Syrop z kwiatów czarnego bzu oraz lemoniada z tymże syropem

To już ostatni dzwonek, aby zebrać kwiaty czarnego bzu i zrobić ten niezwykle aromatyczny syrop. Ja w tym roku z różnych przyczyn, zabrałam się za niego bardzo późno. Jednak wciąż w zacienionych miejscach w lesie kwiaty czarnego bzu nie przekwitły, a w innych regionach kraju trwa na nie pełnia sezonu. Mam nadzieję, że i Wy zdążycie jeszcze się w nie zaopatrzyć:) Syrop ten robię od kilku lat i wykorzystuję do różnych celów. Głównie do deserów, polewania naleśników amerykańskich oraz do lemoniady – ulubionego letniego napoju mojej rodziny. To lemoniada najprostsza z prostych, ale dzięki pachnącemu bzem syropowi wyjątkowa.

P1040536

Syrop z kwiatów czarnego bzu

Składniki:

  • 20 – 40 baldachów kwiatów czarnego bzu
  • 1 litr wody
  • 1 kg cukru lub miodu
  • sok z jednej cytryny

Sposób przygotowania:

Kwiaty zbieramy w słoneczny dzień. Następnie na białej kartce lub białym płótnie rozkładamy je na słońcu. Jest to konieczne, by pozbyć wszelkich żyjątek, zamieszkujących na co dzień kwiaty. Nie potrząsamy baldachami, gdyż pozbędziemy  się wówczas cennego pyłku. Kiedy kwiaty są wolne od lokatorów, nożyczkami do garnka odcinamy kwiatki. Pozbywając się łodyżek, pozbywamy się niechcianej goryczki. Z wody, cukru/miodu i soku z cytryny gotujemy syrop, którym zalewamy kwiaty. Całość odstawiamy na dwa do czterech dni w chłodne miejsce, codziennie mieszając syrop. Po tym czasie syrop przecedzamy przez gazę lub lnianą ściereczkę. Zagotowujemy i na gorąco przelewamy do czystych buteleczek lub słoiczków. Odwracamy na 10 minut do góry dnem, by pokrywki „zaciągnęły”. Potem stawiamy normalnie i czekamy aż ostygnie. Wynosimy do spiżarni lub sporządzamy lemoniadę.

Lemoniada z syropem z kwiatów czarnego bzu

Składniki:

  • woda mineralna gazowana
  • sok z cytryny lub limonki do smaku
  • syrop z kwiatów czarnego bzu do smaku
  • listki mięty

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki łączymy w szklance lub dzbanku.

P1040537

4 Komentarze

  1. Wiesz, że nigdy nie robiłam z nich syropu???? Uwielbiam herbatę z zaparzonych baldachimów , smażone w cieście naleśnikowym i kilka razy piłam nalewkę z kwiatów (robiłam z owoców ale to inna bajka) ale nigdy nie próbowałam syropu… może jeszcze uda mi się je upolować :)

    • Ja go tylko raz próbowałam ociupinkę,gdy robiłam po raz pierwszy:))))Teraz piją go i bardzo lubią moje chłopaki:)Ja natomiast uwielbiam go wąchać:)))A ta herbata to ze świeżych,czy suszonych baldachów?Nalewki bym popróbowała;) :))))))

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.