Łatwy chleb drożdżowy z koperkiem

Dzisiejsza propozycja chlebowa, to chleb dla każdego. Bardzo łatwy i szybki w przygotowaniu. Ciasto doskonale współpracuje, świetnie się wyrabia i formuje. Chleb wzbogaciłam w dodatek świeżego koperku, który nadaje chlebowi wyjątkowego aromatu, ale też klasyfikuje go jako pieczywo do wytrawnych dodatków. Koperek można też pominąć, uzyskując uniwersalny bochenek, zarówno do słodkich jak i wytrawnych dodatków. Wybór należy do Was. A jeśli dysponujecie zakwasem, polecam chleb koperkowy na zakwasie, którym dzieliłam się z Wami w ubiegłym roku.

http://chlebemisola.blog.pl/2014/07/23/chleb-pszenno-zytni-razowy-z-koperkiem-na-zakwasie/

Chleb drożdżowy z koperkiem

Składniki:

  • 200 gramów mąki pszennej razowej (graham)
  • 300 gramów mąki pszennej chlebowej lub typ 650
  • 25 gramów drożdży
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka soli
  • 50 ml oliwy z oliwek
  • 4 łyżki posiekanego świeżego koperku
  • 290 ml ciepłej wody

Sposób przygotowania:

Mąkę wsypać do dużej miski lub misy miksera, jeśli to on wyręczy nas w wyrabianiu ciasta. Drożdże pokruszyć do małej miseczki, dodać miód i rozetrzeć grzbietem łyżki. Wlać dwie łyżki wody (z wody z przepisu) oraz posypać łyżeczką mąki (mąka z przepisu) i odstawić pod przykryciem na 10 minut, by drożdże zaczęły pracować. Do mąki dodać sól oraz koperek. Wymieszać i zrobić na środku dołek. Wlać weń oliwę, rozczyn drożdżowy i wodę. Wymieszać do połączenia składników. Wyjąć ciasto na stolnicę i wyrobić starannie kilka minut. Ciasto powinno bez problemu odchodzić od ręki, mimo, że pozostanie nieco lepkie. Ciasto uformować w kulę i włożyć do miski wysmarowanej oliwą. Przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1 godzinę.
Po tym czasie ciasto wyjąć na stolnicę, lekko zarobić i uformować w kulę. Włożyć do koszyka wzrostowego lub miski, wyłożonej ściereczką, złączeniem do góry. Włożyć do worka/zrywki/reklamówki, tworząc tunel i odstawić do wyrośnięcia. Ciasto powinno podwoić objętość.


Piekarnik nagrzać do 220 stopni wraz z blachą z wyposażenia piekarnika. Wyrośnięty chleb przerzucić na gorącą blachę, złączeniem do dołu. Wystarczy szybko obrócić koszyk i niejako wyrzucić chleb z koszyka. Chleb można szybko naciąć, ale nie jest to konieczne. Piec chleb 15 minut, po czym zmniejszyć temperaturę do 200 stopni i piec chleb jeszcze 20 minut. Gotowy studzić na kratce. Nie kroić gorącego, bo zrobi się gliniasty i niesmaczny.

Chałka waniliowa mleczno – maślana z kruszonką

Lubicie chałkę? Nie znam nikogo, kto nie lubiłby tego pieczywa. Ta chałka jest wyjątkowo pyszna. Mięciutka, puszysta, pachnąca wanilią, z przyjemnie strzępiącymi się przy urywaniu pasmami plecionego ciasta. I jeszcze ta chrupiąca, słodka kruszonka… To zdecydowanie nasza ulubiona chałka. Chętnie piekę ją kiedy jest na tyle ciepło, by można z nią wyjść na powietrze, z kubkiem kawy, herbaty czy mleka. A do chałki każdy lubi coś innego: mąż –  dżem, syn – masło, a ja lubię ją bez niczego. Jeśli raz ją upieczecie, stanie się nieodłącznym elementem Waszego piknikowego menu i nie tylko:)

Chałka waniliowa mleczno – maślana z kruszonką

Składniki:

  • 500 gramów mąki pszennej
  • 200 ml ciepłego mleka
  • 15 gramów świeżych drożdży
  • 50 gramów cukru
  •  laska wanilii
  • szczypta soli
  • 2 małe jajka
  • 50 gramów masła
  • do posmarowania chałki: 1 jajo roztrzepane
  • kruszonka: 1,5 łyżki masła, 1,5 łyżki cukru, 3 łyżki mąki

Sposób przygotowania:

Masło rozpuścić i ostudzić. Ma być ciepłe, ale nie gorące.
Zrobić zaczyn: do miseczki wkruszyć drożdże, wsypać łyżkę cukru i rozetrzeć grzbietem łyżki. Wlać trochę mleka (kilka łyżek), wymieszać, posypać łyżką mąki, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, by drożdże ruszyły.
Do miski wsypać mąkę, dać jajka, uprzednio lekko roztrzepane, pozostałe mleko, rozpuszczone masło, sól, ziarenka wyskrobane  z laski wanilii oraz zaczyn. Całość wymieszać, po czym wyjąć na stolnicę/blat i starannie wyrobić ciasto. Można podsypać odrobiną mąki albo natłuścić stolnicę odrobiną oleju. Ciasto ma być elastyczne i odchodzić od dłoni.
Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny. W tym czasie ciasto dwa razy odgazować, wbijając w nie pięść. Pierwszy raz po 40 minutach i kolejny po następnych 40 minutach.
W międzyczasie zrobić kruszonkę, ucierając jej składniki palcami, do powstania „okruszków”.
Wyrośnięte ciasto wyjąć na stolnicę, podzielić na 3 równe części i z każdej utoczyć 3 długie wałeczki. Następnie zapleść z nich warkocz. Końcówki warkocza dokładnie skleić i delikatnie podwinąć pod spód. Gotową chałkę ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić na około 30 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie chałkę posmarować jajkiem i posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec około 25 minut. Studzić na kratce.

Pain rustique – chleb drożdżowy w typie ciabatty

Pain rustigue, to kolejny chleb drożdżowy J. Hamelmana, który Wam proponuję. Jest to chleb w typie ciabatty, z dużymi dziurami w miękiszu. Bardzo łatwy w wykonaniu. Pomija się w nim nawet formowanie bochenka. Z ciastem należy się jednak obchodzić delikatnie, by nie zniszczyć pęcherzyków powietrza, które gromadzą się w trakcie fermentacji, bo to dzięki nim uzyskamy ładne, duże dziury. Chleb charakteryzuje się tym, że prędko znika ;) Nie potrzebuje wyszukanych dodatków. Jest fantastyczny z oliwą z oliwek i solą morską lub z masłem, a nawet bez niczego. Jeśli lubicie ciabattę, zakochacie się w tym chlebie:)

Pain rustique

Składniki zaczynu poolish:

  • 450 gramów mąki chlebowej lub mąki typ 650
  • 450 gramów ciepłej wody
  • 1/8 łyżeczki drożdży instant (użyłam świeżych drożdży – kuleczka wielkości ziarna grochu)

Sposób przygotowania zaczynu poolish:

Drożdże wymieszać z wodą, dodać mąkę i wymieszać do osiągnięcia gładkiego ciasta. Miskę/dzieżę przykryć folią spożywczą i zostawić na 12-16 godzin w ciepłym miejscu.

Pozostałe składniki:

  • 450 gramów mąki chlebowej lub mąki typ 650
  • 170 gramów ciepłej wody
  • poolish (całość)
  • 20 gramów soli
  • 5 gramów drożdży instant (użyłam 15 gramów świeżych drożdży)

Sposób przygotowania chleba:

Jeśli używamy świeżych drożdży, rozpuszczamy je w odrobinie wody. Do miski/ dzieży wsypujemy mąkę, wlewamy wodę, dojrzały zaczyn (poolish). Mieszamy (wyrabiamy) do połączenia się składników w postrzępioną masę. Przykrywamy miskę folią spożywczą i odstawiamy na pół godziny. Następnie dodajemy sól i rozpuszczone świeże drożdże lub drożdże instant. Wyrabiamy starannie ciasto, aż gluten będzie dobrze rozwinięty, a ciasto stanie się elastyczne. Przykrywamy ciasto folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na 70 minut. W tym czasie ciasto składamy* dwukrotnie. Pierwszy raz po 25 minutach i drugi raz po 50 minutach.
Po upływie 70 minut ciasto delikatnie! (bez wyrabiania i niszczenia pęcherzyków powietrza w nim nagromadzonych) dzielimy na dwie równe, prostokątne porcje i układamy na posypanych mąką lnianych lub bawełnianych ściereczkach. Przykrywamy folią spożywczą i pozostawiamy na około 25 minut. W tym czasie nagrzewamy piekarnik wraz z blachą z wyposażenia piekarnika do 240 stopni. Wyjmujemy nagrzaną blachę, kładziemy na niej przygotowany wcześniej kawałek papieru do pieczenia i szybkim ruchem przekładamy chlebki, odwracając je. Możemy naciąć bochenki. Ja pominęłam nacinanie. Chlebki pieczemy 35 minut. Po wyjęciu studzimy na kratce.

* jeśli nie wiecie jak składać chleb, zajrzyjcie tutaj:

http://chlebemisola.blog.pl/2015/04/17/chleb-drozdzowy-z-pieczonymi-ziemniakami/

Chleb drożdżowy z pieczonymi ziemniakami

Do upieczenia tego chleba nie potrzebujecie zakwasu. Wystarczy odrobina drożdży, mąka, sól, woda i pieczone aromatyczne ziemniaki, podkręcające smak chleba. Przyda się też trochę cierpliwości. Przygotowanie tego chleba nie jest trudne, ale rozciągnięte w czasie. Należy bowiem w dniu poprzedzającym pieczenie zrobić zaczyn, który dojrzewa kilkanaście godzin. Ja robię to wieczorem, a pieczenie chleba rozpoczynam rano. Wypadałoby też mieć już upieczone ziemniaki, które można upiec przy okazji pieczenia warzyw do innych potraw. Chleb wart jest tego zachodu. Jest bowiem wyjątkowo pyszny, z cudownym, sprężystym miękiszem, aromatyczny, wyjątkowy. Przepis nań pochodzi od mojego guru chlebowego J. Hamelmana, z książki „Chleb”. Cytuję go za autorem z niewielkimi zmianami. Polecam:)

Składniki chleba (2 bochenki):

Składniki zaczynu pate fermentee:

  • 270 gramów mąki chlebowej (typ 850,ale można też użyć mąki typ 650)
  • 180 gramów ciepłej wody
  • 1/8 łyżeczki drożdży instant (użyła świeżych drożdży – kuleczka wielkości ziarnka grochu)

Sposób przygotowania zaczynu:

Łączymy drożdże w wodą, dodajemy mąkę i mieszamy do osiągnięcia gładkiego ciasta. Przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce  na 12-16 godzin. Ja robię to wieczorem, a następnego dnia rano piekę chleb.

Pozostałe składniki:

  • 500 gramów mąki chlebowej lub mąki typ 650
  • 140 gramów mąki pszennej razowej
  • 380 gramów wody
  • 2,5 łyżeczki soli
  • 4 g drożdży instant (użyłam 12 gramów świeżych drożdży)
  • 230 gramów pieczonych ziemniaków*
  • pate fermentee

Sposób przygotowania chleba:

Wszystkie składniki (również ziemniaki) umieszczamy w misce/dzieży, oprócz pate fermentee. Świeże drożdże należy najpierw rozpuścić w odrobinie ciepłej wody. Mieszamy, by się składniki połączyły, a następnie zaczynamy wyrabiać ciasto, dodając partiami pate fermentee. Jeśli jest potrzeba dolewamy więcej wody. najlepiej po  łyżce. Ciasto powinno być nieco sztywne w dotyku, ale nie twarde. Wyrabiamy ciasto około 5 minut. Następnie przykrywamy miskę folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na 1,5 godziny do wyrośnięcia. W połowie czasu wyrastania, czyli po 45 minutach, ciasto wyjmujemy na blat i składamy.

