Pieczeń z selera w sosie pieczarkowym

Zachwyciłam się tym daniem. Pomysł na nie nie jest jednak mój, nad czym ubolewam. Zobaczyłam je w programie „Gotuj sprytnie jak Jamie” i od razu wiedziałam, że muszę je ugotować. Przepis jednak jest mój. Oryginalnego szukajcie w programie lub książce pod tym samym tytułem. Seler upieczony w ten sposób do złudzenia przypomina szynkę:) Dopiero przekrojenie go odkrywa prawdę:) Seler jest mięciutki, soczysty, aromatyczny. Sos grzybowy idealnie do niego pasuje. Możemy jeść same plastry selera polane sosem lub podać go w towarzystwie kasz, ziemniaków, makaronu, pieczywa. Cudowne danie nie tylko dla wegetarian, ale również dla mięsożerców ciekawych nowych smaków, dbających o zdrowie. Polecam z zachwytem:)

Pieczeń z selera w sosie pieczarkowym

  • 1 duży seler
  • 1 kg pieczarek (użyłam mieszanki białych i brązowych pieczarek)
  • 1 duża cebula
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 4-6 łyżek jogurtu naturalnego lub śmietany
  • oliwa
  • sól
  • pieprz kajeński
  • tymianek
  • majeranek
  • lubczyk
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki (użyłam mrożonej)
  • 4 liście laurowe

Sposób przygotowania:

Seler starannie umyć (nie obierać). Następnie skropić go oliwą, rozsmarować, tak by pokryła całą bulwę i by przyprawy mogły się doń przykleić. Całą bulwę oprószyć solą, pieprzem kajeńskim oraz tymiankiem, a następnie obłożyć liśćmi laurowymi. Zawinąć starannie w folię aluminiową, położyć na blasze, po czym wstawić do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec do miękkości. Duży seler piecze się od 1,5 – 2 godzin. Najlepiej upiec go przy okazji pieczenia czegoś innego. Stopień upieczenia najlepiej sprawdzać długą wykałaczką/patyczkiem do szaszłyka. Kiedy seler się piecze, na niewielkiej ilości oliwy zeszklić posiekaną drobno cebulę. Dodać posiekany drobniutko czosnek i jeszcze chwilę smażyć. Dodać umyte uprzednio (nie obrane) i pokrojone w plastry lub półplastry pieczarki, lekko posolić i wymieszać. Pieczarki puszczą wodę, więc nie ma potrzeby podlewać ich żadnym płynem. Dusić całość kilka minut. Dodać zahartowany jogurt lub śmietanę. Ilość zależy od tego, ile chcemy uzyskać rzadkiego sosu. Doprawić do smaku solą, pieprzem kajeńskim, majerankiem i lubczykiem. Po wyłączeniu ognia dodać natkę pietruszki. Upieczony seler pokroić w plastry i serwować polany sosem.

4 Komentarze

  1. A wiesz że widziałam i (wstyd się przyznać) jeszcze nie próbowałam go zrobić? Zmotywowałaś mnie – jutro pichcę :))))))))

  2. Zrobiłam dziś na obiad to danie. Na pewno nie po raz ostatni! Rewelacja. Seler nie wygląda jak seler i smakuje rewelacyjnie. Podałam z czerwonymi buraczkami. Mniam:)

    • O tak,ja się tym daniem zachwyciłam,a K.,który nie lubi pieczarek wsuwał selera bez sosu aż uszy poskakiwały:)Zaskoczyło mnie to,bo wiele razy robiłam warzywa pieczone(pokrojone na kawałki jak frytki) „do kotleta” i zjadał ziemniaki,marchew,pietruchę,pasterak,a selerem gardził;)Ja też będę to dnie powtarzała,szczególnie,że pracy za wiele przy tym nie ma.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.