Smarowidło kanapkowe z łopatki wieprzowej

Dotąd na blogu ukazywały się moje ulubione smarowidła/pasty wegetariańskie. Przyszła pora na smarowidło w męskim stylu;) Myślę jednak, że niejedna kobieta pokusiłaby się na pajdę chleba z tak pysznym mięsem w towarzystwie ogórka kiszonego. Przygotowanie tego smarowidła nie jest szczególnie pracochłonne ani trudne. Zajmuje jednak sporo czasu, więc zdecydowanie jest do przyrządzenia wówczas, gdy jesteście dłuższy czas w domu. Jeśli jednak dysponujecie garnkiem z nieprzywierającą powłoką, bez problemu możecie w międzyczasie poczytać, obejrzeć film, poświęcić czas na domowy fitness tudzież inne relaksujące zajęcia, bo mięso nie wymaga w trakcie gotowania wiele uwagi. Polecam:)

Smarowidło kanapkowe z łopatki wieprzowej

Składniki:

  • ok. 1 kg łopatki wieprzowej
  • 400 gramów smalcu
  • 1 duża cebula
  • 6 ząbków czosnku
  • 4 kulki ziela angielskiego
  • 4 kulki jałowca (rozgniecione w moździerzu)
  • 6 kulek czarnego pieprzu
  • 4 liście laurowe
  • 2 łyżeczki majeranku
  • 1/2 łyżeczki pieprzu kajeńskiego lub chili
  • sól

Sposób przygotowania:

Mięso umyć, osuszyć ręcznikiem papierowym i pokroić w kostkę (ok. 4-5 cm). Włożyć do garnka/rondla z grubym dnem, a jeszcze lepiej z nieprzywierającą powłoką. Dodać cebulę pokrojoną w ósemki, rozgniecione płaską stroną noża ząbki czosnku i smalec. Zalać wodą. Wody ma być tyle, by przykryła mięso. Zagotować. Zdjąć szumę i dodać 1 łyżeczkę soli oraz pozostałe przyprawy. Zmniejszyć ogień i na takim maleńkim ogniu gotować/dusić mięso pod przykryciem ok. 1,5 godziny. Po tym czasie zdjąć przykrywkę, spróbować i w razie potrzeby dosolić do smaku. Zwiększyć odrobinę ogień i bez pokrywki gotować mięso kolejne 1,5 godziny, by odparować wodę. Mięso wyjąć łyżką cedzakową, przy okazji pozbywając się ziaren pieprzu, jałowca i ziela oraz liści laurowych. Mięso rozdrobnić widelcem, nałożyć do niewielkich słoiczków do ok. 3/4 wysokości. Zalać tłuszczem pozostałym w garnku po wyjęciu mięsa, ostudzić. Przechowywać w lodówce. Jeśli mięso ma być przechowywane dłużej niż kilka dni należy słoiczki zapasteryzować.

32 Komentarze

  1. Może się przyda. Lepiej by menu było albo wysokowęglowodanowe – http://www.stachurska.eu/?p=9928 , albo wysokotłuszczowe, trzeba wybrać na stałe. Łączenie źródeł energii (tu chleb) jest przyczyną chorób cywilizacyjnych, np. cukrzycy, miażdżycy, nadciśnienia, czy otyłości. Kwestia proporcji.

    Pasta fajna, skosztuję z ogórkiem na talerzyku bez chleba :)

      • Otóż nie rozumiem sensu wstępnego „gotowania” mięsa z wodą i smalcem, a dopiero później wkładanie całości do słoika.
        Po zalaniu mięsa smalcem nie ma procesu pasteryzacji, czy tyndalizacji ?
        Czy nie prościej mięso wraz ze smalcem od razu nałożyć do słoików i poddać trzykrotnej pasteryzacji z przerwą 24 h ?

        Wyrób będzie bardziej aromatyczny, a co najważniejsze zabezpieczony tyndalizacją przed psuciem.

        Pozdrawiam Miro.

        Ps. Tu link do mojego sposobu przyrządzania mięsa w słoiku.
        http://wyrobydomowe.blog.pl/category/przepisy-na-wedliny/wyroby-sloikowe/konserwa-wieprzowa/

        • Przepis jest inspirowany sposobem przygotowywania francuskiego rillettes,które przyrządza się właśnie w ten sposób,dodając jeszcze wino,które ja pominęłam.Mięso podczas gotownia nabiera aromatu przypraw,natomiast woda odparowuje.Oczywiście można mięso pasteryzować,jeśli chce się je dłużej przychowywać.Uważam,że nie ma to sensu,kiedy robi się je tylko do szybiego,bieżącego użytku.Sposób przygotowania mięsa, o którym piszesz jest mi również znany i przyznaję,że jest to smaczne mięsko.Bardzo często niegdyś w ten sposób wekowali mięso moi rodzice.Nazywaliśmy to kiełabsą ze słoika.Każdy przepis może znaleźć swojego amatora:)Pozdrawiam:)Na stronę z przyjemnością zajrzę:)

          • Warto by dodać do wpisu informacje o krótkim okresie ważności produktu, jeśli nie jest pasteryzowany.
            Tym bardziej, że w składzie jest cebula, która lubi bardzo szybko kisnąć.

            Miro.

    • Dawałam do słoiczków różnej wielkości,więc trudno mi dokładnie określić,ale ok.4-5 słoiczków dżemowych.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.