Po złożeniu ciasto ponownie wkładamy do miski i przykrywamy.

Po upływie 1,5 godziny, wyjmujemy ciasto i dzielimy na dwie części. Lekko zaokrąglamy i zostawiamy na posypanej mąką powierzchni pod przykryciem z folii spożywczej na 15 minut. Następnie formujemy bochenki i układamy je w koszykach wzrostowych złączeniem do góry. Jeśli ich nie mamy, możemy użyć innych koszyczków, czy misek wyłożonych ściereczką.

Chlebki w koszykach wkładamy do worków foliowych (zrywki, reklamówki), tworząc rodzaj zamkniętego tunelu i odstawiamy do wyrośnięcia. Hamelman podaje czas ostatniego rośnięcia 1,5 godziny. U mnie chleb wyrósł po około 40 minutach. Kiedy widzimy,że chleb wkrótce będzie gotowy, nagrzewamy piekarnik do 230 stopni wraz z blachą do pieczenia. Nagrzaną blachę wyjmujemy, wykładamy papierem do pieczenia, wcześniej przygotowanym i wykładamy wyrośnięte bochenki, obracając szybko koszyki i wyrzucając bochenki złączeniem do dołu. Nacinamy bochenki ostrym nożem i wkładamy do piekarnika. Chleb pieczemy 40 minut. Upieczony studzimy na kratce. Kroimy po całkowitym ostudzeniu.

* Ziemniaki szorujemy, układamy na arkuszu folii aluminiowej, skrapiamy oliwą, oprószamy solą, chili lub pieprzem, tymiankiem lub rozmarynem, zawijamy starannie i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, do miękkości. Upieczone studzimy i kroimy drobno wraz ze skórką. Można je też rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków. Ja lubię kiedy w chlebie są kawałeczki ziemniaków, więc tylko kroję.

Chleb pszenno – żytni z czarnuszką na zakwasie

Nie wiem jak to możliwe, że od tak dawna na blogu nie pojawił się żaden nowy chleb. Za to jak się wreszcie pojawił to naprawdę przepyszny bochenek. Puszysty, elastyczny miękisz, chrupiąca skórka i zapach czarnuszki – czyż potrzeba do szczęścia czegoś więcej? Zapewniam Was, że jeśli upieczecie ten chleb chociaż raz, to będziecie do niego wracać bardzo często.

Chleb pszenno – żytni z czarnuszką na zakwasie

Składniki:

  • 150 gramów mąki pszennej razowej (typ 1800)
  • 50 gramów mąki żytniej jasnej (typ 720)
  • 250 gramów mąki pszennej chlebowej (typ 850 lub ewentualnie typ 650)
  • 300 gramów aktywnego zakwasu (dokarmionego 12 godzin wcześniej)
  • 300 gramów ciepłej wody
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 1 łyżeczka miodu
  • opcjonalnie 5 – 8 gramów świeżych drożdży
  • czarnuszka do posypania

Sposób przygotowania:

Mąki wymieszać wraz z solą w misce. Zrobić w środku wgłębienie i wlać weń zakwas. Drożdże rozpuścić w kilku łyżkach ciepłej wody i miodzie i wlać do zakwasu. Przemieszać łyżką, po czym dodać pozostałą wodę. Wymieszać. Wyrobić ręką kilka minut. Można też wyrabiać ciasto robotem z hakiem do ciasta drożdżowego. Miskę przykryć folią spożywczą i odstawić na godzinę do wyrośnięcia. Po tym czasie formę keksową wysmarować olejem i wysypać mąką. Przełożyć ciasto, wyrównać powierzchnię dłonią zmoczoną w ciepłej wodzie. Posypać czarnuszką, lekko ją przycisnąć, by przyklepiła się do ciasta. Włożyć formę do worka foliowego lub reklamówki, tworząc rodzaj tunelu, żeby ciasto nie przyklepiło się podczas wyrastania i odstawić do wyrośnięcia. Ciasto ma wyrosnąć do brzegów foremki. Piec w piekarniku nagrzanym do 230 stopni przez kwadrans, po czym zmniejszyć temperaturę do 190 stopni i piec jeszcze 45 minut.Jeśli chleb za bardzo się rumieni, przykryć go na kwadrans przed końcem pieczenia folią aluminiową. Po upieczeniu chleb wyjąć z formy i położyć na kratce do całkowitego wystudzenia. Nie kroić przed całkowitym wystudzeniem chleba, czyli przed upływem 5 godzin. Chleb przechowywać owinięty bawełnianą lub lnianą ściereczką.

