Pasta z ciecierzycy, suszonych pomidorów i pieczonego czosnku

Pasty ze strączków są moimi ulubionymi smarowidłami do kanapek. I wierzcie mi, gościłam już w swoim domu wielu mięsożerców, którym te pasty również bardzo smakowy. Nie mam chyba ulubionej pasty, bo każdą lubię najbardziej w momecie, gdy ją jem. Po prostu z czasem znajdą się tu wszystkie propozycje past jakie robię i każdy będzie mógł dokonać własnego wyboru. Moim zdaniem ciecierzyca i soczewica świetnie komponują się z pomidorami w każdej postaci. Suszone pomidory zaś są tak pełne skoncentrowanego smaku i aromatu, że podkręcą każde danie:) Do tego dochodzi słodki, kremowy pieczony czosnek i kanapka staje się małym cudeńkiem;) Pasta jest gęsta, więc można bez obaw o rozmoknięcie, smarować nią kanapki do szkoły i do pracy. Jeśli nie chce Wam się piec czosnku, możecie wcisnąć 2 ząbki surowego, ale to już będzie zupełnie inny smak. Podpowiem jeszcze, że ja nigdy nie piekę tylko czosnku. Po prostu kiedy robię inne danie w piekarniku wkładam przy okazji czosnek.

Pasta z ciecierzycy, suszonych pomidorów i pieczonego czosnku

Składniki:

  • puszka ciecierzycy lub szklanka samodzielnie ugotowanej
  • 15-20 połówek suszonych pomidorów z oliwy
  • 3 łyżki oliwy spod pomidorów
  • główka czosnku
  • sól
  • pieprz kajeński
  • oregano świeże lub suszone lub inne miękkie zioła

Sposób przygotowania:

Czosnek położyć na kawałku folii aluminiowej. Skropić oliwą, oprószyć solą i oregano. Zawinąć i włożyć do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na ok. pół godziny. Należy w międzyczasie sprawdzić, czy ząbki są już miękkie i kremowe. W misie malaksera umieścić odsączoną z wody ciecierzycę, dodać pomidory, oliwę spod pomidorów oraz wycisnąć mięciutkie ząbki czosnku. Całość zmiksować. Doprawić solą, pieprzem kajeńskim i oregano. Zmiksować raz jeszcze i zajadać.

3 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.