć dosłownie każdej kaszy. To sałatka bardzo sezonowa, bo oprócz botwinki dodałam do niej młodziutki, kremowy bób. Smak podkręciłam kosteczkami słonej (należy o tym pamiętać podczas przyprawiania) fety oraz kleksami kolendrowego jogurtu. My sałatkę zjedliśmy na ciepło, ale na zimno jest również bardzo smaczna, więc można bez problemu zabrać ją ze sobą w pojemniku do pracy, czy na piknik. Pycha!:)

Sałatka na ciepło z kaszą jaglaną, botwinką, bobem i fetą z jogurtem kolendrowym

Składniki:

  • 3/4 szklanki kaszy jaglanej
  • 2 pęczki botwinki (6 buraczków z łodyżkami i liśćmi)
  • 500 gramów bobu
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki octu balsamicznego (może być też ocet winny lub cytryna)
  • oliwa
  • sól
  • pieprz czarny
  • pieprz kajeński lub chili
  • 1 łyżeczka kuminu (kminu rzymskiego)sproszkowanego lub ziaren roztartych w moździerzu
  • 1 łyżeczka ziaren kolendry roztartych w moździerzu
  • 1/2 łyżeczki sproszkowanego imbiru
  • ok. 130 gramów fety pokrojonej w kostkę
  • pęczek świeżej kolendry
  • 200 gramów jogurtu naturalnego

Sposób przygotowania:

Kaszę przepłukać na sicie zimną wodą, a następnie przelać wrzątkiem. Zagotować 1,5 szklanki wody ze szczyptą soli. Kaszę wsypać na wrzątek i  przemieszać. Przykryć pokrywką i gotować na wolnym ogniu przez 5 minut, po czym wyłączyć ogień i pozostawić kaszę pod przykryciem jeszcze na 10 minut.
Ugotować i obrać bób.
Botwinkę umyć. Podzielić osobno buraczki, łodyżki i listki. Buraczki pokroić w kostkę, łodyżki posiekać na około 0,5 cm kawałki, listki posiekać.
Na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę. Dodać przeciśnięty przez praskę lub drobno posiekany czosnek oraz kumin, kolendrę i imbir. Razem smażyć jeszcze chwilę i dodać buraczki. Podlać odrobiną wody i dusić pod przykryciem na małym ogniu aż buraczki zaczną mięknąć. Wówczas dodać łodyżki i dusić do miękkości. Dodać liście i dusić tylko tak długo, by zmniejszyły objętość (zwiędły). Dodać ocet, wymieszać, a następnie dodać bób oraz kaszę. Doprawić do smaku solą, pieprzem czarnym pieprzem kajeński lub chili oraz połową posiekanej świeżej kolendry. Wymieszać.
Jogurt wymieszać z pozostałą kolendrą i szczyptą soli.
Sałatkę serwować z kosteczkami sera feta i kleksami jogurtu kolendrowego.

Cukinia faszerowana kaszą pęczak, botwiną i kurczakiem oraz fetą ze świeżym koperkiem

Na sklepowych półkach sezon na botwinkę trwa od dawna. Jednak w moim ogródku dopiero teraz botwina urosła wystarczająco duża. Mam na jej punkcie absolutnego bzika i serwuję w najrozmaitszych daniach. Dziś proponuję Wam smaczne, lekkie, nieskomplikowane danie. Mianowicie cukinię zapiekaną z farszem z kaszy pęczak, botwiny i kurczaka, z odrobiną fety, podkreślającej pięknie buraczany smak oraz dużą ilością świeżego koperku, bez którego to danie nie może się obejść. Jeśli nie macie cukinii, możecie przygotowany w ten sposób farsz zaserwować jako danie główne z dowolną surówką, bo jest wyśmienity. Polecam:)

Cukinia faszerowana kaszą pęczak, botwiną i kurczakiem oraz fetą ze świeżym koperkiem

Składniki:

  • 3 cukinie (ok. 22 cm długości)
  • 100 gramów pęczaku
  • ok. 250 gramów filetów z kurczaka
  • 1 pęczek botwinki z buraczkami
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • ok. 30-40 gramów fety
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński lub chili
  • pieprz czarny
  • oregano suszone
  • pęczek świeżego kopru drobno posiekanego
  • ok.100 ml wody (do duszenia potrawy)

Sposób przygotowania:

Pęczak ugotować na sypko.
Botwinkę umyć i podzielić : osobno buraczki, osobno łodyżki, osobno liście. Następnie buraczki pokroić w niewielką kostkę, łodyżki na około 1 cm kawałki, a listki posiekać.
Filety z kurczaka umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i pokroić w niewielką kostkę. Włożyć do miski, skropić oliwą, oprószyć lekko solą, czarnym pieprzem oraz oregano i wymieszać. Następnie usmażyć na patelni na złoto. Zdjąć z patelni i odłożyć. Na tej samej patelni, na niewielkiej ilości oliwy zeszklić drobno posiekaną cebulę, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i jeszcze chwilę razem przesmażyć. Dodać pokrojone buraczki, podlać wodą i dusić pod przykryciem aż zaczną mięknąć. W razie potrzeby podlać dodatkowo wodą, pamiętając, by na końcu (przed dodaniem kaszy) płyn całkowicie odparował. Wówczas dodać łodyżki botwinki i nadal dusić, aż zarówno buraczki jak i łodyżki zmiękną. Dodać liście botwinki i razem przesmażyć, by listki zwiędły. Do buraczków dodać pęczak oraz odłożonego wcześniej kurczaka. Całość wymieszać i doprawić do smaku octem balsamicznym, solą, pieprzem kajeńskim oraz koprem.
Cukinie przekroić wzdłuż na pół i wydrążyć łyżeczką gąbczaste środki, tworząc ładne łódeczki. Każde wgłębienie wypełnić farszem. Cukinie ułożyć na blaszce w naczyniu do zapiekania. Na wierzchu rozłożyć kawałeczki pokruszonej fety. Zapiekać w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, przez około 25-30 minut. Serwować w towarzystwie zieleniny.