Drożdżówki z budyniem i jagodami

Nie znam nikogo kto nie lubiłby jagód, ani nikogo, kto nie lubiłby połączenia ciasta drożdżowego z jagodami. Przepis na klasyczne (najlepsze!) jagodzianki znajduje się już na blogu i bez trudu go znajdziecie. A dziś chcę Wam polecić drożdżówki z budyniem i jagodami. Mięciutkie, puszyste, bardzo przyjemne we współpracy ciasto, które przygotuje nawet laik, wypełnione budyniem waniliowym i jagodami, to idealny lipcowy deser. Umili Wam każde popołudnie:)

 

Drożdżówki z budyniem i jagodami

Składniki (15 sztuk):

  • 500 gramów mąki pszennej
  • 35 gramów drożdży
  • 100 gramów cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 jajka
  • 1 żółtko
  • 60 gramów roztopionego i przestudzonego masła
  • 120 ml ciepłego mleka
  • 15 sporych łyżek jagód
  • 1 jajko rozmącone z łyżką mleka do posmarowania bułeczek
  • 1 budyń waniliowy ugotowany w 1,5 szklanki mleka z łyżeczką masła

Sposób przygotowania:

Do miski, w której będziemy zagniatać ciasto wsypać mąkę. Do innej miseczki wkruszyć drożdże, dodać 2 łyżki cukru ( z cukru przeznaczonego do zrobienia ciasta), 3 łyżki mleka i wymieszać do rozpuszczenia drożdży. Po wierzchu posypać łyżką mąki, przykryć ściereczką i odstawić na 15 minut, by drożdże się uaktywniły. Mikstura ma się spienić i wyraźnie podnieść. Następnie do mąki dodać cukier, cukier waniliowy, roztrzepane lekko jajka i żółtko, roztopione i przestudzone masło, mleko oraz drożdżowy zaczyn. Wszystko wymieszać, utworzyć zwartą kulę, wyłożyć na stolnicę i solidnie wyrobić. Ciasto ma odchodzić od ręki, nie lepić się. Ciasto możemy bez problemu wyrobić również w robocie, który ma mieszadło do ciasta drożdżowego. Nie dosypujemy do ciasta mąki. Jeśli ktoś po raz pierwszy wyrabia ciasto  drożdżowe (i nie tylko), może sobie pomóc lekko oliwiąc stolnicę i dłonie. Warto też po pierwszym zarobieniu ciasta starannie umyć i osuszyć ręce. Gotowe ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć folią spożywczą lub włożyć do reklamówki i odstawić na godzinę do wyrastania.
Kiedy ciasto wyrasta, ugotować budyń według przepisu na opakowaniu, używając jednakże tylko 1,5 szklanki mleka i dodatkowo łyżeczki masła. Budyń odstawić do wystudzenia. Od czasu do czasu przemieszać, żeby szybciej ostygł i by nie utworzył się kożuch.
Gdy ciasto wyrośnie, wyłożyć je na stolnicę, podzielić na 15 części (po około 60 gramów każda). Z każdego kawałka ciasta uformować placuszek, około 1cm grubości. Placuszki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie przykryć je ściereczką i odstawić na około 25 minut do napuszenia.
W tym czasie nagrzać piekarnik do 190 stopni.
W każdym wyrośniętym placuszku denkiem od niewielkiej szklaneczki zrobić wgłębienie, pilnując, by nie przedziurawić ciasta. W każde wgłębienie włożyć łyżkę budyniu, a na nim położyć łyżkę jagód lekko wciskając je w budyń. Brzegi ciasta posmarować jajkiem rozmąconym z mlekiem.
Bułeczki wstawić do piekarnika i piec około 13 minut. Wystudzić na kratce. Przestudzone posypać cukrem pudrem.