Chleb pszenno – żytni razowy z koperkiem na zakwasie

Pyszny, pachnący, mięciutki, puszysty bochenek. Cudowny z samym masłem lub z wytrawnymi dodatkami. Wspaniale komponuje się z łososiem, ale również z serami i  jajkami. Jeśli upieczecie go bez koperku będą do niego świetnie pasowały również słodkie dodatki. Polecam na weekend:)

Chleb pszenno – żytni razowy z koperkiem na zakwasie

Składniki:

  • 50 gram mąki żytniej typ 720
  • 200 gram mąki pszennej razowej typ 1800
  • 250 gram mąki pszennej chlebowej typ 850 lub ewentualnie typ 650
  • 200 gram aktywnego zakwasu (dokarmionego 12 godzin wcześniej)
  • 315 gram ciepłej wody
  • 1 łyżeczka soli morskiej lub zwykłej
  • 2 łyżki świeżego posiekanego koperku (opcjonalnie suszonego)
  • opcjonalnie 5-8 gram świeżych drożdży + łyżeczka miodu

Sposób przygotowania:

Mąki wsypać do miski, dodać sól oraz koperek, wymieszać. W małej miseczce wymieszać drożdże z miodem i odrobiną ciepłej wody. W mące zrobić dołek, do którego wlać zakwas oraz rozpuszczone drożdże i pozostałą wodę. Wymieszać najpierw produkty w dołku, a następnie połączyć je z mąką. Całość solidnie wyrobić, by rozwinął się gluten. Odstawić w ciepłe miejsce pod przykryciem na godzinę. Po godzinie ciasto wyjąć na stolnicę i uformować bochenek. Przełożyć go do keksówki wysmarowanej oliwą i obsypanej mąką. Włożyć do foliowego worka lub reklamówki, tworząc rodzaj tunelu i odstawić do wyrastania. Ciasto ma dojść do brzegów foremki. Piec w piekarniku nagrzanym do 230 stopni przez 10 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 210 stopni i piec kolejne 10 minut. Ponownie zmniejszyć temperaturę do 190 stopni i dopiekać jeszcze 40 minut.

Focaccia z oliwkami i tymiankiem

Focaccia to rodzaj płaskiego chleba. Nie jest ani tak wysoka jak tradycyjny chleb ani tak płaska jak pizza. Nie jest to wypiek dietetyczny, bo swój wyjątkowy smak zawdzięcza dużej ilości oliwy, a ponadto wypieka się ją z białej mąki, ale nie radzę tego zmieniać. Taki właśnie ma być ten wypiek i takim smakiem ma cieszyć podniebienie. Focaccia jest cudowna do maczania w dobrej oliwie. Trudno oprzeć się takiemu przysmakowi. Można też zrobić z niej kanapki. A jeśli zdecydujecie się upiec ją na grilla ze znajomymi, zróbcie to od razu z podwójnej porcji w głębokiej blaszce z wyposażenia piekarnika, bo zniknie ani się obejrzycie. Będzie przysłowiową kropką nad „i” do sałatki z grillowanych warzyw.

