Gołąbki z czerwonej kapusty z farszem z kaszy gryczanej, grochu i warzyw z sosem z suszonych grzybów

Mam w domu wielkiego wielbiciela gołąbków. Dlatego pojawiają się one na naszym stole kilka razy w roku. Niemal za każdym razem z innym farszem i innym sosem. Tym razem zrobiłam gołąbki wegetariańskie z kaszą gryczaną, grochem i dużą ilością warzyw, dzięki którym farsz zyskał fantastyczny aromat, podkręcony jeszcze ziołami, a ostatecznie też rewelacyjnym sosem z suszonych grzybów. Nie wyobrażacie sobie gołąbków bez mięsa? Przy tej gamie smaków, aromatów, nawet nie zauważycie jego braku. Farsz zawinęłam w czerwoną kapustę, ale jeśli jej nie macie, możecie wykorzystać inną. Polecam na obiad dla rodziny i dla gości:)

Gołąbki z czerwonej kapusty z farszem z kaszy gryczanej, grochu i warzyw z sosem z suszonych grzybów

Składniki (na około 15 sztuk):

  • 1 duża główka czerwonej kapusty
  • 1 szklanka grochu łuskanego (połówki) – około 200 gramów + 3,5 szklanki zimnej wody
  • 200 gramów kaszy gryczanej palonej
  • 3 duże cebule
  • około 300 gramów marchewki
  • ok. 300 gramów selera
  • 2 strąki czerwonej papryki (użyłam mrożonej)
  • 4 ząbki czosnku
  • olej
  • sól
  • pieprz czarny
  • pieprz kajeński lub ostra papryka
  • lubczyk
  • majeranek

Sposób przygotowania gołąbków:

Kaszę ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Groch zalać w garnku wodą i odstawić na 1/2 – 1 godzinę. Po czym postawić na ogniu i zagotować. Nie solić. Gotować pod przykryciem (pilnować, by nie wykipiał) do miękkości. Może się nawet lekko rozgotować. U mnie trwało to około 30 – 40 minut. W tym czasie woda powinna się niemal całkowicie wchłonąć. Marchewkę i selera obrać i zetrzeć na tarce na dużych oczkach. Paprykę oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w paski lub w kostkę. Wszystkie warzywa umieścić w garnku, podlać kilkoma łyżkami wody i dusić pod przykryciem do miękkości, mieszając od czasu do czasu i w razie potrzeby podlewając odrobiną wody. Ostatecznie woda ma całkowicie odparować. Cebulę drobno posiekać i usmażyć na oleju. Do dużej miski wsypać ugotowaną kaszę, dodać ugotowany groch, uduszone warzywa oraz cebulę bez oleju. Całość doprawić solą, pieprzem kajeńskim, czarnym pieprzem, majerankiem i lubczykiem. Starannie wymieszać. Kapustę z wyciętym głąbem umieścić w dużym garnku z gotującą się wodą. Woda powinna przykrywać całą kapustę. Pilnując, by woda się ponownie zagotowała, stopniowo zdejmować sparzone liście. Ja robię to dwoma widelcami. Muszą być elastyczne, by dało się z nich formować gołąbki. Z każdego liścia ściąć twardy, środkowy nerw, tak by nie przedziurawić go. Na liście nakładać farsz i zwijać gołąbki. Układać je w naczyniu do gotowania parze lub w rondlu do zapiekania. Rondel należy uprzednio wyłożyć liśćmi pozostałymi z zawijania gołąbków. W parowarze dusić gołąbki około 45 minut. W rondlu należy najpierw gołąbki podlać 1/2 szklanki wrzątku lekko osolonego, a następnie zapiekać w 200 stopniach ok. 1 godzinę.