Rogaliki mleczne drożdżowe z nadzieniem migdałowo – orzechowym

Te rogaliki piekłam już jakiś czas temu, ale z braku czasu, dopiero dziś pojawiają się na blogu. Mogłabym się rozpływać nad ich puszystością, lekkością, orzechowym smakiem nadzienia, ale powiem tylko, że zniknęły błyskawicznie, a po dwóch dniach pojawiła się prośba o powtórkę;) Polecam:)

Rogaliki mleczne drożdżowe z nadzieniem migdałowo – orzechowym

Składniki ciasta:

  • 750 gramów mąki pszennej ( u mnie typ 450)
  • 380 ml ciepłego mleka
  • 50 gramów drożdży
  • 75 gramów  stopionego i przestudzonego masła
  • 75 gramów cukru (1/3 szklanki)
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 2 jajka lekko rozkłócone
  • jajko do posmarowania rogali po wierzchu

Sposób przygotowania:

Drożdże wkruszyć do miseczki, dodać do nich łyżeczkę cukru, wymieszać, wlać połowę ciepłego mleka, ponownie wymieszać, posypać łyżką mąki, przykryć ściereczką i odstawić na 15 minut w ciepłe miejsce, by drożdże ruszyły.
Do miski (jeśli wyręczy nas mikser, to do misy miksera) wsypać mąkę, dodać cukier oraz cukier waniliowy, wymieszać. W środku zrobić wgłębienie, w które wlać wyrośnięty zaczyn, masło, 2 jajka oraz pozostałe mleko. Całość wymieszać, a następnie solidnie wyrobić. Ciasto ma odchodzić od ręki. Gotowe ciasto uformować w kulę, włożyć do naoliwionej miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na godzinę.
Po tym czasie, ciasto wyjąć na stolnicę, podzielić na 3 równe części. Każdą część rozwałkować na kształt okręgu (ok.25 cm średnicy) i pociąć na 12 trójkątów. Na podstawę każdego trójkąta nałożyć nadzienie i zwinąć w kształt rogala (zaczynać zwijanie od podstawy trójkąta do wierzchołka) i ułożyć na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić na pół godziny do wyrastania. Po tym czasie rogale posmarować rozbełtanym jajkiem. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni ok. 15 minut.

Składniki nadzienia:

  • 150 gramów zmielonych orzechów laskowych
  • 150 gramów zmielonych migdałów
  • 110 gramów cukru
  • 95 gramów roztopionego masła

Sposób przygotowania nadzienia:

Wszystkie składniki starannie wymieszać.

Bułeczki ziołowe nadziewane suszonymi pomidorami, salami i mozzarellą

Te bułeczki zadowolą szczególnie podniebienia miłośników pizzy i innych włoskich smaków. U mnie cieszyły się wielkim wzięciem. Są fantastyczne, gdy nie chce nam się rano szykować kanapek, gdyż stanowią kanapkę samą w sobie;) Pyszne, puszyste, mięciutkie ciasto i aromatyczne, przywodzące na myśl wakacje, wnętrze. Polecam na co dzień, ale też myślę, że pięknie i pysznie będą się prezentowały także na wielkanocnym stole.

Bułeczki ziołowe nadziewane suszonymi pomidorami, salami i mozzarellą

Składniki ciasta (15 sztuk):

  • 600 gramów mąki
  • 330 ml ciepłej (nie gorącej!) wody
  • 35 gramów drożdży
  • 1 łyżka miodu
  • 100 ml oliwy z oliwek (można użyć oliwy ze słoiczka z suszonymi pomidorami)
  • 1 kopiasta łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii

Ponadto:

  • 2 kulki mozzarelli
  • ok. 45 połówek suszonych pomidorów
  • ok. 80 – 100 gramów salami pokrojonego w cieniutkie plasterki ( w wersji wegetariańskiej pomijamy)

Sposób przygotowania:

Przygotować rozczyn. Do miseczki pokruszyć drożdże, dodać miód i starannie razem wymieszać. Wlać kilka łyżek ciepłej wody (korzystając z wody podanej w przepisie), wymieszać i posypać łyżką mąki. Miseczkę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, na około 15 minut do wyrośnięcia.
Mąkę wsypać do miski i wymieszać z solą, oregano i bazylią. W środku zrobić dołek, w który wlać oliwę, rozczyn i pozostałą wodę. Składniki ciasta wymieszać i wstępnie zarobić, formując kulę. Kulę wyjąć na stolnicę, oprószoną mąką i wyrabiać aż ciasto zacznie odchodzić od ręki (nie będzie się kleić).
Gotowe ciasto umieścić w misce, wysmarowanej oliwą, przykryć folią spożywczą lub włożyć do reklamówki i odstawić na około 1 godzinę, w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę i podzielić na 15 równych kawałków, po około 70 gramów każdy.
Każdy kawałek ciasta formować palcami na kształt placka. Na każdym placku ułożyć plaster lub dwa salami ( w wersji wege pomijamy), 3 kawałki suszonych pomidorów i trochę mozzarelli. Placek starannie zlepić tak jak lepi się pierogi, po czym uformować wrzecionowaty kształt, lekko oprószyć mąką i ułożyć na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia. Gotowe bułeczki przykryć ściereczką i odstawić na około 25 minut do napuszenia.
Wyrośnięte bułeczki wstawić do piekarnika nagrzanego do 240 stopni i od razu zmniejszyć temperaturę do 200 stopni. Bułeczki piec około 12 minut. Po upieczeniu studzić na kratce.