Focaccia z oliwkami i tymiankiem

Składniki:

  • 600 gram mąki pszennej
  • 450 ml ciepłej wody
  • 3 łyżki oliwy
  • płaska łyżeczka soli
  • 20 gram drożdży
  • oliwki czarne lub zielone bez pestek
  • gruboziarnista sól morska
  • gałązki świeżego tymianku (lub innych ziół: rozmaryn, oregano, szałwia…)
  • dodatkowo: około 100 ml oliwy do posmarowania ciasta

Sposób przygotowania:

Wymieszać 300 gram mąki, wodę oraz drożdże i odstawić pod przykryciem na 40 minut, by rozczyn zaczął fermentować. Następnie dodać resztę mąki, sól i oliwę i wyrobić ciasto. Można zrobić to ręcznie lub za pomocą robota, który posiada mieszadło do ciasta drożdżowego. Ciasto umieścić w naoliwionej misce, przykryć folią spożywczą i odstawić na około 1 godzinę do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto przełożyć do formy, rozciągnąć na całą formę, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia. Ciasto ma podwoić objętość. W międzyczasie dwukrotnie obficie posmarować oliwą. Im więcej oliwy ciasto wchłonie, tym będzie smaczniejsze. Pod koniec wyrastania palcami zrobić w cieście dziurki i w każdą włożyć oliwkę. Posypać obficie tymiankiem i solą morską (ilość wedle uznania). Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 25 minut.

Chleb pszenny razowy z orzechami i marchewką na zakwasie

Lubicie domowe pieczywo? Kto go nie lubi? Wielokrotnie piekąc jakiś chleb po raz pierwszy i potem go próbując, myślałam: to najlepszy chleb jaki jadłam. Ten nie jest wyjątkiem:) Jednak to faktycznie chleb, który pozostaje w zdecydowanej czołówce moich chlebów ulubionych od bardzo dawna i chętnie powtarzam ten wypiek. Chleb ma wilgotny miąższ, co zawdzięcza dodatkowi marchewki. Jest lekko słodki i mocno orzechowy. Po prostu doskonały. Przepis jest autorstwa niezawodnego Jeffreya Hamelmana. Ja tylko lekko go zmodyfikowałam.

Chleb pszenny razowy z orzechami i marchewką na zakwasie

Składniki na zaczyn zakwasowy:

  • 70 gram mąki chlebowej pszennej (typ 850) lub żytniej (typ 720)
  • 85 gram wody
  • 15 gram zakwasu

Sposób przygotowania:

Zaczyn przygotowujemy 12 – 16 godzin przed końcowym mieszaniem ciasta. Kiedy planuję piec chleb rano, zaczyn sporządzam wieczorem dnia poprzedniego. Należy wymieszać wszystkie składniki w misce, przykryć ją folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce, np. do szafki kuchennej.

Składniki na chleb:

  • zaczyn zakwasowy z dnia poprzedniego
  • 225 gram mąki pszennej chlebowej typ 850 lub ewentualnie typ 650
  • 225 gram mąki pszennej razowej
  • 315 gram wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 2,5 grama drożdży instant ( ja dałam 8 gram świeżych drożdży)
  • 115 gram startej na tarce na drobnych oczkach i odciśniętej marchewki
  • 115 gram orzechów włoskich (u mnie w przewadze orzechy laskowe i odrobina włoskich)

Sposób przygotowania chleba:

Z marchewki odciskamy starannie sok, który wypijamy lub wylewamy. Ja zastąpiłam nim część wody w chlebie. Wkładamy do miski wszystkie składniki oprócz orzechów i marchewki. Jeśli używamy świeżych drożdży, należy je rozpuścić w odrobinie wody. Wyrabiamy ciasto do połączenia się składników, a następnie wyrabiamy solidnie przez 5 – 6 minut, by rozwinąć gluten. Dodajemy do ciasta marchewkę i orzechy. Mieszamy, by składniki równomiernie rozmieściły się cieście. Przykrywamy miskę z ciastem folią spożywczą i odstawiamy do wyrastania na 1 i 1/2 godziny. W połowie czasu wyrastania, czyli po 45 minutach, składamy ciasto. Składanie ciasta odbywa się następująco: wyjmujemy ciasto na oprószoną mąką stolnicę, rozciągamy je na kształt prostokąta i składamy w 1/3 długości, a następnie zakładamy na wierzch pozostałą część ciasta. Przekładamy złożone ciasto do miski i odstawiamy do dalszej frmentacji na pozostałe 45 minut.