Składniki sosu:

  • 4 spore garście suszonych grzybów
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka mąki
  • 6 – 8 łyżek jogurtu naturalnego lub śmietany (więcej jeśli chcemy uzyskać rzadszy sos)
  • 1 szklanka wody zachowanej z gotowania grzybów
  • olej
  • sól
  • pieprz czarny
  • 1/2 łyżeczki rozmarynu
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 1 łyżeczka lubczyku

Sposób przygotowania sosu:

Grzyby opłukać na sicie pod strumieniem zimnej wody. Następnie włożyć je do garnka, zalać wodą i odstawić do namoczenia na 1 godzinę. Można też namoczyć grzyby na całą noc. Postawić grzyby na ogniu, zagotować i gotować około 15 – 20 minut. Następnie wyjąć je delikatnie łyżką cedzakową na sito. Zlać kubek wody z gotowania grzybów i zachować do sosu. Przestudzone grzyby pokroić tak drobno jak lubimy. Na niewielkiej ilości oleju zeszklić posiekaną drobno cebulę. Dodać posiekany czosnek i jeszcze chwilę smażyć. Dodać pokrojone grzyby i całość smażyć kilka minut, często mieszając. W międzyczasie dodać rozmaryn, majeranek i lubczyk i smażyć wraz z grzybami. Grzyby oprószyć mąką, wymieszać i wlać wodę zachowaną wodę. Następnie dodać jogurt lub śmietanę, wymieszać, zagotować. Doprawić solą oraz świeżo zmielonym pieprzem.

Pierogi z farszem z kaszy gryczanej i twarogu

Jeśli nie macie po świętach dość pierogów, to zapraszam do ugotowania tych niezwykle łatwych i szybkich w przygotowaniu, a zarazem smacznych, pierogów z kaszą gryczaną i twarogiem. Robi się je tak szybko, że zarówno farsz jak i pierogi robię w tym samym dniu, podczas, gdy zazwyczaj farsze pierogowe przygotowuję dzień wcześniej. Farsz przygotowuje się podobnie jak w ruskich pierogach, jednakże zastąpienie ziemniaków kaszą sprawia, że smakują wyjątkowo. Do tego dużo usmażonej na złoto, słodkiej cebuli, która przełamuje smak lekkiej goryczki kaszy gryczanej i podkreśla delikatny smak twarogu. Jeśli dotąd ich nie jedliście, musicie koniecznie spróbować:)

Pierogi z farszem z kaszy gryczanej i twarogu

Składniki farszu (na około 60 – 65 pierogów):

  • 200 gramów kaszy gryczanej (użyłam białej, niepalonej, ale może być również palona)
  • 500 gramów twarogu (użyłam chudego, ale można użyć dowolnego)
  • 3 duże cebule
  • sól
  • pieprz czarny
  • ostra papryka
  • majeranek
  • olej

Sposób przygotowania farszu:

Kaszę ugotować zgodnie z instrukcją na opakowaniu. Ostudzić. Cebulę drobno posiekać i usmażyć na oleju na złoto. Kaszę wsypać do miski, dodać usmażoną cebulę z jak najmniejszą ilością oleju oraz twaróg. Całość starannie wymieszać, doprawić do smaku solą, pieprzem, ostrą papryką oraz majerankiem. Farsz można schłodzić w lodówce, ale jest tak zwarty, że nie jest to konieczne.

Dodatkowo do podania pierogów:

  • 2 cebule drobno posiekane usmażone na oleju lub skwarki

Składniki na ciasto pierogowe:

  • 550 gramów mąki pszennej
  • około 360 ml letniej wody
  • 1/2 łyżeczki soli

Sposób przygotowania ciasta pierogowego:

Mąkę przesiać do miski, wymieszać  z solą. Stopniowo dodawać wodę i wyrabiać ciasto. Czasem wody trzeba mniej, a czasem więcej. Zależy to od mąki. Kiedy ciasto będzie miało odpowiednią konsystencję, wyłożyć je na stolnicę lekko oprószoną mąką i wyrabiać aż będzie gładkie i delikatne. Gotowe ciasto przełożyć do miseczki i przykryć ściereczką, by nie wysychało. Odcinać po kawałku ciasta. Wałkować cienko i szklanką wykrawać kółka. Na każdy krążek wkładać sporą łyżeczkę farszu i sklejać pierogi. Gotowe układać na oprószonym mąką blacie lub na lnianej/bawełnianej ściereczce. Gotować partiami w osolonym wrzątku. Gdy pierogi wypłyną na powierzchnię, gotować je jeszcze około minuty, wyjmować łyżką cedzakową. Podawać polane obficie usmażoną cebulką.