Rogale dyniowe z nadzieniem z orzechów laskowych

Rogale dyniowe z nadzieniem z orzechów laskowych, to najlepszy jesienny deser z możliwych ;) Rogaliki są mięciutkie, delikatne, wręcz rozpływają się ustach. Wypełniający je farsz orzechowy doskonale współgra z tym delikatnym ciastem. Takie rogale znikają w mgnieniu oka i trudno się temu dziwić. Spróbujcie koniecznie:)

Rogale dyniowe z nadzieniem z orzechów laskowych

Składniki ciasta( na 24 sztuki):

  • 550 gramów mąki pszennej( u mnie typ 650)
  • 30 gramów drożdży
  • 100 gramów cukru
  • 80 ml ciepłego mleka
  • 1 jajko
  • 80 gramów stopionego masła i lekko przestudzonego
  • 1 szklanka puree z dyni *
  • ponadto: jajko rozkłócone do posmarowania rogali, cukier puder do oprószenia

Sposób przygotowania:
Zrobić rozczyn. Do małej miseczki pokruszyć drożdże, dodać łyżkę cukru oraz wlać mleko. Wymieszać, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na kwadrans, by drożdże ruszyły.
Do dużej miski przesiać mąkę, dodać pozostały cukier, jajko, masło oraz puree z dyni i rozczyn. Wymieszać, wyjąć na stolnicę i wyrobić gładkie ciasto. Można ciasto podsypywać odrobiną mąki. Wyrobione ciasto przełożyć do wysmarowanej olejem miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na godzinę do wyrośnięcia.
Po tym czasie ciasto wyjąć na stolnicę, krótko zarobić, podzielić na dwie części. Każdą część rozwałkować na okrąg o średnicy około 35 cm i podzielić na 12 trójkątów. Na każdy trójkąt nakładać nadzienie i formować rogaliki. Gotowe ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i odstawić na około 25 minut, do napuszenia. Następnie  każdy rogalik posmarować rozkłóconym jajkiem. Blachę wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Rogaliki piec około 15 minut. Wystudzić na kratce, oprószyć cukrem pudrem.

Składniki nadzienia:

  • 225 gramów orzechów laskowych zmielonych
  • 70 gramów cukru
  • 60 gramów stopionego masła
  • 1 łyżeczka cynamonu

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki starannie wymieszać.

* Puree z dyni można uzyskać w dwojaki sposób. Można pokroić dynię na kawałki, ułożyć na blasze i piec do miękkości, a potem zblendować. Można też ugotować dynię na parze i rozgnieść widelcem lub zblendować.

Bułeczki pszenne pomidorowo – ziołowe. W oczekiwaniu na chleb.

Po powrocie z wakacji pierwsze kroki skierowałam do lodówki, by wyjąć zeń zakwas. Za dobrym razowcem zaczęłam tęsknić bardzo szybko. W Chorwacji takiego chleba nie ma, a mi nawet najlepsza bagietka, czy ciabatta nie zastąpi kromki ciężkiego, domowego razowca. Niestety zanim zakwas wrócił do formy po lodówkowaniu trzeba było się zadowolić pieczywem drożdżowym. To domowe jest równie smaczne. Tym razem powstały bułki, aromatem przypominające miniony urlop. Pomidory, bazylia, oregano, ukryte w lekkiej, puszystej bułeczce to idealne śniadanie końca lata i początku jesieni. Bułeczki długo zachowują świeżość dzięki pomidorom, zastępującym w nich wodę. Dodatek ziół podkreśla dodatek sosu pomidorowego. Do bułek pasują zdecydowane, wytrawne dodatki: sery kozie, owcze, szynka długo dojrzewająca, warzywa… Polecam:)

Bułeczki pszenne pomidorowo – ziołowe

Składniki:

  • 750 gramów maki pszennej typ 650
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 2 jajka
  • 35 gramów drożdży
  • 1 płaska łyżka płynnego miodu
  • 500 ml rozgotowanych pomidorów (uprzednio sparzonych i obranych ze skórki) – sos ma być lekko ciepły, nie może być gorący!
  • 3 łyżki ciepłej wody

Sposób przygotowania:

Przygotować zaczyn. Do małej miseczki pokruszyć drożdże. Dodać miód. Wymieszać starannie grzbietem łyżki. Dodać 3 łyżki wody i ponownie wymieszać. Posypać łyżką mąki. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 15 – 20 minut, by drożdże ruszyły.
Do dużej miski/misy miksera wsypać mąkę. Dodać do niej sól oraz bazylię i oregano. Wymieszać. Zrobić na środku wgłębienie, w które wlać sos pomidorowy, oliwę, roztrzepane lekko jajka oraz zaczyn. Całość wymieszać, formując kulę. Ciasto wyjąć na stolnicę, wysypaną mąką i starannie zagnieść gładkie ciasto. Miskę wysmarować oliwą, włożyć do niej ciasto, przykryć kawałkiem folii spożywczej lub bawełnianą ściereczką i odstawić na około 1 godzinę do wyrośnięcia.
Wyrośnięte ciasto wyjąć na posypaną mąką stolnicę, lekko zagnieść i podzielić na 18 kawałków. Z każdego kawałka uformować bułeczkę. Bułeczki ułożyć na blachach wyłożonych papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić do napuszenia na około 25 minut. Wyrośnięte bułeczki piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez około 18 minut. Studzić na kratce.

Bułeczki – koperty z wiśniami i migdałową kruszonką – pyszne:)

Wiśnie właśnie rządzą i królują :) Uwielbiam je jak każde kwaśne owoce :) Obowiązkowo z pestkami! ;) Jestem w tej miłości dość odosobniona, więc, aby moja rodzina też je jadła, piekę takie bułeczki. Są pyszne i znikają w mig :) Ciasto bardzo łatwo i szybko się wyrabia. Nie sprawia też problemów przy wałkowaniu i formowaniu kopert. Dobrze trzyma owocowe nadzienie, a przy tym jest delikatne. Do nadzienia można użyć dowolnych owoców, jednak w przypadku użycia owoców słodkich, polecam zmniejszenie nieco ilości cukru. Polecam na weekendowe, letnie lenistwo przy basenie :)

Bułeczki – koperty z wiśniami i migdałową kruszonką

Składniki ciasta (ok. 18 sztuk):

  • 500 gramów mąki pszennej
  • 25 gramów świeżych drożdży
  • 200 ml ciepłego (nie gorącego!) mleka
  • 100 gramów cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 60 gramów rozpuszczonego i ostudzonego masła
  • 1 jajko
  • szczypta soli
  • ok. 250 – 300 gramów wiśni (5 – 6 sztuk na bułeczkę)
  • dodatkowo: jajko do posmarowania bułek po wierzchu

Składniki kruszonki:

  • 100 gramów zmielonych migdałów
  • 20 gramów zimnego masła
  • 3 łyżki cukru

Sposób przygotowania:

Mąkę wsypać do miski lub misy miksera, jeśli w nim chcemy wyrobić ciasto. Do mniejszej miseczki pokruszyć drożdże. Zasypać je łyżką cukru, i zalać 4 łyżkami ciepłego mleka. Cukier i mleko odejmujemy z proporcji zalecanych w przepisie. Miksturę wymieszać i posypać łyżką mąki. Miseczkę przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 15 – 20 minut, by drożdże ruszyły.
Do mąki wsypać resztę cukru, cukier waniliowy, szczyptę soli. Dodać rozkłócone jajko, mleko, masło oraz wyrośnięty rozczyn drożdżowy. Całość starannie wymieszać i krótko zarobić ciasto, po czym wyjąć je na stolnicę i ciasto starannie wyrobić, by dobrze rozwinął się gluten. Następnie ciasto przełożyć do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na ok.1 godzinę, do wyrośnięcia.
W międzyczasie sporządzić kruszonkę. Składniki kruszonki umieścić w misce i rozetrzeć palcami, by składniki się połączyły i utworzyły się grudki. Odstawić.
Wyrośnięte ciasto wyłożyć na stolnicę, lekko zagnieść i podzielić na dwie części. Każdą część rozwałkować na około 0,5 cm grubość i pokroić  na kwadraty ok. 10x10cm. Na każdy kwadrat nałożyć po 5-6 sztuk wydrylowanych wiśni i zlepić przeciwległe rogi, tworząc rodzaj koperty.
Gotowe koperty ułożyć na blasze, wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 15 – 20 minut. Następnie bułeczki posmarować rozkłóconym jajkiem oraz obficie posypać migdałową kruszonką.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 25 minut. Upieczone bułki studzić na kratce.