Wyrośnięte ciasto formujemy w bochenek, wkładamy do koszyka wzrostowego, wyłożonego ściereczką lub do metalowej foremki (keksówki). Wkładamy do worka foliowego lub reklamówki i odstawiamy do wyrośnięcia na 45 – 60 minut. Pieczemy w 240 stopniach przez 15 minut, a następnie obniżamy temperaturę do 220 stopni i pieczemy jeszcze około 30 – 40 minut. Jeśli pieczemy chleb w formie bochenka na blasze z wyposażenia piekarnika, jak tu: 
http://chlebemisola.blog.pl/2014/06/27/chleb-pszenno-zytni-z-ziarnami-na-zakwasie/
czas pieczenia będzie krótszy, a jeśli w keksówce, będzie dłuższy. W tym samym miejscu znajdziecie instrukcję formowania bochenka i wykładania go na blachę. Chleb studzimy na kratce i kroimy po całkowitym wystudzeniu.

Chleb pszenno – żytni z ziarnami na zakwasie

Nie mam ulubionego chleba, bo każdy jest po prostu inny. Jednak zdecydowanie wolę te z ciemniejszą mąką i najchętniej również z porcją ziaren. Dzisiejszy chleb jest bardzo puszysty. Ma mięciutki, lekki miąższ i chrupiącą skórkę, pomimo tego, że przeważa w nim mąka pszenna razowa i mąka żytnia. Jest cudowny do letnich kanapek z warzywami, ale nadaje się również do kanapek na słodko. Musicie go koniecznie spróbować. Jedyna trudność w jego sporządzeniu polega na formowaniu bochenka. Jednak to tylko trudność pozorna i jeśli zrobicie to po raz pierwszy, każdy kolejny raz będzie dziecinnie łatwy:)

P1040615

Chleb pszenno – żytni z ziarnami na zakwasie

Składniki:

  • 150 gram aktywnego zakwasu żytniego (dokarmionego 12 godzin wcześniej)
  • 200 gram mąki pszennej razowej
  • 100 gram mąki żytniej jasnej typ 720
  • 200 gram mąki pszennej chlebowej typ 850 lub ewntualnie typ 650
  • około 320 gram ciepłej wody
  • 1 łyżeczka soli morskiej lub zwykłej
  • garść ulubionych ziaren
  • opcjonalnie 8 gram świeżych drożdży + łyżeczka miodu

Sposób przygotowania:

Mąki wraz z solą i ziarnami wsypać do miski. Jeśli używamy drożdży, rozkruszamy je do miseczki, mieszamy z miodem i odrobiną ciepłej wody. Zakwas mieszamy z wodą i rozpuszczonymi drożdżami i wlewamy do mąki. Mieszamy i solidnie wyrabiamy przez kilka minut. Ciasto będzie lepkie, ale takie ma być. Wyrobione ciasto przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na dwie godziny do wyrastania. Po tym czasie ciasto wyjmujemy na stolnicę i formujemy bochenek, który umieszczamy w koszyku wzrostowym, wyłożonym ściereczką złączeniem do góry.

Kolaże2

Jeśli nie mamy koszyka wzrostowego, możemy użyć innego naczynia, np. miski albo podłużnego koszyczka na pieczywo. Nie pieczemy tego chleba w metalowej formie! Koszyk z chlebem umieszczamy w foliowym worku lub reklamówce i odstawiamy do wyrastania na 45 minut do 1 godziny. Piekarnik wraz z blachą z wyposażenia piekarnika rozgrzewamy do 240 stopni. Gdy chleb jest wyrośnięty, działamy szybko. Wyjmujemy blachę, kładziemy na nią arkusz papieru do pieczenia i przekładamy bochenek złączeniem do dołu. Chleb nacinamy ostrym nożem (można pominąć). Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 15 minut, po czym zmniejszamy temperaturę do 220 stopni i pieczemy 10 minut. Znów zmniejszamy temperaturę do 210 stopni i pieczemy 15 minut. Upieczony chleb studzimy na kratce. Kroimy po całkowitym ostudzeniu.

