Pietruszka pieczona

Dzisiejszy przepis jest tak prosty, że aż wstyd pisać…ale być może jeszcze nie jedliście pieczonej pietruszki? Być może nie wiecie jak pyszna i słodziutka jest po seansie w piekarniku? Być może ten prosty przepis odczaruje to biedne, zapomniane, zajmujące ostatnie miejsce gdzieś w zupie, warzywo? Moim zdaniem pietruszka jest pyszna, a pieczona pietruszka niebiańska:) Przyrządzoną w ten sposób pietruszkę można zjeść bez żadnych dodatków (zamiast chipsów) lub wykorzystać do sałatki, na którą przepis już za moment. Od razu napiszę, że mi zupa z pieczonej pietruszki nie smakuje, więc takiego przepisu nie będzie;)

Pietruszka pieczona:

Składniki:

  • pietruszka (tyle ile chcemy zjeść)
  • oliwa
  • tymianek (suszony lub świeży)
  • sól
  • pieprz czarny (opcjonalnie)
  • kilka listków laurowych
  • kilka ząbków czosnku

Sposób przygotowania:

Pietruszkę obrać, umyć, pokroić na ósemki, ułożyć na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Następnie skropić ją oliwą, oprószyć solą, pieprzem, dodać listki laurowe oraz nieobrane ząbki czosnku. Wymieszać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec 35-45 minut, w zależności od wielkości pietruszki.

1 Komentarz

  1. Hehe mam podobnie – kocham pieczoną pietruszkę, ale nie bardzo w formie zupy (nawet wersja jadłonomii, czyli z gruszką, tak mocno zachwalana przez wielu mi nie podeszła bo za słodka i mdła…) choć może muszę na nią znaleźć sposób? Za to pasty, pasztety i sałatki z pietruchy uwielbiam :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.