Bułki do hot – dogów, czyli food nie taki fast ;)

Przygotowanie w domu od podstaw posiłku, który zwykle określamy mianem fast foodu, nie jest wcale takie szybkie. Wymaga sporo czasu i odrobiny zaangażowania, więc określenie fast ma się doń nijak. Jednakże ten czas przekłada się na jakość i smak dania. To przygotowane w domu z dobrych produktów staje się pełnowartościowym, zdrowym posiłkiem. Hot – dogi jemy rzadko, ale jeśli już to tylko przygotowane z domowych bułek, z dobrej jakości parówkami i dużą ilością świeżych warzyw. Wegetarianom polecam użycie parówek sojowych, a mięsożercom naprawdę dobrych parówek mięsnych. Warto czytać etykiety i unikać parówek z MOM (mięso oddzielone mechanicznie). Natomiast bułki polecam właśnie takie jak w dzisiejszym przepisie. Upieczone z jasnej mąki, ale bez polepszaczy, czy sztucznych spulchniaczy, którymi nafaszerowane są bułki do hot-dogów dostępne w sklepach. Polecam:)

Bułki do hot – dogów

Składniki (8 sztuk):

  • 350 gramów mąki ( u mnie typ 650)
  • 40 gramów masła roztopionego i przestudzonego
  • 40 gramów mleka w proszku
  • 1 łyżeczka miodu
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1 jajko
  • 150 ml ciepłej wody
  • 20 gramów drożdży
  • dodatkowo: jajko rozkłócone do posmarowania bułek, ziarna sezamu do posypania

Sposób przygotowania:

Drożdże pokruszyć do miseczki, dodać miód i rozetrzeć grzbietem łyżki. Dodać kilka łyżek ciepłej wody (z wody z przepisu, a nie dodatkowej!), wymieszać, posypać łyżką mąki (również z mąki z przepisu). Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut, by drożdże ruszyły.
Mąkę wraz z mlekiem w proszku i solą wsypać do miski lub misy robota, jeśli to on wyrobi za nas ciasto. Wymieszać, zrobić dołek w środku mąki i wlać doń rozczyn drożdżowy, lekko roztrzepane jajko, masło oraz pozostałą wodę. Wymieszać, a następnie wyrobić ciasto. Jeśli robimy to ręcznie, ciasto najlepiej wyjąć na stolnicę lub blat i solidnie wyrobić. Ciasto powinno odchodzić od ręki.
Wyrobione ciasto uformować w kulę i włożyć do miski wysmarowanej olejem. Przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę do wyrośnięcia.
Następnie ciasto wyjąć na stolnicę, lekko zagnieść i podzielić na 8 kawałków (po około 80 gramów każdy). Z każdego kawałka uformować około 15 cm „cygaro”, które następnie położyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i rozpłaszczyć. Kiedy wszystkie bułki będą uformowane, blachę przykryć ściereczką lub folią spożywczą i odstawić na około 25 minut do wyrośnięcia. W międzyczasie piekarnik nagrzać do 200 stopni.
Wyrośnięte bułeczki posmarować jajkiem i posypać ziarnami sezamu. Piec około 12 minut.

Bułeczki drożdżowe z budyniem i rabarbarem

Te bułeczki zrobiły w moim domu furorę;) Są przepyszne. Mięciutkie, słodkie, ale nie przesłodzone, wypełnione budyniem i równoważącym jego słodycz kwaśnym rabarbarem. Idealne. Nie kupicie takich w żadnej cukierni. Moi chłopcy wciąż proszą o więcej i więcej:) Pieczcie, póki sezon rabarbarowy w pełni:) Domownicy będą Was nosić na rękach;)

Bułeczki drożdżowe z budyniem i rabarbarem

Składniki ciasta( ok.18-20 sztuk):