Cranberry Noel – świąteczne ciasteczka z żurawiną i pistacjami

Crannberry Noel to pyszne, kruche, świąteczne ciasteczka ze słodką suszoną żurawiną i chrupiącymi pistacjami. Przepis nie jest nowy i znajdziecie go na niejednym blogu. Piekę je jednak na każde Boże Narodzenie, wobec czego uznałam, że powinny się tu pojawić. Przygotowuje się je banalnie łatwo i nie licząc godzinnego leżakowania ciasta w zamrażarce, niezwykle szybko. Są bardzo smaczne. Szczególnie przypadną do gustu wielbicielom bakalii. Polecam:)

Cranberry Noel – ciasteczka z żurawiną i pistacjami

Składniki:

  • 230 gramów masła
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 łyżki mleka
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 2 i 1/2 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki żurawiny
  • 1/2 szklanki obranych pistacji

Sposób przygotowania:

Żurawinę i pistacje posiekać. Ja nie siekam ich zbyt drobno. Masło utrzeć mikserem na puch, dodać cukier i mleko i stale miksować. Wsypać mąkę i zmiksować, by się składniki połączyły. Dodać pistacje i żurawinę i wymieszać dokładnie. Ja zwykle robię to rękę. Wyjmuję ciasto na deskę i staranie ugniatam. Ciasto podzielić na cztery części i z każdej z nich uformować wałeczek. Każdy wałeczek osobno owinąć folią spożywczą i schować do zamrażarki na godzinę, by się pożądnie schłodziły. Następnie wyjąć, odwinąć z folii i ostrym nożem pokroić na około 1 centymetrowe plastry. Plasterki ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni około 12 minut.

Najlepsze wafle mojej mamy – z kremem ciasteczkowym i marmoladą

Przepis na te wafle pochodzi ze starego zeszytu z przepisami mojej mamy. Pamiętam je z dzieciństwa, ale nie tylko, bo wafle jak się okazuje wciąż są na topie i cieszą się wzięciem nie tylko wśród dzieci, ale i wśród dorosłych. Sprawdzają się na co dzień i od święta. Świetne na przyjęcia karnawałowe i kinder bale. Te są wyjątkowe. Do kremu dodaje się bowiem pokruszone herbatniki, które urozmaicają teksturę wafli. Jeśli zachowamy większe kawałki ciasteczek, będę przyjemnie chrupały :) Do tego najlepiej kwaskowa maromolada lub gęsty dżem, czy powidła. Pyszności. W sklepie takich nie kupicie:) W dodatku można je z powodzeniem przygotować kilka dni wcześniej, bo w chłodzie świetnie się przechowują. Sprawdzą się też kiedy mamy akurat zepsuty piekarnik;)

Najlepsze wafle mojej mamy – z kremem ciasteczkowym i marmoladą

Składniki (na dwa blaty wafli):

  • 3 paczki wafli po 150 gramów każdy
  • 4 paczuszki herbatników po 100 gramów każda
  • 5 żółtek
  • 1 i 1/2 szklanki cukru pudru (ja daję mniej,ale to rzecz gustu)
  • 4 łyżki kakao
  • 375 gramów miękkiego masła ( w oryginalnym przepisie była margaryna)
  • około 750 gramów marmolady, gęstego dżemu, powideł

Sposób przygotowania:

Herbaniki kruszymy na pył lub zostawiamy większe kawałki, pamiętając jednak, że wówczas masa trudniej się rozsmarowuje. Ja do kruszenia wykorzystuję malakser, ale można to zrobić tłuczkiem w makutrze lub zawinąć w ściereczkę i rozkruszyć czymś ciężkim. Jajka myjemy, a następnie sparzamy wrzątkiem. Następnie oddzielamy żółtka od białek. Białek nie wykorzystamy w tym przepisie. Masło rozcieramy mikserem na puch, po czym dodajemy cukier i nadal ucieramy. Dodajemy po jednym żółtku stale ucierając. Dodajemy kakao i ucieramy aż składniki ładnie się połączą. Wsypujemy pokruszone herbatniki i mieszamy, by całość się połączyła. Następnie wafle smarujemy na przemian marmoladą i kremem. Nie smarujemy grubo, ale staramy się robić to dokładnie, dojeżdżając do brzegów, by wafle się skleiły. Z tego przepisu otrzymamy dwa blaty wafli. Każdy osobno owijamy papierem, po czym równomiernie na całej powierzchni obciążamy np. kilkoma książkami. Tak pozostawiamy wafle na kilka godzin. Następnie kroimy na pasy, a potem każdy pas na dowolne kawałki.