P1040617

Chleb z ziarnami na zakwasie-najłatwiejszy chleb dla początkujących

Pomimo, iż chleby piekę już bardzo długo, wciąż jest to dla mnie rytuał magiczny. Nie popadam w rutynę, bo pieczenie chleba jest tym, co w kuchni lubię robić najbardziej. Niezmiennie zadziwia mnie to, że z mąki, wody i zakwasu, który też jest przecież mąką i wodą, powstaje coś tak cudownie pysznego, pachnącego, puszystego. Zapach chleba przywabia gości, gromadzi wokół stołu domowników, daje poczucie bezpieczeństwa i ciepła. Chleb, który dziś Wam przedstawiam jest chlebem niezwykle łatwym i nie ma w nim niczego do popsucia. Musi się udać. Osobom, które nie mają doświadczenia w pieczeniu chleba na zakwasie albo których zakwas jest jeszcze bardzo młody (dopiero zrobiony), polecam dodanie do niego odrobiny drożdży. Proponuję, by w miarę pieczenia kolejnych bochenków ilość drożdży zmniejszać, aż w końcu całkowicie z nich zrezygnować. Należy również pamiętać, że dodatek drożdży skraca czas oczekiwania na wyrośnięcie chleba, a nie każdy dysponuje kilkoma godzinami.

P1040597

Chleb z ziarnami na zakwasie

Składniki (na jeden duży bochenek):

  • 225 gram mąki pszennej razowej typ 1800
  • 300 gram mąki pszennej chlebowej typ 850 lub ewentualnie typ 650
  • 360 gram ciepłej wody (woda ma być tylko ciepła, nie gorąca)
  • łyżeczka z górką soli morskiej lub zwykłej
  • 300 gram aktywnego zakwasu (dokarmionego 12 godzin wcześniej)
  • garść ulubionych ziaren (słonecznik, sezam, siemię, dynia…)
  • opcjonalnie 5 – 7 gram świeżych drożdży + łyżeczka miodu lub cukru

Sposób przygotowania:

Keksówkę wysmarować olejem i wysypać mąką.

Mąki, sól oraz ziarna wsypać do miski i wymieszać. W małej miseczce wymieszać drożdże z miodem lub cukrem oraz odrobinką wody. Do miski z mąką wlać zakwas oraz rozpuszczone drożdże. Wszystko porządnie wymieszać. Jeśli mamy siłę ciasto możemy wyrobić drewnianą łyżką. Jeśli nie – ręką. Możemy też skorzystać z pomocy robota i wyrobić ciasto na małych obrotach. Ciasto nie wymaga długiego wyrabiania. Wystarczy ok. 3 – 5 minut. Wyrobione ciasto przykrywamy folią spożywczą  i odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia. Następnie ciasto przekładamy do formy. Wygładzamy wierzch łyżką lub dłonią zwilżoną w ciepłej wodzie. Ewentualnie posypujemy ziarnami. Wkładamy formę z ciastem do foliowego worka/reklamówki, tworząc rodzaj zamkniętego tunelu i odstawiamy do wyrośnięcia. Jeśli używamy drożdży ciasto będzie wyrośnięte po około 30 – 40 minutach. Jeśli pieczemy na samym zakwasie musimy się uzbroić w cierpliwość. Ciasto jest gotowe do pieczenia, gdy zbliża się do brzegów formy. Chleb pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez 1 godzinę lub 5 – 10 minut dłużej. Dobrze upieczony chleb poznajemy po tym, że wyjęty z formy i postukany od spodu wydaje głuchy odgłos. Jeśli chleb za szybko mocno rumieni się z wierzchu należy go przykryć folią aluminiową. Chleb studzić na kratce. Kroić po całkowitym ostudzeniu.

P1040590