  • 600 gramów mąki pszennej ( u mnie typ 450)
  • 40 gramów drożdży
  • 2 jajka
  • 120 gramów cukru
  • 220 ml ciepłego mleka
  • 80 gramów masła (stopionego i przestudzonego – ma być ciepłe)
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • jajko + łyżka mleka do posmarowania bułek (rozkłócone widelcem)
  • 1-2 łodygi rabarbaru pokrojonego w ok. 1,5 cm kawałki
  • 1 budyń waniliowy lub śmietankowy ugotowany w 1,5 szklanki mleka

Sposób przygotowania:
Do miski, w której będziemy zagniatać ciasto wsypać mąkę. Do innej miseczki wkruszyć drożdże, dodać 2 łyżki cukru ( z cukru przeznaczonego do zrobienia ciasta), 3 łyżki mleka i wymieszać do rozpuszczenia drożdży. Po wierzchu posypać łyżką mąki, przykryć ściereczką i odstawić na 15 minut, by drożdże się uaktywniły. Mikstura ma się spienić i wyraźnie podnieść. Następnie do mąki dodać sól, cukier, cukier waniliowy, roztrzepane lekko jajka, roztopione i przestudzone masło, mleko oraz drożdżowy zaczyn. Wszystko wymieszać, utworzyć zwartą kulę, wyłożyć na stolnicę i solidnie wyrobić. Ciasto ma odchodzić od ręki, nie lepić się. Ciasto możemy bez problemu wyrobić również w robocie, który ma mieszadło do ciasta drożdżowego. Nie dosypujemy do ciasta mąki. Jeśli ktoś po raz pierwszy wyrabia ciasto  drożdżowe (i nie tylko), może sobie pomóc lekko oliwiąc stolnicę i dłonie. Warto też po pierwszym zarobieniu ciasta starannie umyć i osuszyć ręce. Gotowe ciasto przełożyć do naoliwionej miski, przykryć folią spożywczą lub włożyć do reklamówki i odstawić na godzinę do wyrastania.
Kiedy ciasto wyrasta, ugotować budyń według przepisu na opakowaniu, używając jednakże tylko 1,5 szklanki mleka. Budyń odstawić do wystudzenia. Od czasu do czasu przemieszać, żeby szybciej ostygł i by nie utworzył się kożuch.
Ciasto po wyrośnięciu wyłożyć na stolnicę, lekko zagnieść, podzielić na 3 części. Każdą część rozwałkować na prostokąt ok. 0,5 cm grubości i pociąć na prostokąty wielkości ok. 10cm x 12cm. Jedną stronę prostokątów pociąć na paseczki, tworząc ok. 1cm „paluszki”. Na niepociętą stronę układać ok. 1 łyżki budyniu, a na nim kłaść kawałki rabarbaru. Formować bułeczki, tak, by paseczki były zawinięte na budyniu z rabarbarem i podwinięte pod spód bułeczek.

Gotowe bułeczki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Przykryć ściereczką i odstawić na 15 minut do wyrośnięcia. Następnie posmarować wierzch bułeczek jajkiem rozkłóconym z mlekiem. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 15 – 18 minut.

Rogaliki śniadaniowe z makiem na maślance + instrukcja formowania rogali

Smaczne, lekkie i puszyste rogaliki pszenne z makiem, upieczone na maślance, która dodaje ciastu delikatności. Fantastyczne na śniadanie. Uniwersalne, bo dobrze smakują zarówno ze słodkimi jak i wytrawnymi dodatkami. Do przepisu dołączyłam instrukcję formowania rogali, o którą prosiliście przy okazji innych rogalików. Jak widać rogaliki uformowane z surowego ciasta nie są idealnie równe. Dopiero podczas ostatecznego wyrastania i pieczenia nabierają ładnych kształtów. Formowanie zaś jest naprawdę łatwe. Koniecznie spróbujcie, bo smaku i zapachu domowego pieczywa nie zastąpi żaden inny.