Piernik staropolski – część II (gotowy wypiek)

Od jakiegoś czasu dajecie mi w komentarzach sygnały, że już upiekliście swoje pierniki i co więcej bardzo Wam ten wypiek smakuje :) Bardzo mnie to cieszy :) Ja swój również już upiekłam. Znacznej części już nie ma, gdyż została zjedzona przez domowych amatorów piernika tudzież wyniesiona na szkolną wigilję. To nic. Nie biję po łapach i nie chomikuję wszystkiego na święta, bo to tylko dwa dni, których przecież nie spędza się w całości za stołem. Wystarczy i na teraz i na później. Dzisiaj nie podaję przepisu, bo znajdziecie go tutaj:


http://chlebemisola.blog.pl/2014/11/17/piernik-staropolski-czesc-pierwsza-ciasto/

Prezentuję jedynie gotowy piernik. Ja swój po przełożeniu marmoladą (zużyłam około 600 gramów) podzieliłam wzdłuż na dwie części, uzyskując w ten sposób dwa wąskie pierniki. Dopiero po podzieleniu oblałam go gorzką czekoladą (zużyłam 300 gramów) roztopioną na parze, do której dodałam 2 łyżki oleju, dzięki czemu polewa ładnie się błyszczy i nie kruszy się przy krojeniu. A smak? – cóż, sami wiecie, wart grzechu ;)

Rogaliki kruche z marmoladą

Te rogliki pojawiają się u mnie na każde święta. Zarówno na Boże Narodzenie jak i na Wielkanoc. Nie ma opcji, by było inaczej, bo już na kilka tygodni przed świętami moi panowie pytają, czy będą rogliki ;) Nie dziwię im się, bo nie piekę ich w ciągu roku, a są przepyszne. Wyjątkowo kruche i delikatne. Wypełnione marmoladą, powidłami lub dżemem. Słodkie lecz nie przesłodzone. Idealne :) Polecam :)

Rogaliki kruche z marmoladą

Składniki:

  • 400 gramów mąki pszennej
  • 200 gramów masła
  • 100 gramów cukru pudru
  • 1 całe jajko
  • 1 zółtko
  • 200 gramów marmolady*
  • dodatkowo: białko lekko rozmącone, cukier kryształ do posypania

*można użyć także powideł lub gęstego, dobrze wysmażonego dżemu bez dodatku środków żelujących

Sposób przygotowania:
Mąkę przesiać do miski lub na stolnicę, dodać cukier, jajko i żółtko oraz pokrojone na kawałki masło. Zagnieść gładkie ciasto. Początkowo będzie się wydawało, że ciasto jest za suche i nie chce się skleić, ale należy cierpliwie je wyrabiać, a w końcu wszystko się uda. Gotowe ciasto zawinąć w folię i schłodzić przez ok. godzinę w lodówce. Oziębione ciasto cienko rozwałkować i pokroić najpierw na pasy o szerokości ok. 8-10 cm, a następnie każdy pas na trójkąty, o boku 8 – 10 cm. Na każdy trójkąt przy podstawie nałożyć odrobinę marmolady i zwinąć formując rogalik. Gotowe rogliki układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie każdy rogalik posmarować rozmąconym białkiem i posypać odrobiną cukru kryształu. Rogaliki piec w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez ok. 15 minut.

Kapusta wigilijna z białą fasolą i suszonymi grzybami

W wielu regionach kraju kapustę wigilijną przygotowuje się z grochem. U mnie zawsze była to kapusta z białą fasolą i suszonymi grzybami. To proste, ale jakże smaczne danie. Gdyby dodać doń suszone śliwki uzyskalibyśmy wegetariański bigos:) Kapustę można przygotować z fasolą samodzielnie ugotowaną i taka (nie czarujmy się) jest najsmaczniejsza, ale w sytuacji awaryjnej możemy wykorzystać fasolkę z puszki. Gotowanie fasoli nie jest niczym skomplikowanym, jak się niektórym wydaje. W przepisie podaję dokładną instrukcję jak to zrobić. Jedyne o czym trzeba pamiętać, to namoczenie fasoli poprzedniego dnia, a o tym i mi zdarza się zapomnieć, kiedy planuję danie z udziałem fasoli ;)

Kapusta wigilijna z białą fasolą i suszonymi grzybami

Składniki:

  • 1 – 1,2 kg kiszonej kapusty
  • 2 duże cebule
  • 2 szklanki ugotowanej białej fasoli* lub 2 puszki fasoli
  • 2-3 garście suszonych grzybów
  • olej
  • sól
  • pieprz czarny
  • ostra papryka
  • majeranek
  • 2 liście laurowe
  • 3 kulki ziela angielskiego

* na jedną szklankę ugotowanej fasoli potrzebujemy ok. 80 gramów suchej fasoli

Sposób przygotowania:

Wieczorem przed przygotowaniem dania grzyby przepłukujemy na sicie pod strumieniem zimnej wody, a następnie zalewamy w garnku, w którym będą gotowane zimną wodą w takiej ilości, aby przykryła grzyby. Fasolę przepłukujemy na sicie zimną wodą. Wrzucamy do garnka, w którym będzie się gotowała i zalewamy zimną wodą (kilka centymetrów ponad powierzchnię fasoli). Następnego dnia grzyby stawiamy na ogniu i gotujemy około 15 – 20 minut od momentu zagotowania. Następnie wyławiamy je łyżką cedzakową i drobno siekamy. Wody nie musimy wylewać. Możemy ją wykorzystać do ugotowania barszczu lub ostudzić i zamrozić w kostkach, a potem wykorzystywać do aromtyzowania zup i sosów. Z fasoli wylewamy wodę i zalewamy ją świeżą, zimną wodą (ok. 2 cm ponad powierzchnię). Możemy dodać do niej 3 ząbki czosnku oraz gałązki świeżych ziół (tymianek, rozmaryn). Stawiamy na ogniu i gotujemy (nie solimy!) do miękkości. U mnie trwa to ok. 30 – 40 minut. Na około 5 minut przed końcem gotowania solimy lekko fasolę. Gotową fasolę odcedzamy. Kapustę zalewamy wodą i gotujemy do miękkości. Następnie odcedzamy. W garnku z grubym dnem smażymy posiekaną w kostkę cebulę na niewielkiej ilości oleju wraz z liśćmi laurowymi i kulkami ziela angielskiego. Dodajemy kapustę oraz grzyby i fasolę i całość razem smażymy kilka minut, w międzyczasie doprawiając solą, świeżo  mielonym czarnym pieprzem, ostrą papryką i dużą ilością majeranku.

Pierniczki zdobione lukrem królewskim oraz piernikowy domek

To już późna pora na pierniczki. Zapewne wielu z Was ma już je upieczone i schowane na święta? Nie zaszkodzi jednak upiec i tych, zwłaszcza, że nie wymagają leżakowania po upieczeniu. Są mięciutkie i pyszne od razu. Najlepsze:) W moim domu nie ma świąt bez pierniczków, a nastoletni już dziś syn nie czuje magii świąt dopóki nie zostaną upieczone ;) Od maleńkości dzielnie brał udział w tym rytuale, bo pieczenie i zdobienie pierniczków to doskonała zabawa zarówno dla dzieci jak i dla dorosłych, ale także narodziny tej szczególnej więzi i budowanie własnej, rodzinnej tradycji. Udanej zabawy:)

Pierniczki zdobione lukrem królewskim oraz piernikowy domek

Składniki:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka przyprawy do piernika
  • 1 łyżka śmietany lub gęstego jogurtu naturalnego

Sposób przygotowania pierniczków:

Miód rozpuścić. Mąkę przesiać do miski, dodać pozostałe składniki. Całość wymieszać, a następnie wyrobić gładkie ciasto. Odkrawać po kawałku ciasta i dość cienko wałkować (ok. 5 mm grubości), podsypując lekko mąką, a następnie foremkami wycinać pierniczki. Jeśli ciasto jest zbyt luźne, można w nie wgnieść nieco więcej mąki, ale nie przesadzając z ilością, gdyż zbyt duża ilość mąki spowoduje, że pierniki będą twarde. Układać je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. 8 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni. Czas pieczenia zależy od piekarnika, więc warto kontrolować stopień wypieczenia. Za mocno wypieczone ciastka pozostaną twarde. Jeśli nie zamierzacie lukrować pierniczków, warto je przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem lub samym białkiem. Będą wówczas ładnie błyszczały. Ciastka po upieczeniu ostudzić, polukrować lub oblać czekoladą. Przechowywać w worku foliowym szczelnie zawiązanym. Przechowywane w ten sposób pozostaną miękkie bardzo długo.