Rogaliki śniadaniowe z makiem na maślance

Składniki (36 rogalików):

  • 750 gramów mąki + 2 łyżki
  • 35 gramów świeżych drożdży
  • 300 gramów maślanki w temperaturze pokojowej
  • 180 gramów ciepłego mleka lub wody
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki miodu
  • 1,5 łyżeczki soli
  • jajko roztrzepane do posmarowania po wierzchu
  • mak do posypania

Sposób przygotowania:

Zrobić zaczyn: Drożdże wkruszyć do miseczki, dodać miód i rozetrzeć grzbietem łyżki, by drożdże się rozpuściły. Wlać ciepłe mleko, wymieszać i posypać dwoma łyżkami mąki. Przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 15 minut, by drożdże ruszyły.
Do miski wsypać mąkę, dodać sól, jajka, maślankę oraz zaczyn. Wymieszać, by składniki się połączyły. Wyłożyć ciasto na stolnicę posypaną mąką lub posmarowaną delikatnie olejem i wyrobić. Ciasto można też wyrobić w robocie z hakiem do ciasta drożdżowego.
Ciasto przełożyć do miski wysmarowanej olejem, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę. Po tym czasie ciasto wyjąc na stolnicę, lekko zarobić i podzielić na 3 części. Każdą część rozwałkować na okrąg o średnicy około 35 cm. Następnie okrąg przekroić na 4 części, a każdą część jeszcze na 3 trójkąty.

Każdy trójkąt zwinąć, zaczynając od podstawy do wierzchołka, formując rogalik. Końcówki podwinąć pod spód, żeby nie podniosły się w trakcie pieczenia, deformując kształt. Gotowe rogaliki układać na blachach wyłożonych papierem do pieczenia.

Blaszki z rogalikami przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na około 30 minut, do napuszenia. Następnie każdy rogalik posmarować rozkłóconym jajkiem i posypać makiem. Rogaliki piec w temperaturze 180 stopni, około 15 minut. Studzić na kratce.

Chałka waniliowa mleczno – maślana z kruszonką

Lubicie chałkę? Nie znam nikogo, kto nie lubiłby tego pieczywa. Ta chałka jest wyjątkowo pyszna. Mięciutka, puszysta, pachnąca wanilią, z przyjemnie strzępiącymi się przy urywaniu pasmami plecionego ciasta. I jeszcze ta chrupiąca, słodka kruszonka… To zdecydowanie nasza ulubiona chałka. Chętnie piekę ją kiedy jest na tyle ciepło, by można z nią wyjść na powietrze, z kubkiem kawy, herbaty czy mleka. A do chałki każdy lubi coś innego: mąż –  dżem, syn – masło, a ja lubię ją bez niczego. Jeśli raz ją upieczecie, stanie się nieodłącznym elementem Waszego piknikowego menu i nie tylko:)

Chałka waniliowa mleczno – maślana z kruszonką

Składniki:

  • 500 gramów mąki pszennej
  • 200 ml ciepłego mleka
  • 15 gramów świeżych drożdży
  • 50 gramów cukru
  •  laska wanilii
  • szczypta soli
  • 2 małe jajka
  • 50 gramów masła
  • do posmarowania chałki: 1 jajo roztrzepane
  • kruszonka: 1,5 łyżki masła, 1,5 łyżki cukru, 3 łyżki mąki

Sposób przygotowania:

Masło rozpuścić i ostudzić. Ma być ciepłe, ale nie gorące.
Zrobić zaczyn: do miseczki wkruszyć drożdże, wsypać łyżkę cukru i rozetrzeć grzbietem łyżki. Wlać trochę mleka (kilka łyżek), wymieszać, posypać łyżką mąki, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce, by drożdże ruszyły.
Do miski wsypać mąkę, dać jajka, uprzednio lekko roztrzepane, pozostałe mleko, rozpuszczone masło, sól, ziarenka wyskrobane  z laski wanilii oraz zaczyn. Całość wymieszać, po czym wyjąć na stolnicę/blat i starannie wyrobić ciasto. Można podsypać odrobiną mąki albo natłuścić stolnicę odrobiną oleju. Ciasto ma być elastyczne i odchodzić od dłoni.
Wyrobione ciasto włożyć do miski, przykryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 2 godziny. W tym czasie ciasto dwa razy odgazować, wbijając w nie pięść. Pierwszy raz po 40 minutach i kolejny po następnych 40 minutach.
W międzyczasie zrobić kruszonkę, ucierając jej składniki palcami, do powstania „okruszków”.
Wyrośnięte ciasto wyjąć na stolnicę, podzielić na 3 równe części i z każdej utoczyć 3 długie wałeczki. Następnie zapleść z nich warkocz. Końcówki warkocza dokładnie skleić i delikatnie podwinąć pod spód. Gotową chałkę ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykryć ściereczką i odstawić na około 30 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie chałkę posmarować jajkiem i posypać kruszonką. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec około 25 minut. Studzić na kratce.