Składniki na lukier królewski:

  • 1 surowe białko
  • 1-1,5 szklanki cukru pudru

Sposób przygotowania lukru:

Jajko przed rozbiciem umyć i sparzyć wrzątkiem. Następnie oddzielić żółtko od białka. Białko wlać do miseczki. Cukier starannie i conajmniej trzykrotnie przesiać przez sito, po czym dodawać stopniowo do białka, mieszając, aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Lukier powinien być dość gęsty. Można zrobić próbę zdobienia i sprawdzić, czy jest odpowiedni. Zbyt gęsty rozrzedzić kropelką wody lub soku z cytryny. Do zbyt rzadkiego dodać cukru. Zdobimy rękawem cukierniczym z maleńką tylką lub rożkiem zrobionym z papieru do pieczenia. Możemy też lukier tylko rozsmarować cienką warstwą na ciastku i posypać kolorowymi cukiereczkami. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia;)

Barszcz czerwony na kwasie buraczanym z uszkami z farszem z suszonych grzybów

Gdybym miała wybrać tylko jedną potrawę na wigilijny wieczór, to byłby to właśnie barszcz z uszkami. O ile klarowny braszczyk do picia towarzyszy nam przy wielu innych potrawach, o tyle uszka jemy tylko ten jeden raz w roku. Za wyjątkiem tego roku;) Zarówno barszcz jak i uszka smakują nam wówczas wyjątkowo, ale czy tak nie jest tego wieczoru w każdym domu? Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na uszka, takie jakie robiła moja mama i jakie robię ja. W tym względzie nic się nie może zmienić, gdyż jest to element tradycji. Uszka muszą być wypełnione farszem z suszonych grzybów, z dodatkiem jedynie smażonej cebuli, odrobiny bułki tartej do sklejenia farszu i przypraw. Uszka można podać z ulubionym barszczem. Może to być barszcz z tego przepisu:


http://chlebemisola.blog.pl/2014/12/01/barszcz-czerwony-do-picia/

lub jeśli zdążycie nastawić kwas buraczany (jest na to ostatni moment!), na który przepis znajdziecie tutaj:


http://chlebemisola.blog.pl/2014/12/03/kwas-buraczany-na-barszcz-czerwony/

to możecie ugotować barszcz, na który przepis podaję dzisiaj. Barszcz wzbogaciłam dodatkiem suszonych śliwek i grzybów. Te dodatki bardzo podbijają smak i aromat. Ja uwielbiam też dodatek kulek jałowca, ale nie jest to konieczne. A jaką potrawę Wy wybralibyście na wigilijną kolację, gdybyście mogli wybrać tylko jedną?

Barszcz czerwony na kwasie buraczanym z uszkami z farszem z suszonych grzybów

Składniki farszu na uszka (na około 45 uszek):

  • 50 gramów grzybów suszonych
  • 1 cebula
  • 2 płaskie łyżki bułki tartej
  • sól
  • pieprz czarny
  • ostra papryka
  • majeranek
  • olej

Sposób przygotowania farszu:

Grzyby przepłukać na sicie zimną wodą, a następnie w garnku zalać je wodą i odstawić na conajmniej 2 godziny, a najlepiej na całą noc. Nie zmieniając wody, grzyby ugotować (około 20 minut od momentu zagotowania). Po ugotowniu wyjąć je łyżką cedzakową na sito, by dobrze odciekły z wody. Następnie zmielić je w maszynce do mięsa. Można również grzyby starannie bardzo drobno posiekać ostrym nożem. Cebulę drobno posiekać w kostkę i usmażyć na oleju na złoto. Dodać do grzybów, starając się nie dodawać oleju ze smażenia, tylko samą cebulę. Następnie dodać bułkę tartą i doprawić do smaku solą, świeżo zmielonym czarnym pieprzem, ostrą papryką i majerankiem.

Składniki ciasta na uszka:

  • 150 gramów mąki pszennej (użyłam mąki typ 650)
  • ok.100 ml ciepłej wody
  • szczypta soli

Sposób przygotowania ciasta:

Mąkę przesiać do miski, wymieszać  z solą. Stopniowo dodawać wodę i wyrabiać ciasto. Czasem wody trzeba mniej, a czasem więcej. Zależy to od mąki. Kiedy ciasto będzie miało odpowiednią konsystencję, wyłożyć je na stolnicę lekko oprószoną mąką i wyrabiać aż będzie gładkie i delikatne. Gotowe ciasto przełożyć do miseczki i przykryć ściereczką, by nie wysychało. Odcinać po kawałku ciasta i bardzo cienko wałkować. Wykrawać kółeczka o średnicy około 4,5 cm. Na każdy krążek nakładać troszkę farszu i sklejać starannie pierożki. Rożki pierożków złączyć i skleić. W ten sposób uformowane uszka układać na lnianej/bawełnianej ściereczce lub na oprószonym mąką blacie. Gotować partiami w osolonym wrzątku. Gdy wypłyną gotować je jeszcze przez około minutę. Wyławiać łyżką cedzakową.

Składniki barszczu na kwasie buraczanym:

  • 6 dużych buraków
  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • ćwiartka selera
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 mała cebula
  • kilka suszonych grzybów (mała garstka)
  • 6 suszonych śliwek
  • 1litr kwasu buraczanego
  • 6 ziarenek ziela angielskiego
  • 4 liście laurowe
  • 3 ziarna jałowca (opcjonalnie)
  • 2 litry wrzątku
  • 1 łyżka czerwonego octu winnego (lub więcej, jeśli kwas buraczany okaże się za mało kwaśny)
  • sól
  • pieprz czarny
  • ostra papryka
  • majeranek
  • lubczyk

Sposób przygotowania barszczu:

Buraki, marchewkę, selera, pietruszkę, cebulę, czosnek obieramy, myjemy i kroimy w spore kawałki. Cebulę pozostawiamy w całości, a ząbki czosnku rozgniatamy płaską stroną noża. Wszystkie warzywa wkładamy do garnka. Dodajemy opłukane na sicie zimną wodą grzyby oraz suszone śliwki, liść laurowy, ziele angielskie i kulki jałowca. Zalewamy wrzątkiem i gotujemy do miękkości warzyw. Następnie dolewamy kwas buraczany i już tylko podgrzewamy barszcz, nie zagotowując go. Doprawiamy zupę octem winnym, solą (tej nigdy nie dodajemy przez wlaniem kwasu, który jest też słony), świeżo zmielonym pieprzem, ostrą papryką, majerankiem i lubczykiem. Następnie barszcz odstawiamy w chłodne miejsce do wystudzenia, a najlepiej do kolejnego dnia. Zimny barszcz mieszamy i przez sito przelewamy do drugiego garnka. Otrzymamy klarowny barszczyk. Można również pominąć odcedzanie, delikatnie nabierając barszcz chochelką, by nie pływały nam w kubku/talerzu „farfocle” z warzyw i przypraw.

Pierogi gryczane pieczone z farszem z kaszy gryczanej, łososia i selera w towarzystwie sałaty z chrzanowym winegretem

Dzisiaj proponuję Wam pyszne, chrupiące pierożki gryczane, wypełnione wyrazistym farszem z kaszy gryczanej, łososia i selera. Smak tych składników podkreśla i uzupełnia świeży korzeń chrzanu. Jednak jeśli nie macie świeżego chrzanu, możecie użyć dobrego jakościowo chrzanu ze słoika. Chrzan znalazł się w farszu oraz w sałacie, którą podałam do pierogów. Pierogi można też serwować z rozmaitymi dipami, np. z sosem chrzanowym, jak w tym przepisie:


http://chlebemisola.blog.pl/2014/10/20/patisony-faszerowane-kasza-jaglana-kalafiorem-i-lososiem-z-sosem-chrzanowym/

To danie jest idealnym codziennym obiadem, ale doskonale sprawdzi się także, gdy podejmujemy gości. Jest to też moja propozycja na wigilijny stół, np. zamiast kapuśniaczków. Pierogi są smaczne na ciepło, ale również na zimno, można więc je serwować jako przekąskę podczas karnawałowych spotkań. Polecam:)

Pierogi gryczane z farszem z kaszy gryczanej, łososia i selera w towarzystwie sałaty z chrzanowym winegretem

Składniki farszu:

  • 100 gramów kaszy gryczanej
  • 1 duża cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • ćwiartka małego selera (około 100 gramów)
  • ok. 400 gramów świeżego łososia
  • 1-2 łyżki oleju
  • sól
  • chili lub pieprz kajeński
  • oregano suszone
  • 1 łyżka świeżo startego chrzanu (można też użyć dobrej jakości chrzanu ze słoika)

Sposób przygotowania farszu:

Kaszę gryczaną ugotować na sypko. W patelni z nieprzywieralnym dnem, na oleju zeszklić drobno pokrojoną cebulę. Dodać pokrojony drobno czosnek oraz jednocześnie dorzucić starty na tarce seler. Wszystko razem smażyć tak, by seler nieco zmiękł. Można odrobinę posolić, by seler puścił wodę. Dodać ugotowaną kaszę, wymieszać i całość dosmaczyć solą, pieprzem kajeńskim, oregano oraz chrzanem. Zdjąć z ognia. Filet łososia pozbawić skóry i pokroić w około 1 centymetrową kostkę. Dodać do kaszy, wymieszać.

Składniki ciasta (na około 50 sztuk):

  • 150 gramów mąki gryczanej (1 pełna szklanka)*
  • 250 gramów mąki pszennej typ 650 (1 i 3/4 szklanki)
  • 15 gramów świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka miodu
  • szczypta soli
  • 3 łyżki oliwy
  • ok. 250 ml ciepłej wody
  • 1 jajo rozmącone – do posmarowania pierogów po wierzchu

*mąkę gryczaną można kupić lub samodzielnie zmielić kaszę w młynku do kawy

Sposób przygotowania ciasta:

Obie mąki przesiać do miski (misy miksera, jeśli to on będzie zagniatał ciasto), wymieszać ze szczyptą soli. Zrobić wgłębienie w środku mąki i wkruszyć w nie drożdże, które następnie polać łyżeczką miodu. Wlać też 3 łyżki wody i wymieszać grzbietem łyżki, by drożdże się rozpuściły. Wlać oliwę oraz pozostałą wodę. Całość wymieszać, po czym zagnieść gładkie ciasto. Gotowe ciasto uformować w kulę i przełożyć do miski wysmarowanej oliwą. Wierzch ciasta również lekko pooliwić. Miskę z ciastem przykryć folią spożywczą lub ściereczką i odstawić na około 45 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Wyrośnięte ciasto wyjąć na stolnicę/blat i lekko zagnieść. Następnie odcinać kawałki ciasta i rozwałkowywać na grubość nieco większą niż na klasyczne gotowane pierogi. Wycinać kubkiem krążki o średnicy około 6 – 6,5 cm. Na każdy krążek nakładać sporą łyżeczkę farszu, sklejać (nie trzeba tego robić tak starannie jak w przypadku pierogów gotowanych) i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy pieróg nakłuć wykałaczką i posmarować rozmąconym jajkiem. Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni około 20 minut.

Składniki sałaty:

  • 1/2 główki sałaty lodowej
  • 1 strąk papryki czerwonej
  • 1/2 małej cebuli białej lub czerwonej

Składniki chrzanowego winegretu:

  • 4 łyżki oliwy
  • 2 łyżki białego octu winnego
  • 1 łyżka chrzanu świeżo startego (ewentualnie dobrej jakości chrzanu ze słoiczka)
  • 1 płaska łyżeczka płynnego miodu
  • sól do smaku

Sposób przygotowania sałaty:

Sałatę porwać na małe kawałki, paprykę pokroić w kostkę lub paski, cebulę drobno posiekać. Wszystkie składniki umieścić w misce. Składniki sosu wlać/włożyć do małego słoiczka, który następnie zakręcić i potrząsać nim energicznie do uzyskania gładkiej emulsji. Sosem polać sałatę, wymieszać.